Jedziemy na wakacje. Jak uniknąć korków?
09.07.2009
, aktualizacja: 09.07.2009 20:28
Polskimi drogami nie da się przemieszczać ani szybko, ani wygodnie, ani bezpiecznie. Pomóżmy sobie nawzajem wybrać optymalne trasy na Mazury, nad morze i w góry.
ZOBACZ TAKŻE
- Galeria głupich znaków drogowych. Co usunąć? (26-07-09, 21:58)
- Kierowco! Stwórz mapę groźnych miejsc (13-07-09, 21:29)
- Pikutkowa nie będzie - nowe węzły drogowe (07-07-09, 20:08)
Zakopane
Do stolicy Tatr mamy ponad 500 km, czyli 7 godz. jazdy. Do wyboru są dwie drogi - przez Wrocław albo Ostrów Wlkp. Szybsza jest ta pierwsza, nawet jeżeli tracimy sporo czasu przejeżdżając przez Wrocław. Straty odrobimy na A4, którą pędzimy aż do Krakowa. Ale jest lato, a to oznacza remonty. - Za chwilę zaczynamy prace na 10 km od Głuchowa do Kościana, działamy też w Poninie i Rawiczu - mówi Piotr Chodorowski, wiceszef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Poznaniu.
Może więc warto pomyśleć o krajowej "jedenastce"? Tym bardziej, że jest krótsza o jakieś 30 km. Niestety, i tutaj mamy "haczyk". - Remontujemy jedenastkę w Kępnie i za nim. Można stracić dużo czasu - ostrzega Chodorowski.
Karpacz
To może w Sudety? Trasa w porównaniu z wyprawą do Zakopanego jest o połowę krótsza. Jedna prowadzi przez Wrocław drogą nr 5 z wykorzystaniem kawałka A4.
Jest też inne rozwiązanie: krócej jest odbić z "piątki" w Lesznie na Wschowę i Głogów. Dalej kierujemy się na Lubin, po drodze mamy spory kawałek dwujezdniowej trasy nr 3 przez Legnicę do Bolkowa, gdzie "trójka" krzyżuje się z "piątką" na Jelenią Górę.
Międzyzdroje
Trasa najbardziej oczywista prowadzi przez Pniewy, Gorzów i Szczecin - i zajmuje ok. 5 godz. Minusy to liczne tiry oraz przejazdy przez spore miasta, w których często stoi się w korkach.
Może więc wybrać nieco dłuższy "puszczański" wariant? Za Pniewami zjeżdżamy na Międzychód i suniemy przez Puszczę Notecką, gdzie tiry są rzadkością.
Mazury
Z Poznania do Giżycka jest prawie 450 km. - Jak się jedzie np. w sobotę z rana, to da się przejechać ten dystans w sześć godzin - mówi Robert Splitt, który pochodzi z Mazur.
Podróż zaczyna się na drodze nr 5 na Gniezno. Dalej na Mazury prowadzi droga krajowa nr 15 przez Inowrocław, Toruń, Brodnicę aż po Ostródę, gdzie wjeżdżamy już na drogę nr 16 do Olsztyna i Mrągowa, skąd odbija się na Giżycko.
- Niektórzy jeżdżą na Mazury przez Bydgoszcz, Grudziądz i Iławę, ale jeśli chodzi o czas przejazdu to nic nie daje. Bo w Bydgoszczy jest sporo utrudnień - mówi pan Robert.
Do stolicy Tatr mamy ponad 500 km, czyli 7 godz. jazdy. Do wyboru są dwie drogi - przez Wrocław albo Ostrów Wlkp. Szybsza jest ta pierwsza, nawet jeżeli tracimy sporo czasu przejeżdżając przez Wrocław. Straty odrobimy na A4, którą pędzimy aż do Krakowa. Ale jest lato, a to oznacza remonty. - Za chwilę zaczynamy prace na 10 km od Głuchowa do Kościana, działamy też w Poninie i Rawiczu - mówi Piotr Chodorowski, wiceszef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Poznaniu.
Może więc warto pomyśleć o krajowej "jedenastce"? Tym bardziej, że jest krótsza o jakieś 30 km. Niestety, i tutaj mamy "haczyk". - Remontujemy jedenastkę w Kępnie i za nim. Można stracić dużo czasu - ostrzega Chodorowski.
Karpacz
To może w Sudety? Trasa w porównaniu z wyprawą do Zakopanego jest o połowę krótsza. Jedna prowadzi przez Wrocław drogą nr 5 z wykorzystaniem kawałka A4.
Jest też inne rozwiązanie: krócej jest odbić z "piątki" w Lesznie na Wschowę i Głogów. Dalej kierujemy się na Lubin, po drodze mamy spory kawałek dwujezdniowej trasy nr 3 przez Legnicę do Bolkowa, gdzie "trójka" krzyżuje się z "piątką" na Jelenią Górę.
Międzyzdroje
Trasa najbardziej oczywista prowadzi przez Pniewy, Gorzów i Szczecin - i zajmuje ok. 5 godz. Minusy to liczne tiry oraz przejazdy przez spore miasta, w których często stoi się w korkach.
Może więc wybrać nieco dłuższy "puszczański" wariant? Za Pniewami zjeżdżamy na Międzychód i suniemy przez Puszczę Notecką, gdzie tiry są rzadkością.
Mazury
Z Poznania do Giżycka jest prawie 450 km. - Jak się jedzie np. w sobotę z rana, to da się przejechać ten dystans w sześć godzin - mówi Robert Splitt, który pochodzi z Mazur.
Podróż zaczyna się na drodze nr 5 na Gniezno. Dalej na Mazury prowadzi droga krajowa nr 15 przez Inowrocław, Toruń, Brodnicę aż po Ostródę, gdzie wjeżdżamy już na drogę nr 16 do Olsztyna i Mrągowa, skąd odbija się na Giżycko.
- Niektórzy jeżdżą na Mazury przez Bydgoszcz, Grudziądz i Iławę, ale jeśli chodzi o czas przejazdu to nic nie daje. Bo w Bydgoszczy jest sporo utrudnień - mówi pan Robert.
- 20 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
12 głosów
-
Nieomylny Bojarski
lukask73
10.07.09, 10:25
W sumie nie wiadomo po co jest ten artykuł, jeśli mapę samochodową zawierającą wszystkie drogi nadające się do dalekobieżnego podróżowania można kupić za około 1 złoty.Natomiast pewne jest, »
-
Do Międzyzdrojów przez międzychód?Żart?
kali23
10.07.09, 12:33
Gdzie autor widzi przejazdy przez duże miasta? Chyba tylkoprzez Pyrzyce?Tak się składa, że ruch ciężarówek na tej trasie jest relatywnie niewielki, porównując inne trasy w Polsce.Jedyne »
-
pomozmy sobie nawzajem...zakorkowac skroty
v.i.k.k.a
10.07.09, 12:42
nie wiem jak bardzo trzeba byc glupim, zeby takie artykuly pisac»
Najczęściej czytane24 htydzień







