http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kulinarna kamasutra

Izabela Dauksza
2009-08-20, ostatnia aktualizacja 2009-08-21 16:15
Chłodnik z jagód
Chłodnik z jagód
trufla3gotuje.blox.pl

Egzemplarz "Kuchni polskiej" na półce to do niedawna pozycja obowiązkowa w każdym polskim domu. Marynowanie grzybków, schab ze śliwką na niedzielny obiad czy piernik w grudniu na święta - tych przepisów jeszcze kilkanaście lat temu szukaliśmy w książce kucharskiej, lub w brulionach skrzętnie zapisywanych przez pokolenia kobiet.

Ciasteczka piernikowe
whiteplate.blogspot.com
Ciasteczka piernikowe
Bezowe gniazdka
cukierniczekreacje.blox.pl
Bezowe gniazdka
Omlet po arabsku w bułce
Galeria Potraw, issys
Omlet po arabsku w bułce
Creme brulee
whiteplate.blogspot.com
Creme brulee
Teraz z przyjemnością czytamy i kolekcjonujemy najróżniejsze książki. Ale czy to z nich najczęściej korzystamy, gdy szukamy przepisu? Nie. Teraz korzystamy z Internetu. Zaczynamy od wyszukiwarki Google czy podbijającej rynek Bing. Co znajdujemy?



Miłość do kulinariów, pisania i fotografii jedzenia, czyli blogi

Najpopularniejszymi blogami wcale nie są te pamiętnikarskie, o polityce czy o gwiazdach i gwiazdeczkach. Można zaryzykować tezę, że na podium właśnie znalazły się blogi kulinarne. Na platformie Blox.pl na szczycie rankingu najbardziej poczytnych blogów znajduje się właśnie blog o jedzeniu: Moje Wypieki, który wygrał nagrodę Blog Roku 2008 w kategorii Moje zainteresowania i pasje. Co miesiąc notuje ok. 300 000 odsłon, to wynik jaki osiągają małe serwisy internetowe.

Autorka (dorotus76) to jak sama pisze o sobie: "Urodzona Słupszczanka, sercem Szczecinianka, z przypadku mieszkanka Walii, mająca w planach przynajmniej jeszcze jedną zmianę miejsca zamieszkania ;). Amatorka wypieków, lecz tylko tych domowych. Spełniona mama dwóch córeczek: Wiktorii (8 lat) i Poli (4 lata). Kolekcjonerka literatury kulinarnej." Jej blog miał być jedynie zeszytem z przepisami na miarę XXI wieku. A stał się zbiorem ponad 500 przepisów, miejscem rozpoznawalnym z rzeszą wiernych fanów i wielbicieli, nie tylko przepisów, przepięknych zdjęć, ale i samej autorki. Każdy wpis zbiera po kilkadziesiąt komentarzy, standardem są prośby o wypróbowanie przepisów i przedstawienie efektów na łamach bloga. W efekcie możemy się cieszyć przepisami na tort szwarcwaldzki, sernik orzechowy, lody cytrynowe z wiśniami czy instrukcję krok po kroku przyrządzania ciasta francuskiego.

Tak żywa interakcja i dialog z publicznością nie mają szans zaistnieć poza Internetem. Taki kontakt sprawia, że mamy zaufanie do przepisów z których chcemy skorzystać, i zmniejszamy szansę na kulinarną porażkę. Bo gotować dobrze może każdy, co udowadniają dziesiątki świetnych blogów.

Najpopularniejsze blogi to rzeczywiście blogi prawdziwych pasjonatów, jak np. blog Liski, która niemal codziennie zabiera nas w kulinarną podróż na White Plate. Liska mieszka w Warszawie i tak się przedstawia na blogu: "Zawsze, kiedy nadchodzi koniec lata przypominam sobie czas, kiedy zaczynałam piec nałogowo. W środku nocy, przy uchylonym oknie, do którego wpadał mrok, śpiew świerszczy, zapach maciejki i ciepłej letniej ziemi, stałam boso w kuchni wertując kolejne książki, stare zapiski. Przeglądając kartki wyrwane z niewiadomo skąd, serwetki, na których zapisywałam jakieś historie, jakieś przypadkowo zjedzone smakołyki, które mnie uwiodły. Samotność w środku nocy, kiedy byłam tylko ja i setki przepisów oraz szuflady wypełnione bakaliami, cukrem, mąką. Kosze z owocami, by na pewno niczego nie zabrakło. Noc to wspaniały czas dla domowego piekarza. Świadomość, że mamy przed sobą wiele godzin, podczas których nikt nie będzie nam przeszkadzał sprawia, że nieważne staje się jutro. W życiu miałam wiele pasji. Ale miłość do kulinariów, pisania i fotografii jedzenia jest ze mną najdłużej."

