Euro 2012 w Poznaniu nie dla niepełnosprawnych

Krzysztof Rapacz
04.09.2010 , aktualizacja: 04.09.2010 10:16
A A A Drukuj
Podczas piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 r. Poznań będzie prawdziwym torem przeszkód dla niepełnosprawnych kibiców i turystów. Władze miasta deklarują pomoc. Ale za 30 lat.
Dziennikarz Gazety jako hiszpański kibic na wózku testuje Poznań przed Euro 2012
Fot. Michal Nadolski / Agencja Gazeta
Dziennikarz Gazety jako hiszpański kibic na wózku testuje Poznań przed Euro 2012
Sprawdziliśmy, jak w modernizowanym na Euro 2012 Poznaniu poradzi sobie osoba na wózku inwalidzkim. Bo nie ma wątpliwości, że wśród kibiców i turystów i tacy się znajdą. Nasz dziennikarz wcielił się w niepełnosprawnego i przez cały dzień próbował załatwiać w mieście najprostsze czynności. Efekt? Dramatyczny.

- na Ławicy niepełnosprawny wykluczony jest z tarasu widokowego

- w centrum krawężniki uniemożliwiają samodzielne poruszanie się

- lokale gastronomiczne na Starym Rynku mają progi nie do sforsowania

- toaleta publiczna to piramida schodów

- hotele nie mają automatycznych drzwi

- podłogi tramwajów wiszą wysoko nad chodnikiem.

Bez osoby asekurującej niepełnosprawny nie jest w stanie poruszać się po mieście. Jak to ma się do hasła promocyjnego "Poznań miasto know-how"? Już rok temu w rankingu miast "Polska bez barier", organizowanym przez stowarzyszenie Integracja, Poznań nie znalazł się nawet w końcówce tabeli przyjaznych miast. A były tam Gdynia, Koszalin, Zielona Góra, Dąbrowa Górnicza... W organizacji powiedziano nam, że podczas obrad jury żadna inwestycja Poznania, która miała ułatwiać życie, nie znalazła uznania.

Poznańskie Stowarzyszenie Zawsze Razem pomagające niepełnosprawnym podaje kuriozalne przykłady barier: - Mamy siedzibę na os. Czecha. Gdy ktoś na wózku chce nas odwiedzić, musi wysiadać na os. Lecha, bo przystanek koło nas ma podziemne schody - mówi Paweł Grochowski, szef stowarzyszenia.

Poseł Jan Filip Libicki, również niepełnosprawny, przyznaje, że są też miejsca, jak rondo Kaponiera, gdzie osoba na wózku musi wręcz łamać przepisy, by dostać się na drugą stronę ulicy. - Ten sam problem dotyczy okolic dworca autobusowego - dodaje. A co zrobił poseł, by to poprawić? Twierdzi, że ma koncepcję: - Ale na razie rozmawiam z władzami miasta. Nie chcę zdradzać szczegółów - mówi tajemniczo.

Dorota Potejko, pełnomocnik prezydenta do spraw osób niepełnosprawnych twierdzi, że mało jest wniosków ze strony niepełnosprawnych, by coś zmieniać. Ale nijak się to ma do relacji niepełnosprawnych i naszych ustaleń. Gdy nasz dziennikarz chciał na wózku wsiąść do tramwaju niskopodłogowego na Kaponierze, podłoga pojazdu wisiała 25 cm na chodnikiem! Potejko komentuje, że w krótkim czasie nie da się przeprowadzić szeroko zakrojonej modernizacji. To plan na około 30 lat.



Zobacz film:



Podziel się

  • 3 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

  • Re: Euro 2012 w Poznaniu nie dla niepełnosprawnyc jakub.orlinski 04.09.10, 11:01

    tak tylko ze w polsce od 90 roku, jezyka angielskiego uczy się 80% ludzi wszkołach co najmniej 3lata .Jak chcesz zobaczyć ideał to zapraszam do Holandiitam nawet z 80latka się dogadasz po »

  • Re: Euro 2012 w Poznaniu nie dla niepełnosprawnyc ben-oni 04.09.10, 12:36

    Francuzi nawet jak znają angielski, to nie pogadasz sobie z nimi, bo onibojkotują języki obce. Jesteś we Francji, mów po francusku... tylko Polacyzawsze muszą lizać tyłki obcym.»