Hałas pod kontrolą, intruzom wstęp wzbroniony!
28.10.2011
, aktualizacja: 28.10.2011 12:22
Wprowadzony wiosną ciągły monitoring hałasu lotniczego na Ławicy posłuży do zmniejszenia uciążliwości dla okolicznych mieszkańców. A dzięki nowemu systemowi ochrony intruzi na Ławicy nie mają czego szukać.
ZOBACZ TAKŻE
- Startuj z Poznania! Dlaczego właśnie stąd? (28-10-11, 23:00)
Rozwój lotniska to nie tylko wylewanie ton betonu i budowa nowej infrastruktury. Ławica inwestuje także w coraz lepsze i nowocześniejsze technologie, które mają zapewnić bezpieczeństwo pasażerom, a okolicznym mieszkańcom zniwelować uciążliwości związane z hałasem.
Do sprawdzania poziomu hałasu lotniczego zobowiązuje nasz port wydana przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska decyzja środowiskowa, która umożliwiła rozbudowę Ławicy. Akredytowany ciągły monitoring ma być dla władz lotniska realnym narzędziem zarządzania hałasem. Dzięki temu, że sytuacja jest na bieżąco sprawdzana w 14 punktach pomiarowych, można np. odpowiednio korygować trasy dolotowe i odlotowe samolotów, czy analizować tzw. trajektorie lotów. I w razie potrzeby wprowadzić zmiany. Wszystko po to, by zmniejszyć negatywne oddziaływanie akustyczne portu na komfort życia okolicznych mieszkańców, lub przynajmniej ograniczyć liczbę osób narażonych na hałas.
Wokół Ławicy utworzony zostanie też wkrótce tzw. obszar ograniczonego użytkowania. Takie strefy powstają w wielu miastach. To wymóg, który wynika z przepisów o ochronie środowiska. Tam gdzie nie da się dotrzymać standardów np. dotyczących hałasu, tworzy się strefę. Jej mieszkańcy mogą występować o rekompensaty za koszty wyciszenia swoich domostw lub odszkodowania z tytułu utraty wartości nieruchomości. Władze poznańskiego portu chcą uniknąć sporów, jakie wywołały roszczenia sąsiadów bazy wojskowej w Krzesinach i zaproponują mieszkańcom ugodowy sposób rozliczeń.
Niezależnie od badań poziomu hałasu, port planuje też ograniczenie z 20 do 12 liczby operacji wykonywanych w porze nocnej, a więc od godz. 22 do 6 rano. Poza tym rozważa też możliwość całkowitej rezygnacji z lotów w najbardziej uciążliwych dla mieszkańców godzinach - od 24 do 5. Władze portu zastrzegają jednak, że aby taki scenariusz mógł się spełnić, najpierw konieczne będą uzgodnienia z różnymi służbami jak np. z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym, czy Polską Agencją Żeglugi Powietrznej. Tendencja ograniczenia lotów w godz. 24-5 coraz mocniej zaznacza się już za naszą zachodnią granicą. Na taki krok zdecydowały się choćby władze nowo budowanego wielkiego portu w Berlinie.
Poza badaniem poziomu hałasu, Ławica przygotowuje się także do wdrożenia nowego zintegrowanego systemu bezpieczeństwa w porcie. Projekt dofinansowany ze środków Unii Europejskiej z Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko zostanie wdrożony w maju 2012 roku. Składać się będzie z systemu detekcji wtargnięć - tzw. zintegrowanego systemu ochrony obwodowej (ma zagwarantować ochronę 100 proc. długości granicy terenu chronionego lotniska) oraz zintegrowanego zespołu radarowo-kamerowego (będzie pokrywać 100 proc. powierzchni lotniczej lotniska: drogę startową, drogę kołowania, płyty postojowe).
Do sprawdzania poziomu hałasu lotniczego zobowiązuje nasz port wydana przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska decyzja środowiskowa, która umożliwiła rozbudowę Ławicy. Akredytowany ciągły monitoring ma być dla władz lotniska realnym narzędziem zarządzania hałasem. Dzięki temu, że sytuacja jest na bieżąco sprawdzana w 14 punktach pomiarowych, można np. odpowiednio korygować trasy dolotowe i odlotowe samolotów, czy analizować tzw. trajektorie lotów. I w razie potrzeby wprowadzić zmiany. Wszystko po to, by zmniejszyć negatywne oddziaływanie akustyczne portu na komfort życia okolicznych mieszkańców, lub przynajmniej ograniczyć liczbę osób narażonych na hałas.
Wokół Ławicy utworzony zostanie też wkrótce tzw. obszar ograniczonego użytkowania. Takie strefy powstają w wielu miastach. To wymóg, który wynika z przepisów o ochronie środowiska. Tam gdzie nie da się dotrzymać standardów np. dotyczących hałasu, tworzy się strefę. Jej mieszkańcy mogą występować o rekompensaty za koszty wyciszenia swoich domostw lub odszkodowania z tytułu utraty wartości nieruchomości. Władze poznańskiego portu chcą uniknąć sporów, jakie wywołały roszczenia sąsiadów bazy wojskowej w Krzesinach i zaproponują mieszkańcom ugodowy sposób rozliczeń.
Niezależnie od badań poziomu hałasu, port planuje też ograniczenie z 20 do 12 liczby operacji wykonywanych w porze nocnej, a więc od godz. 22 do 6 rano. Poza tym rozważa też możliwość całkowitej rezygnacji z lotów w najbardziej uciążliwych dla mieszkańców godzinach - od 24 do 5. Władze portu zastrzegają jednak, że aby taki scenariusz mógł się spełnić, najpierw konieczne będą uzgodnienia z różnymi służbami jak np. z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym, czy Polską Agencją Żeglugi Powietrznej. Tendencja ograniczenia lotów w godz. 24-5 coraz mocniej zaznacza się już za naszą zachodnią granicą. Na taki krok zdecydowały się choćby władze nowo budowanego wielkiego portu w Berlinie.
Poza badaniem poziomu hałasu, Ławica przygotowuje się także do wdrożenia nowego zintegrowanego systemu bezpieczeństwa w porcie. Projekt dofinansowany ze środków Unii Europejskiej z Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko zostanie wdrożony w maju 2012 roku. Składać się będzie z systemu detekcji wtargnięć - tzw. zintegrowanego systemu ochrony obwodowej (ma zagwarantować ochronę 100 proc. długości granicy terenu chronionego lotniska) oraz zintegrowanego zespołu radarowo-kamerowego (będzie pokrywać 100 proc. powierzchni lotniczej lotniska: drogę startową, drogę kołowania, płyty postojowe).
- 2 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




