Pomysł na mróz. Włącz ogrzewanie przez komórkę!
02.02.2012
, aktualizacja: 03.02.2012 14:42
Chyba każdy zimą lubi wracać do ciepłego mieszkania. Z ekonomicznego punktu widzenia nie ma jednak sensu zostawiać rozkręconego kaloryfera na cały dzień. Szczególnie, gdy nie ma pewności, o której wrócimy. A gdyby tak móc przed wyjściem z pracy kilkoma kliknięciami w telefonie komórkowym poinformować nasz dom, że zaraz będziemy z powrotem?
ZOBACZ TAKŻE
- Kolejne nowe mieszkania powstają na Górczynie (08-02-12, 16:00)
- Szkoła specjalna podzieliła poznańskich radnych (02-02-12, 16:06)
- Czeka nas kolejna bardzo mroźna noc (02-02-12, 12:33)
- Jakie Ferrari zobaczymy w Poznaniu na Motor Show? (02-02-12, 11:42)
- Jak wiersze Szymborskiej trafiły na poznańskie ulice (01-02-12, 21:26)
- Możemy sterować wszystkim, co znajduje się w budynku: ogrzewaniem, oświetleniem, roletami, bramami, podlewaniem, możliwe jest połączenie z systemem alarmowym. Funkcje możemy łączyć tak, by np. jednocześnie wyłączać światło i zasuwać rolety, gdy wychodzimy z domu - mówi Krzysztof Tarociński, przedstawiciel firmy homiQ specjalizującej się w inteligentnych domach. Rozmawialiśmy z nim podczas targów budowlanvch Budma, które w zeszłym tygodniu odbywały się na Międzynarodowych Targach Poznańskich.
- Zarządzanie systemem odbywa się w dwojaki sposób - albo poprzez tradycyjne włączniki albo poprzez urządzenie z przeglądarką internetową, np. telefon komórkowy, tablet czy komputer. Można wtedy sterować zarówno z domu, jak i przez internet. Możemy też podglądać on-line obraz z kamer, które są umieszczone w naszym domu i sprawdzać, czy wszystko jest w porządku - wyjaśnia Tarociński.
Czy sterowanie inteligentnym domem jest bezpieczne?
- Włamania się jeszcze nie zdarzyły. Fizycznie jest to niemożliwe. Każde urządzenie sterujące jest dodawane do systemu i z innych urządzeń nie da się podłączyć. Jeżeli nawet ktoś ukradnie telefon klientowi, to w każdym momencie da się go usunąć z systemu tak, aby nie dało się z niego sterować domem - twierdzi Tarociński.
Firma homiQ do komunikacji serca systemu z urządzeniami wykorzystuje przewody, co w przypadku instalacji w gotowym domu wiąże się ze sporym remontem. Każde przyłączone do systemu urządzenie musi mieć swój osobny obwód. Przystosowana musi też zostać instalacja elektryczna. Najlepiej więc system instalować w dopiero budowanych domach. A jak wyglądają koszty?
- Cena nie rośnie proporcjonalnie. Serce systemu jest najdroższe, później koszty są coraz niższe. Nie ma dużej różnicy, czy ktoś zamówi instalację do rolet i oświetlenia, czy tylko do rolet. Standardowe rozwiązanie, które proponujemy, gdzie sterujemy ogrzewaniem, roletami, oświetleniem, bramami i kilkoma innymi elementami, które każdy ma w domu, to wydatek ok. 25 tys. zł - mówi Tarociński.
Dom przyszłości nie musi być jednak naszpikowany elektroniką. Coraz częściej mówi się, że nowocześnie to przede wszystkim ekologicznie. A ekologicznie to często również ekonomicznie. Urządzeń służących tak oszczędności, jak środowisku, też na Budmie nie brakowało.
- Systemu solarnego używa się w Polsce przede wszystkim do ogrzewania ciepłej wody użytkowej. Założenie jest takie, że w okresie letnim 100 proc. wody powinno zostać podgrzane przez panele, a ogólnie w ciągu całego roku 60 proc. Kolektor powinien być dobrany optymalnie, czyli zależnie od ilości osób mieszkających w danym budynku - wyjaśnia Łukasz Grzywacz z firmy Braas zajmującej się m.in. systemami solarnymi.
- Mogą być jednak różne sytuacje. Po pierwsze aura - może się zdarzyć, że przez kilka dni pogoda będzie deszczowa. Wtedy wydajność jest ograniczona. Z drugiej strony może się zdarzyć, że rodzina będzie mieć uroczystość i zamiast pięciu osób z wody będzie korzystało dziesięć. W takim wypadu system z pewnością nie będzie w stanie zapewnić komfortu i potrzebne będzie dogrzanie przez drugie, alternatywne źródło, którym może być tradycyjny kocioł czy grzałka - mówi Grzywacz.
Optymalny dobór systemu solarnego to taki, który w miesiącach letnich zapewni temperaturę kotła ok. 45-50 st. C dla założonej w planach rodziny. Ile kosztuje instalacja całego systemu solarnego?
- Przedział cenowy dla czteroosobowej rodziny to od 12 do 15 tys. zł. Różnica w cenie zależy m.in. od długości rur i kosztów instalacji. Ale od 2011 roku został wprowadzony program dotacji, który jest realizowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska. Z tego programu może skorzystać każda osoba w Polsce, niezależnie od miejsca zamieszkania. Jest to dotacja na poziomie 45 proc. - wyjaśnia Grzywacz.
Oznacza to, że realny koszt instalacji systemu solarnego w domu wyniesie od ok. 7 do 9 tys. zł.
- Zwrot kosztów zależy od tego, jak dużo ciepłej wody zużywamy i jakie paliwo zastępujemy. Im więcej ciepłej wody używamy, tym system solarny zwróci się szybciej. Podobnie w drugim przypadku - im droższe paliwo zastępujemy, tym system zwróci się szybciej. Dla gazu ziemnego realny czas zwrotu to 7-8 lat, dla oleju opałowego ok. 6-7, a przy grzałce elektrycznej "na jedną taryfę" to nawet 4 lata - twierdzi Grzywacz.
Nowoczesny dom to również nowoczesne wnętrze. Na Budmie można było obejrzeć także artykuły do wyposażenia wnętrz. Także Jak przekonuje Ewelina Niewiarowska z zakładu szklarskiego Dubiel Glass: - Nie jest już tak, że szkło wykorzystywane jest tylko do biur i przestrzeni publicznych. Projektanci zgodnie mówią, że wypada teraz mieć szkło w domu.
Szkło tradycyjnie kojarzy się z oknami i częścią drzwi. Okazuje się jednak, że można je zastosować na znacznie szerszą skalę. Również w domu.
- Są klienci, którzy wszystko robią ze szkła - od drzwi przez balustrady i schody po panele dekoracyjne. Możemy również wykonać meble, np. stoły czy półki - twierdzi Niewiarowska.
Szczególnie że szkło wcale nie musi być zimne i bezbarwne.
- Klient może przekazać indywidualny materiał, np. fotografię. Zdjęcia mogą być nadrukowane bezpośrednio na szkle. Takie obrazki można wstawić np. jako panel w kuchni - mówi Niewiarowska.
- Zarządzanie systemem odbywa się w dwojaki sposób - albo poprzez tradycyjne włączniki albo poprzez urządzenie z przeglądarką internetową, np. telefon komórkowy, tablet czy komputer. Można wtedy sterować zarówno z domu, jak i przez internet. Możemy też podglądać on-line obraz z kamer, które są umieszczone w naszym domu i sprawdzać, czy wszystko jest w porządku - wyjaśnia Tarociński.
Czy sterowanie inteligentnym domem jest bezpieczne?
- Włamania się jeszcze nie zdarzyły. Fizycznie jest to niemożliwe. Każde urządzenie sterujące jest dodawane do systemu i z innych urządzeń nie da się podłączyć. Jeżeli nawet ktoś ukradnie telefon klientowi, to w każdym momencie da się go usunąć z systemu tak, aby nie dało się z niego sterować domem - twierdzi Tarociński.
Firma homiQ do komunikacji serca systemu z urządzeniami wykorzystuje przewody, co w przypadku instalacji w gotowym domu wiąże się ze sporym remontem. Każde przyłączone do systemu urządzenie musi mieć swój osobny obwód. Przystosowana musi też zostać instalacja elektryczna. Najlepiej więc system instalować w dopiero budowanych domach. A jak wyglądają koszty?
