A dzieci o szkolnym mundurku

10/11

Aneta Woźniak: A o czym marzą malgaskie dzieci?

Agnieszka Labijak: Żeby zamiast harować na polu w gorącym słońcu, móc założyć szkolny mundurek.

I znowu wracamy do tematu adopcji.

Patrycja Malik: Wiesz, dla nas to bardzo dużo znaczy. Dobrze, że są między nami tacy, którym los ludzi z drugiego końca świata nie jest obojętny. Dzięki wam te dzieci zaczynają wierzyć w lepszą przyszłość. To bardzo nas podnosi na duchu, motywuje do działania. Daje nam kopa i wtedy czujemy najmocniej, że nasza praca ma sens.

Na zdjęciu u góry - dzieci w szkolnych mundurkach. Poniżej - mała Cady, która czeka na sponsora.

Zobacz więcej na temat: