Kibice Lecha: Co z tym stadionem?

Marcin Wesołek, Radosław Nawrot
12.11.2009 , aktualizacja: 13.11.2009 09:15
A A A Drukuj
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta
Kibice Lecha Poznań przygotowują list otwarty w sprawie stadionu przy ul. Bułgarskiej. - Jesteśmy bardzo zaniepokojeni tym, co dzieje się na budowie. Mamy mnóstwo pytań do zadania - mówi szef Stowarzyszenia Wiara Lecha Krzysztof Markowicz. M.in. o konieczny remont nowej czwartej trybuny

Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta
SERWISY
Wyślij sms BEST na 7260 i wygraj wyjazd na mecz FC Barcelona-Inter Mediolan »

Adresatami listu otwartego kibiców mają być: odpowiadająca za budowę miejska spółka Poznań Euro 2012, Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji, wykonawca - czyli Hydrobudowa - i wykładające publiczne pieniądze władze miasta, a także zapewne inspektor nadzoru budowlanego. - Chcemy głośno zwrócić uwagę na to, co dzieje się wokół budowy stadionu - mówi szef Wiary Lecha Krzysztof Markowicz. - W zaniepokojenie wprawiają nas nie tylko informacje o możliwych opóźnieniach na budowie. Jest w naszym gronie kilka osób, które znają się na budownictwie. Zgłosiły one wiele zastrzeżeń, co do tej budowy. Nasz niepokój budzą sprawy związane z bezpieczeństwem, ewakuacją kibiców czy wykonaniem stadionu - dodaje. Kibice chcą także zapytać w liście o sprawy związane z gwarancjami wykonawców na budowany stadion, a także o to, czy potrzebny będzie remont czwartej trybuny.

- O, pierwsze słyszę o tym, że taki list powstaje - mówi prezes spółki Poznań Euro 2012 Ryszard Dembiński. - Ale cieszę się, że los budowy jest bliski kibicom. Gdy zapoznam się z jego treścią, będę się mógł jakoś do niego odnieść - dodaje.

Informację o koniecznym remoncie czwartej trybuny potwierdza dyrektor POSiR Janusz Rajewski, ale zapewnia, że nie muszą to być poważne prace. - To nieprawda, że trybuna się sypie i że będzie potrzebny jej generalny remont, łącznie z remontem konstrukcji. Pęknięcia, które tak niepokoją kibiców, to szczeliny dylatacyjne, które w konstrukcji tego typu muszą się znajdować - zapewnia.

Czwarta trybuna jednak remontowana faktycznie będzie. - Dojdzie do wymiany krzesełek na takie, jakie znajdą się na pozostałych trzech trybunach. To oczywiste, że siedziska na całym stadionie muszą być jednolite. Ponadto pomieszczenia wewnątrz trybuny dostosujemy do wyższego standardu, jaki będzie obowiązywał pod pozostałymi trybunami - dodaje dyrektor POSiR.

Zapewnia, że na czas remontu czwartej trybuny nie będzie ona zamykana. - Proszę się nie obawiać, nie będzie takiej sytuacji, że otworzymy jedną trybunę i równocześnie zamkniemy inną.

Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji na razie zarządzają czwartą trybuną, ale wkrótce pieczę nad nią przejmie spółka Poznań Euro 2012. Dopiero wówczas zapadną decyzje co do tego, co będzie znajdować się w pomieszczeniach dziś zajmowanych przez biura poznańskiego Lecha i szatnie piłkarzy pierwszego zespołu. - Plan jest taki, żeby do pomieszczeń w czwartej trybunie przeniosły się drużyny młodzieżowe, bo budynek, z którego dziś korzystają [obok boiska treningowego - przyp. red.], zostanie rozebrany. Klub i infrastruktura dla pierwszej drużyny znajdą się bowiem w jednej z nowych trybun wzdłuż linii bocznych. Ale to na razie plan jeszcze niezatwierdzony - mówi Rajewski.

Tymczasem najpóźniej dziś ma się rozpocząć podnoszenie drugiej z ogromnych kratownic podtrzymujących konstrukcję dachu na stadionie. Podobnie jak pierwsza kratownica, najpierw zostanie ona podniesiona na wysokość jednego metra, gdzie odbędzie się tzw. sprężanie. Dopiero potem ważąca ponad tysiąc ton konstrukcja ruszy w górę i spocznie na dwóch betonowych filarach.

Gdy już w górze będą dwie większe kratownice, nad trybunami zostaną przeniesione te mniejsze, montowane wzdłuż linii bocznych boiska. Za pomocą trzech dźwigów - które już są na Bułgarskiej - dwie ważące po 450 ton kratownice zostaną przeniesione nad zbudowanymi już trybunami. Ten proces ma się rozpocząć na początku przyszłego tygodnia i być może będą go mogli oglądać z bliska poznaniacy. Na poniedziałek zaplanowano drzwi otwarte na stadionie. Początek o godz. 11.

Co Beenhakker myśli o PZPN?- czytaj tutaj »


Podziel się

  • 52 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    31 głosów

  • budowlańcy nie potrafią liczyć na palcach zawaldemar 13.11.09, 12:40

    i do 10. Przecież to naciągacze i "fizole". U mnie murowali słupki ookreślonej wysokości i DWA razy musiałem dowozić szamotowe cegły bo siępomylili w dodawaniu. Co chcecie zatem od nich. Lać»