Opis wydaje się Wam poetycki? Tak naprawdę poezją są jej przepisy ilustrowane pięknymi fotografiami, gwarantowane niebo w gębie i fantastyczne wprowadzenia - opowiadania do przepisów. Bo blogi kulinarne to nie tylko suche przepisy, to całe opowieści dzięki którym poznajemy autorów, prawie czujemy delikatny zapach prezentowanych potraw i nabieramy ochoty na samodzielne gotowanie. Nie sposób się oprzeć przepisom na omlet cesarski Kaiserschmarrn, frittatę z grillowaną cukinią czy karmelowo-miodowe kwadraty.

A gdyby komuś było mało to Liska nauczy go sztuki pieczenia, krok po kroku na świetnie zilustrowanym blogu Pracownia Wypieków.

Ta część blogosfery nabrała takich rozmiarów, że powstały agregatory blogów, których tematyką są kulinaria, np. durszlak. To nie tylko łatwiejszy sposób na przeglądanie zamieszczanych przepisów. Tam m.in. integruje się społeczność blogerów piszących o jedzeniu. Organizowane są akcje, które polegają na ugotowaniu potrawy z danego zakresu tematycznego i opublikowaniu przepisu. W ten sposób odbył się Festiwal Deserów podczas którego opublikowano 82 przepisy i Jagodowo nam! ze 136 przepisami.

Powstała nawet specjalna wyszukiwarka przepisów: Foodle - mimo nazwy zaczerpniętej z języka angielskiego jest dziełem Polaka - Marcina Jagodzińskiego, twórcy wielu internetowych przedsięwzięć.

Ale poza Polską ludzie też nie gęsi i internetową kulturę kulinarną mają. Nawet lepiej rozwiniętą, gdyż zaczynali nieco wcześniej.

Bloguje Helen, znana jako Tartelette - Francuzka mieszkająca w USA. Gdy po 6 latach przestała pracować w restauracji zaczęła pisać. W tej chwili oprócz dzielenia się swoimi przepisami i opowieściami zajmuje się zawodowo pisaniem o jedzeniu, stylizacją potraw i ich fotografowaniem. Przy jej blogu powstał sklep internetowy z utensyliami kuchennymi, książkami kulinarnymi i składnikami potrzebnymi do ugotowania prezentowanych potraw.

Natomiast historia Lolo z Bostonu, która jest wegetarianką i ma tylko 25 lat pokazuje, że blogowanie o tym co się lubi robić najbardziej może być pierwszym krokiem, by wydać własną książkę kucharską. Lolo spokojnie realizowała się na swoim blogu Vegan Yum Yum, aż pewnego dnia rzuciła pracę. I teraz pisze książkę kucharską. Brzmi to jak całkiem przyjemny sposób na życie, prawda?

Długo można by wymieniać blogerki, które święcą sukcesy, czasem trudno stwierdzić czy to jeszcze blog czy już serwis internetowy. Ale czy to istotne jeśli mamy nieograniczony dostęp do bogactwa dobroci zapewnianych przez La Tartine Gourmande, Smitten Kitchen czy rodzimą Kwestię Smaku.

Ta ostatnia codziennie raczy nas nowym przepisem. I tak jak w przypadku klasycznych blogów nie musimy się obawiać, że w grudniu narobi nam smaku na ciasto z jeżynami, co często zdarza się gazetom poświęconym gotowaniu. Ba, nawet możemy liczyć na wideo-instruktaż czy apetycznie wyglądającą tapetę na pulpit komputera.



Gotowanie jest jak seks - potrzebna jest wyobraźnia i rzadko nie wychodzi

Oprócz blogów morze inspiracji znajdziemy na forach. Z mniejszą lub większą ilością zdjęć ale zawsze są to przepisy sprawdzone. Uczestnicy służą radą, pomysłami na produkty zastępcze, jeden przepis może ewoluować dzięki inwencji i fantazji dużej grupy osób skupionych w jednym miejscu. Tutaj każdy może podzielić się swoim przepisem i pomysłem, gdyż nie jest to tak czasochłonne jak regularne prowadzenie bloga. Warto zapamiętać te adresy:

* Galeria potraw - jedno z trzech największych fotoforów Gazeta.pl, ponad 35 tysięcy fotografii kulinarnych dokonań wraz z przepisami

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

4.5

28 głosów

  • Kulinarna kamasutra g00rek 21.08.09, 08:00

    "Zaczynamy od wyszukiwarki Google czy podbijającej rynek Bing. " Podbija rynek, aż furczy! Pani Izabelo, trzymajmy się kulinariów :]»

  • Kulinarna kamasutra jerry21 21.08.09, 09:43

    cywilizacja konsumpcji bez granic w rozkwicie-tym wszystkim smakoszom pragne przypomniec , ze duza czesc ludzkosci gloduje - w szczegolnosci dzieci ....nie z wlasnej winy - »