Jak Maria Strzałko Poznań konserwowała [ZDJĘCIA]
Fot. Łukasz Ogrodowczyk / Agencja Gazeta
Nie róbmy z Arsenału cygańskiej willi - tak w 2004 r. apelowała Maria Strzałko gdy włoski architekt Alessandro Mendini chciał ubrać w dekoracyjną siatkę modernistyczny budynek galerii, stojący na środku Starego Rynku. Ale zgodziła się, by w tym miejscu zawisła reklama. - Arsenał nie jest zabytkiem i lepiej, że zasłoni się brzydki budynek widokiem panoramy starego Poznania - argumentowała, gdy na Arsenale wieszano płachtę z logo browaru na tle panoramy Poznania. Piwowarzy i tak byli niepocieszeni, bo logo browaru była ich zdaniem za małe. I z zazdrością spoglądali na większą i kolorową reklamę Żywca na domkach budniczych. Tej Strzałko przyklasnęła, bo wpływy z reklamy finansowały remont zabytków. No i się zaczęło. Na Starym Mieście reklamodawcy zaczęli wieszać kolejne płachty. Gdy zwracano im uwagę, pokazywali palcem w kierunku domków budniczych. Co na to Strzałko? - To, że bannery wiszą na innych budynkach to argument typu 'a w Ameryce biją Murzynów'.
- 21 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
12 głosów
-
Jak maria strzałko poznań konserwowała [zdjęcia]
an.noyed
03.02.12, 19:18
Co do tego, że żelazny Most Rocha pomiędzy katedrą a Śródką nie pasuje, miała rację. »
-
Jak maria strzałko poznań konserwowała [zdjęcia]
landora
03.02.12, 22:07
Poprawcie ten koszmarny błąd! "Nie kuła"?? Kto to pisał?»
-
Jak maria strzałko poznań konserwowała [zdjęcia]
axenty
04.02.12, 22:45
"nie kuła za to w oczy" (chyba powinno być kłuła?, to że podkreśla się na czerwono, świadczy tylko o zbyt ubogim zbiorze słów w słowniku, a nie o błędzie)»