- Cena nie rośnie proporcjonalnie. Serce systemu jest najdroższe, później koszty są coraz niższe. Nie ma dużej różnicy, czy ktoś zamówi instalację do rolet i oświetlenia, czy tylko do rolet. Standardowe rozwiązanie, które proponujemy, gdzie sterujemy ogrzewaniem, roletami, oświetleniem, bramami i kilkoma innymi elementami, które każdy ma w domu, to wydatek ok. 25 tys. zł - mówi Tarociński.
Dom przyszłości nie musi być jednak naszpikowany elektroniką. Coraz częściej mówi się, że nowocześnie to przede wszystkim ekologicznie. A ekologicznie to często również ekonomicznie. Urządzeń służących tak oszczędności, jak środowisku, też na Budmie nie brakowało.
- Systemu solarnego używa się w Polsce przede wszystkim do ogrzewania ciepłej wody użytkowej. Założenie jest takie, że w okresie letnim 100 proc. wody powinno zostać podgrzane przez panele, a ogólnie w ciągu całego roku 60 proc. Kolektor powinien być dobrany optymalnie, czyli zależnie od ilości osób mieszkających w danym budynku - wyjaśnia Łukasz Grzywacz z firmy Braas zajmującej się m.in. systemami solarnymi.
- Mogą być jednak różne sytuacje. Po pierwsze aura - może się zdarzyć, że przez kilka dni pogoda będzie deszczowa. Wtedy wydajność jest ograniczona. Z drugiej strony może się zdarzyć, że rodzina będzie mieć uroczystość i zamiast pięciu osób z wody będzie korzystało dziesięć. W takim wypadu system z pewnością nie będzie w stanie zapewnić komfortu i potrzebne będzie dogrzanie przez drugie, alternatywne źródło, którym może być tradycyjny kocioł czy grzałka - mówi Grzywacz.
Optymalny dobór systemu solarnego to taki, który w miesiącach letnich zapewni temperaturę kotła ok. 45-50 st. C dla założonej w planach rodziny. Ile kosztuje instalacja całego systemu solarnego?
- Przedział cenowy dla czteroosobowej rodziny to od 12 do 15 tys. zł. Różnica w cenie zależy m.in. od długości rur i kosztów instalacji. Ale od 2011 roku został wprowadzony program dotacji, który jest realizowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska. Z tego programu może skorzystać każda osoba w Polsce, niezależnie od miejsca zamieszkania. Jest to dotacja na poziomie 45 proc. - wyjaśnia Grzywacz.
Oznacza to, że realny koszt instalacji systemu solarnego w domu wyniesie od ok. 7 do 9 tys. zł.
- Zwrot kosztów zależy od tego, jak dużo ciepłej wody zużywamy i jakie paliwo zastępujemy. Im więcej ciepłej wody używamy, tym system solarny zwróci się szybciej. Podobnie w drugim przypadku - im droższe paliwo zastępujemy, tym system zwróci się szybciej. Dla gazu ziemnego realny czas zwrotu to 7-8 lat, dla oleju opałowego ok. 6-7, a przy grzałce elektrycznej "na jedną taryfę" to nawet 4 lata - twierdzi Grzywacz.
Nowoczesny dom to również nowoczesne wnętrze. Na Budmie można było obejrzeć także artykuły do wyposażenia wnętrz. Także Jak przekonuje Ewelina Niewiarowska z zakładu szklarskiego Dubiel Glass: - Nie jest już tak, że szkło wykorzystywane jest tylko do biur i przestrzeni publicznych. Projektanci zgodnie mówią, że wypada teraz mieć szkło w domu.
Szkło tradycyjnie kojarzy się z oknami i częścią drzwi. Okazuje się jednak, że można je zastosować na znacznie szerszą skalę. Również w domu.
- Są klienci, którzy wszystko robią ze szkła - od drzwi przez balustrady i schody po panele dekoracyjne. Możemy również wykonać meble, np. stoły czy półki - twierdzi Niewiarowska.
Szczególnie że szkło wcale nie musi być zimne i bezbarwne.
- Klient może przekazać indywidualny materiał, np. fotografię. Zdjęcia mogą być nadrukowane bezpośrednio na szkle. Takie obrazki można wstawić np. jako panel w kuchni - mówi Niewiarowska.
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć