Jan Filip Libicki na blogu: Czy stać nas na Euro 2012?

jl
22.01.2012 , aktualizacja: 22.01.2012 20:24
A A A Drukuj
Jan Filip Libicki na swoim blogu krytycznie o inwestycjach na Euro 2012. Senator Platformy zastanawia się czy mistrzostwa nie będą gwoździem do trumny dla budżetu polskich miast
Filip Libicki
Fot. Łukasz Cynalewski / AG
Filip Libicki
- Czy stać nas na Euro 2012? Czy ileś tam lat temu - podejmując decyzję o polskich staraniach, a potem brnąc w jej wykonywanie - dobrze to wszystko policzono? I wreszcie, czy w kryzysowej sytuacji ogólnej nie będzie to dla wielu miast, a może i dla całej Polski, gwóźdź do przysłowiowej, ekonomicznej trumny? Najpierw jednak krótki, poznański opis.

Stadion kosztował około 700 milionów złotych, pochodzących w większości z miejskiej kasy. Do tego doliczyć trzeba liczne inwestycje infrastrukturalne - pewnie ze drugie tyle. Jasne, wspierane z unijnych funduszy, ale przecież nie w całości. Czym to skutkuje? Ano powszechnymi oszczędnościami i groźbą osiągnięcia ostrożnościowego progu zadłużenia budżetu. Oszczędza się więc na wszystkim. Nie tylko na oświacie. Akurat tutaj przyczyną jest bardziej demografia niż futbol. Także na innych, potrzebnych, a nie związanych bezpośrednio z Euro 2012 inwestycjach. Także na transporcie publicznym, kulturze i wielu, wielu innych sferach miejskiego życia. Sytuacja jest naprawdę trudna i wielu Poznaniaków świetnie to czuje. Pora więc zapytać co tak naprawdę otrzymujemy w zamian?

Oczywiście infrastrukturę. Nowy dworzec kolejowy czy wygodną drogę do lotniska będziemy mieli już na stałe. Tego nikt nam nie odbierze i pewnie, gdyby nie związany z Euro wysiłek inwestycyjny, jeszcze długo byśmy tych potrzebnych rozwiązań nie mieli. Dalej są już jednak same minusy - pisze na swoim blogu senator.



Libicki podaje przykład kibiców, którzy zostawią w Poznaniu pieniądze, ale bez porównania mniejsze od tych, które zainwestowały miasta-gospodarze. Kolejna kwestia, jaką podnosi to brak pomysłu na wykorzystanie stadionów. Wreszcie podaje przykład Grecji, która podczas Olimpiady w Atenach w 2004 r. wzięła na siebie wysiłek inwestycyjny nie do uniesienia i popadła w poważne tarapaty finansowe. Czy taki sam los spotka Polskę?

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 6 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

  • Jan Filip Libicki na blogu: Czy stać nas na Eur... ni_mo_sprawy 22.01.12, 20:48

    Tak jak za nim nie przepadam (bo to niełatwe), tak z treścią się zgadzam. Nie, nie stać nas na te "igrzyska" i jeszcze długo po ich zakończeniu będziemy "czkać" w większości dziedzin »

  • Jan Filip Libicki na blogu: Czy stać nas na Eur... rockville 22.01.12, 20:55

    Koszty inwestycji pokryje polata Euro 2012 : 20 zlotych dodane do kazdego rachunku za gaz , wode oraz elektrycznosc. Nalwzy rowniez jak najszybciej wprowadzic podatek od nieruchamosci , w »