Dach stadionu Bułgarska musi poczekać
15.10.2009
, aktualizacja: 15.10.2009 18:18
- Nie podniesiemy dziś kratownicy. Jest zbyt silny wiatr - mówi Michał Prymas, pełnomocnik prezydenta ds. Euro 2012. To znaczy, że poniedziałkowy termin ustawienia całej konstrukcji dachu stadionu przy Bułgarskiej jest zagrożony.
ZOBACZ TAKŻE
- Peszko: bez starszych piłkarzy nie będziemy mocni (15-10-09, 07:53)
- Atak Lecha Poznań w rozsypce (14-10-09, 21:00)
- Sześć goli na 100 lat (13-10-09, 22:00)
- Hernan Rengifo zmienia zdanie. Odejdzie wcześniej? (13-10-09, 02:00)
Stwórz drużynę - zagraj i Wygraj Ligę! »
Ważąca 1,4 tys. ton wielka kratownica, na której będzie się opierał dach poznańskiego stadionu, miała zostać podniesiona w czwartek o metr, by spreżyć całą konstrukcję i przygotować do poniedziałkowego ustawienia całego szkieletu dachu. Wiatr o sile 18 km/h to uniemożliwił. Jeśli nie uda się tego zrobić w tym tygodniu, poniedziałkowy termin będzie zagrożony.
- Termin oddania stadionu 21 listopada zagrożony jednak nadal nie jest. Mamy kilka dni rezerwy czasowej i możemy ją w takich sytuacjach skonsumować - mówi Michał Prymas.
Ważąca 1,4 tys. ton wielka kratownica, na której będzie się opierał dach poznańskiego stadionu, miała zostać podniesiona w czwartek o metr, by spreżyć całą konstrukcję i przygotować do poniedziałkowego ustawienia całego szkieletu dachu. Wiatr o sile 18 km/h to uniemożliwił. Jeśli nie uda się tego zrobić w tym tygodniu, poniedziałkowy termin będzie zagrożony.
- Termin oddania stadionu 21 listopada zagrożony jednak nadal nie jest. Mamy kilka dni rezerwy czasowej i możemy ją w takich sytuacjach skonsumować - mówi Michał Prymas.
Specjalny serwis Sport.pl - Lech Poznań - sprawdź »
- 9 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




