Nie będzie tarasu widokowego na Euro na zamku

Piotr Bojarski
03.02.2012 , aktualizacja: 03.02.2012 14:55
A A A Drukuj
Wieża zamku królewskiego z tarasem nie będzie gotowa na Euro 2012. - Nikt tego na czerwiec nie planował. To były tylko obietnice Społecznego Komitetu Odbudowy Zamku - tłumaczy rzecznik Muzeum Narodowego
Zamek Przemysła
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta
Zamek Przemysła
Z powodu siarczystego mrozu ruch na budowie zamku królewskiego na Górze Przemysła zamarł, ale nie jest tajemnicą, że gdy tylko zelżeje, budowlańcy wyciągną w górę dach wieży zamku. Będzie ona wysoka na 16 metrów. Czy to oznacza, że wiosną wieża z jednym lub dwoma tarasami widokowymi (trwają rozmowy na temat ewentualnego udostępnienia turystom górnego, odkrytego tarasu) będzie gotowa na przyjęcie turystów - niezależnie od prac wykończeniowych w środku zamku?

W maju ubiegłego roku, podczas uroczystości wmurowania aktu restytucji zamku, szef Komitetu Odbudowy Zamku Włodzimierz Łęcki zaapelował do prezydenta miasta, by przy jego wsparciu finansowym zdążyć z ukończeniem wieży przed czerwcowymi finałami Euro. - Ta wieża powinna być gotowa już na Euro, żeby ci wszyscy zagraniczni kibice, po wygranym czy przegranym meczu, mogli wjechać na wieżę i zobaczyć ten jeden z najładniejszych w Polsce widoków na nasze Stare Miasto - argumentował Łęcki.

Komitet do dziś utrzymuje, że oddanie wieży z punktem widokowym i windą dla turystów jest możliwe przed czerwcem. Zdaniem Pawła Mielewczyka, sekretarza komitetu, stan budowy wieży jest tak zaawansowany, że może ona zostać ukończona w dwa miesiące. - Gdyby muzeum otworzyło wieżę z tarasem widokowym przed Euro, mogłoby już na niej zarabiać. Na razie nie mogłaby to być wysoka opłata, np. 2-3 złote. Taka atrakcja przyciągnie tłumy - tłumaczy Mielewczyk.

- Specjalnie zaprojektowałem wejście do wieży z zewnątrz, by można z niej było korzystać niezależnie od zamku - mówi Witold Milewski, autor projektu odbudowy. On również uważa, że udostępnienie wieży turystom przed Euro jest możliwe. I zapewnia, że firma budująca zamek jest gotowa, by to zrobić.

Zapał komitetu studzi jednak Muzeum Narodowe, które jest inwestorem. - Byłam na budowie, rozmawiałam z kierownikiem budowy i stwierdził on, że oddanie wieży do czerwca jest niemożliwe - wyjaśnia Aleksandra Sobocińska, rzeczniczka muzeum. - Muzeum jest zainteresowane, by obiekt był jak najlepszej jakości, z gotową windą i całym zapleczem.

Sobocińska nie wyklucza, że wieża zostanie otwarta jako pierwsza, zanim jeszcze ukończona zostanie budowa we wnętrzach zamku (cały zamek ma być gotowy do końca 2014 r.). - Wieża będzie dostępna najszybciej, jak się tylko da. Jednak nie da się jej ukończyć do czerwca - tłumaczy Sobocińska. - Nikt zresztą nie planował zakończenia budowy wieży przed Euro. To była tylko obietnica pana Łęckiego z maja ubiegłego roku.

Jeszcze w lutym członkowie komitetu zamierzają porozmawiać z prezydentem Poznania na temat odkrytego tarasu widokowego na wieży. Władze muzeum, które będzie właścicielem zamku, niechętnie odnoszą się bowiem do pomysłu udostępnienia go w przyszłości dla turystów. Ich zdaniem, taras jest zbyt wąski i niefunkcjonalny. - Przejście ma tam zaledwie 80 cm szerokości - mówi Sobocińska. - A widok przez tzw. maskowany krenelaż będzie możliwy tylko dzięki prześwitom w czterech rogach wieży.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów