Pytania i protesty opóźnią zachodnią obwodnicę?
20.05.2009
, aktualizacja: 20.05.2009 21:32
Ponad 400 pytań wystosowały już do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Poznaniu firmy, które powalczą o budowę zachodniej obwodnicy naszego miasta. Jeśli za pytaniami pójdą protesty, to inwestycja się opóźni
Budowa 14 km zachodniej obwodnicy w ciągu drogi ekspresowej S11 od autostrady do Swadzimia ma się rozpocząć latem, ale coraz więcej wskazuje na to, że drogowcom trudno będzie dotrzymać tego terminu.
Przetarg na budowę trasy został podzielony na dwa etapy. Już w pierwszym, gdy GDDKiA zapraszała firmy do udziału w postępowaniu, pojawiły się pierwsze protesty. Co prawda udało się je szybko rozstrzygnąć, ale kłopotów nie brakuje także w drugim etapie. Do 26 maja 16 firm z całej Europy miało złożyć oferty z ceną. Wiadomo już jednak, że nie uda się dotrzymać tego terminu. Powód? Poznański oddział GDDKiA został zasypany pytaniami dotyczącymi specyfikacji przetargowej. Tydzień temu było ich ponad 300. Dziś jest już o kolejnych 100 więcej! Czym to grozi? - Pytania to jeszcze nie tragedia - uspokaja Marek Napierała, dyrektor GDDKiA w Poznaniu. - Ale potrzebujemy czasu na udzielenie odpowiedzi - dodaje.
Otwarcie ofert cenowych przesunięto o dwa tygodnie. Za ile firmy chcą wybudować obwodnicę, dowiemy się więc w połowie czerwca. Jedynym kryterium wyboru oferty będzie cena.
O ile na razie GDDKiA musi jedynie odpowiadać na pytania, o tyle po wyborze zwycięzcy przetargu musi się liczyć z protestami. - Jeżeli już teraz jest tyle pytań, to na pewno po ogłoszeniu wyniku przetargu nie zabraknie protestów. Zwłaszcza że to jest gra o wielkie pieniądze - mówi nam osoba związana z drogownictwem.
Ile może kosztować budowa 14 km dwujezdniowej trasy z dwupoziomowymi, bezkolizyjnymi węzłami? Standard drogi jest bardzo zbliżony do autostrady, więc według specjalistów należy się liczyć z kwotą rzędu co najmniej 600-700 mln zł.
Wątpliwości co do rozpoczęcia budowy obwodnicy latem ma Paweł Szałamacha z Instytutu Sobieskiego, który monitoruje postęp prac budowlanych na polskich drogach. Zwraca on uwagę, że np. zgodnie ze specyfikacją przetargową dostępną na stronie internetowej GDDKiA, do końca września mają się zakończyć prace archeologiczne na terenach pod zachodnią obwodnicę Poznania. - Czy wobec tego prace budowlane na 14 km S11 będą mogły się rozpocząć latem? - pyta Szałamacha.
Okazuje się też, że nawet w przetargu na prace archeologiczne wpłynął już protest. Marek Napierała zapewnia jednak, że ani protest, ani terminy badań archeologicznych nie opóźnią budowy: - Sprawa protestu jest już załatwiona. Część postulatów uwzględniliśmy, część oddaliliśmy. Poza tym są to pierwsze, tzw. ratownicze badania archeologiczne, które dotyczą wcześniej określonych lokalizacji. Niezależnie od prac archeologów w tych miejscach, można prowadzić budowę na innych odcinkach.
Drogowcy cały czas liczą, że latem, a więc najpóźniej we wrześniu maszyny wjadą na plac budowy obwodnicy. - To jest ciągle możliwe - zapewnia Napierała.
Odcinek A2-Swadzim ma być gotowy pod koniec 2011 r., podobnie jak fragment z Rokietnicy do Złotkowa. Środkowa część obwodnicy ze Swadzimia do Złotkowa zostanie oddana do użytku pół roku później.
Przetarg na budowę trasy został podzielony na dwa etapy. Już w pierwszym, gdy GDDKiA zapraszała firmy do udziału w postępowaniu, pojawiły się pierwsze protesty. Co prawda udało się je szybko rozstrzygnąć, ale kłopotów nie brakuje także w drugim etapie. Do 26 maja 16 firm z całej Europy miało złożyć oferty z ceną. Wiadomo już jednak, że nie uda się dotrzymać tego terminu. Powód? Poznański oddział GDDKiA został zasypany pytaniami dotyczącymi specyfikacji przetargowej. Tydzień temu było ich ponad 300. Dziś jest już o kolejnych 100 więcej! Czym to grozi? - Pytania to jeszcze nie tragedia - uspokaja Marek Napierała, dyrektor GDDKiA w Poznaniu. - Ale potrzebujemy czasu na udzielenie odpowiedzi - dodaje.
Otwarcie ofert cenowych przesunięto o dwa tygodnie. Za ile firmy chcą wybudować obwodnicę, dowiemy się więc w połowie czerwca. Jedynym kryterium wyboru oferty będzie cena.
O ile na razie GDDKiA musi jedynie odpowiadać na pytania, o tyle po wyborze zwycięzcy przetargu musi się liczyć z protestami. - Jeżeli już teraz jest tyle pytań, to na pewno po ogłoszeniu wyniku przetargu nie zabraknie protestów. Zwłaszcza że to jest gra o wielkie pieniądze - mówi nam osoba związana z drogownictwem.
Ile może kosztować budowa 14 km dwujezdniowej trasy z dwupoziomowymi, bezkolizyjnymi węzłami? Standard drogi jest bardzo zbliżony do autostrady, więc według specjalistów należy się liczyć z kwotą rzędu co najmniej 600-700 mln zł.
Wątpliwości co do rozpoczęcia budowy obwodnicy latem ma Paweł Szałamacha z Instytutu Sobieskiego, który monitoruje postęp prac budowlanych na polskich drogach. Zwraca on uwagę, że np. zgodnie ze specyfikacją przetargową dostępną na stronie internetowej GDDKiA, do końca września mają się zakończyć prace archeologiczne na terenach pod zachodnią obwodnicę Poznania. - Czy wobec tego prace budowlane na 14 km S11 będą mogły się rozpocząć latem? - pyta Szałamacha.
Okazuje się też, że nawet w przetargu na prace archeologiczne wpłynął już protest. Marek Napierała zapewnia jednak, że ani protest, ani terminy badań archeologicznych nie opóźnią budowy: - Sprawa protestu jest już załatwiona. Część postulatów uwzględniliśmy, część oddaliliśmy. Poza tym są to pierwsze, tzw. ratownicze badania archeologiczne, które dotyczą wcześniej określonych lokalizacji. Niezależnie od prac archeologów w tych miejscach, można prowadzić budowę na innych odcinkach.
Drogowcy cały czas liczą, że latem, a więc najpóźniej we wrześniu maszyny wjadą na plac budowy obwodnicy. - To jest ciągle możliwe - zapewnia Napierała.
Odcinek A2-Swadzim ma być gotowy pod koniec 2011 r., podobnie jak fragment z Rokietnicy do Złotkowa. Środkowa część obwodnicy ze Swadzimia do Złotkowa zostanie oddana do użytku pół roku później.
- 9 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Pytania i protesty opóźnią zachodnią obwodnicę?
whitenabuchodonozor
21.05.09, 09:08
Myślę, że nie ma co robić afery, bo zapytania i protesty to normalnaprocedura. Jedynie tylko drogowcy mogliby wziąć takie rzeczy pod uwagę przyplanowaniu inwestycji.»
-
Pytania i protesty opóźnią zachodnią obwodnicę?
urodzona8wrzesnia
21.05.09, 09:08
Nie mogą opóźnić. Dlaczego ludzie, którzy planują te budowy nie są w stanie zorganizować wszystkiego tak, by był czas na pytania, uzgodnienia. Plan budowy liczą chyba 20 lat, a w PL jak »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Szach Iranu na Ratajach. Co tam robił w ...
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Jak Maria Strzałko Poznań konserwowała ...
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata 70-te
- Napad w centrum: Biznesmen stracił 700 tys. zł
- Minęło 100 dni Term Maltańskich: ...



