Dwie kratownice już w górze, dwie ciągle na ziemi
18.11.2009
, aktualizacja: 18.11.2009 21:43
Wielka, ważąca 1400 ton kratownica południowa wisi już nad stadionem Lecha. Teraz czas na montaż lżejszych kratownic wzdłuż linii bocznych boiska i zdjęcie betonowych płyt leżących na boisku.
Konstrukcja dachu nad budowanym stadionem przy ul. Bułgarskiej opiera się na czterech kratownicach: cięższych, ważących 1400 i 1500 ton nad krótszymi trybunami za bramkami; i lżejszych, ważących po 450 ton, które zawisną nad bocznymi trybunami.
Dwie najpotężniejsze kratownice są już na wysokości nieco ponad 30 metrów, druga z nich powędrowała tam wczoraj wczesnym popołudniem. Do jej podniesienia użyto ośmiu podnośników hydraulicznych, z których każdy mógł udźwignąć 200 ton. Teraz kratownicę trzeba nasunąć na betonowe podpory. Ten proces ma potrwać do soboty.
Tymczasem już teraz demontowane są żurawie, które muszą zniknąć po to, by trzy potężne dźwigi przeniosły lżejsze kratownice nad budowanymi trybunami bocznymi. Ta operacja - nie mniej widowiskowa jak podnoszenie cięższych kratownic - ma się odbyć w przyszłym tygodniu. Jako pierwsza przeniesiona będzie konstrukcja leżąca na parkingu od strony ul. Bułgarskiej, potem dźwigi - z których każdy może przenieść po 200 ton - przejadą na drugą stronę i podniosą kratownicę montowaną od strony boisk treningowych.
Już dzisiaj z boiska mają zniknąć betonowe płyty, na których w czasie budowy stadionu poruszał się ciężki sprzęt budowlany. Znikną przeszkody, by na boisku rozłożyć murawę. Okazało się bowiem, że uszkodzenie systemu podgrzewającego płytę boiska nie było groźne i bez problemów można je usunąć.
Dwie najpotężniejsze kratownice są już na wysokości nieco ponad 30 metrów, druga z nich powędrowała tam wczoraj wczesnym popołudniem. Do jej podniesienia użyto ośmiu podnośników hydraulicznych, z których każdy mógł udźwignąć 200 ton. Teraz kratownicę trzeba nasunąć na betonowe podpory. Ten proces ma potrwać do soboty.
Tymczasem już teraz demontowane są żurawie, które muszą zniknąć po to, by trzy potężne dźwigi przeniosły lżejsze kratownice nad budowanymi trybunami bocznymi. Ta operacja - nie mniej widowiskowa jak podnoszenie cięższych kratownic - ma się odbyć w przyszłym tygodniu. Jako pierwsza przeniesiona będzie konstrukcja leżąca na parkingu od strony ul. Bułgarskiej, potem dźwigi - z których każdy może przenieść po 200 ton - przejadą na drugą stronę i podniosą kratownicę montowaną od strony boisk treningowych.
Już dzisiaj z boiska mają zniknąć betonowe płyty, na których w czasie budowy stadionu poruszał się ciężki sprzęt budowlany. Znikną przeszkody, by na boisku rozłożyć murawę. Okazało się bowiem, że uszkodzenie systemu podgrzewającego płytę boiska nie było groźne i bez problemów można je usunąć.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień



