Jedziemy na wakacje. Jak uniknąć korków?

Lech Bojarski
09.07.2009 , aktualizacja: 09.07.2009 20:28
A A A Drukuj
Polskimi drogami nie da się przemieszczać ani szybko, ani wygodnie, ani bezpiecznie. Pomóżmy sobie nawzajem wybrać optymalne trasy na Mazury, nad morze i w góry.

Fot.
Fot.
Fot.
Fot.
Zakopane

Do stolicy Tatr mamy ponad 500 km, czyli 7 godz. jazdy. Do wyboru są dwie drogi - przez Wrocław albo Ostrów Wlkp. Szybsza jest ta pierwsza, nawet jeżeli tracimy sporo czasu przejeżdżając przez Wrocław. Straty odrobimy na A4, którą pędzimy aż do Krakowa. Ale jest lato, a to oznacza remonty. - Za chwilę zaczynamy prace na 10 km od Głuchowa do Kościana, działamy też w Poninie i Rawiczu - mówi Piotr Chodorowski, wiceszef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Poznaniu.

Może więc warto pomyśleć o krajowej "jedenastce"? Tym bardziej, że jest krótsza o jakieś 30 km. Niestety, i tutaj mamy "haczyk". - Remontujemy jedenastkę w Kępnie i za nim. Można stracić dużo czasu - ostrzega Chodorowski.

Karpacz

To może w Sudety? Trasa w porównaniu z wyprawą do Zakopanego jest o połowę krótsza. Jedna prowadzi przez Wrocław drogą nr 5 z wykorzystaniem kawałka A4.

Jest też inne rozwiązanie: krócej jest odbić z "piątki" w Lesznie na Wschowę i Głogów. Dalej kierujemy się na Lubin, po drodze mamy spory kawałek dwujezdniowej trasy nr 3 przez Legnicę do Bolkowa, gdzie "trójka" krzyżuje się z "piątką" na Jelenią Górę.

Międzyzdroje

Trasa najbardziej oczywista prowadzi przez Pniewy, Gorzów i Szczecin - i zajmuje ok. 5 godz. Minusy to liczne tiry oraz przejazdy przez spore miasta, w których często stoi się w korkach.

Może więc wybrać nieco dłuższy "puszczański" wariant? Za Pniewami zjeżdżamy na Międzychód i suniemy przez Puszczę Notecką, gdzie tiry są rzadkością.

Mazury

Z Poznania do Giżycka jest prawie 450 km. - Jak się jedzie np. w sobotę z rana, to da się przejechać ten dystans w sześć godzin - mówi Robert Splitt, który pochodzi z Mazur.

Podróż zaczyna się na drodze nr 5 na Gniezno. Dalej na Mazury prowadzi droga krajowa nr 15 przez Inowrocław, Toruń, Brodnicę aż po Ostródę, gdzie wjeżdżamy już na drogę nr 16 do Olsztyna i Mrągowa, skąd odbija się na Giżycko.

- Niektórzy jeżdżą na Mazury przez Bydgoszcz, Grudziądz i Iławę, ale jeśli chodzi o czas przejazdu to nic nie daje. Bo w Bydgoszczy jest sporo utrudnień - mówi pan Robert.

Podziel się

  • 20 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów

  • Nieomylny Bojarski lukask73 10.07.09, 10:25

    W sumie nie wiadomo po co jest ten artykuł, jeśli mapę samochodową zawierającą wszystkie drogi nadające się do dalekobieżnego podróżowania można kupić za około 1 złoty.Natomiast pewne jest, »

  • Do Międzyzdrojów przez międzychód?Żart? kali23 10.07.09, 12:33

    Gdzie autor widzi przejazdy przez duże miasta? Chyba tylkoprzez Pyrzyce?Tak się składa, że ruch ciężarówek na tej trasie jest relatywnie niewielki, porównując inne trasy w Polsce.Jedyne »

  • pomozmy sobie nawzajem...zakorkowac skroty v.i.k.k.a 10.07.09, 12:42

    nie wiem jak bardzo trzeba byc glupim, zeby takie artykuly pisac»