Gdyby nie cięcia na odśnieżaniu, korków by nie było?

Joanna Leśniewska
09.02.2012 , aktualizacja: 09.02.2012 19:33
A A A Drukuj
Pierwsze tej zimy większe opady śniegu sparaliżowały Poznań. Czy to efekt obcięcia o jedną trzecią budżetu na odśnieżanie ulic?
Korki na Niestachowskiej
Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta
Korki na Niestachowskiej
Kilka centymetrów śniegu spadło w Poznaniu w nocy ze środy na czwartek. To wystarczyło, by ruch na ulicach prawie zatrzymał się w miejscu. - Rano jechałem z Rataj na pl. Wolności. Normalnie zajęłoby mi to kwadrans, a teraz 50 minut! - opowiada Waldemar Doryń z Radio Taxi Stop.

Po ul. Jana Pawła II, Niestachowskiej czy Wyszyńskiego w żółwim tempie ciągnął się długi sznur aut. Średnia prędkość - 10 km na godz.

Śnieg utrudnił nawet pracę sądu rejonowego na Młyńskiej. - Kolega aplikant miał mieć sprawę o 9. Na swojego klienta, jadącego PKS-em z Zielonej Góry, czekał ponad dwie godziny. Jak się potem okazało, ten autobus najdłużej stał już w Poznaniu, na Bukowskiej - mówi Patrycja Kańduła z kancelarii prawniczej Wojcieszak, Basiński i wspólnicy.

Sporo było stłuczek - do godz. 18 zdarzyły się cztery wypadki i 18 kolizji. To 6-7 kolizji więcej niż w normalne zimowe dni.

ZDM od rana apelował, by poznaniacy przesiedli się do tramwajów i autobusów. Ale tu też nie obyło się bez problemów. Najpierw wykoleiły się trzy tramwaje, a po południu na Głogowskiej pękła szyna. I tramwaje utknęły tutaj na godzinę.

Pasażerowie autobusów też nie mieli lekko. Spóźnienia na niektórych liniach dochodziły do 80 minut! Problem z przejazdem miały autobusy linii T3. Skręt z Grunwaldzkiej w Promienistą był tak śliski, że kierowca ledwo dawał radę manewrować pojazdem. - Jechałem do pracy autobusem linii 57. Poruszał się bardzo wolno, bo ul. Dymka była kompletnie biała. Nie rozumiem, jak w środku lutego drogowców mógł zaskoczyć śnieg - opowiada Piotr, mieszkaniec Kobylepola.

Na zimowe utrzymanie ulic w tym roku Zarząd Dróg Miejskich ma 10 mln zł mniej niż w ubiegłym (zamiast 30-20 mln zł). - Aby spiąć budżet, musieliśmy wprowadzić sporo zmian i oszczędności - wyjaśniała jeszcze jesienią Katarzyna Bolimowska, zastępca dyrektora ZDM. W czwartek dało się to zauważyć. Na poznańskie ulice już w nocy wyjechały wszystkie 48 pługów, ubiegłej zimy jeździło ich 56. Wiele ulic rzadziej się teraz odśnieża. Z tzw. sieci strategicznej, czyli odśnieżanej w ciągu półtorej godziny od opadów śniegu, wypadło aż 30 km ulic, w tym: Koszalińska, Literacka czy fragment Wojska Polskiego.

Czy to z powodu oszczędności tak trudno się jeździło? - To nie jest kwestia oszczędności. Do godz. 11 śnieg cały czas padał, więc to, co odgarnął pług, po chwili było zasypane. Poza tym mieszanka piaskowo-solna ma mniejszą skuteczność, gdy temperatura wynosi minus 10 stopni Celsjusza - tłumaczy Dorota Wesołowska z ZDM.

Radny PiS Szymon Szynkowski vel Sęk także twierdzi, że paraliżu w mieście nie spowodowały oszczędności ZDM, ale remonty: - W tym tygodniu rozpoczął się kolejny - na Grunwaldzkiej. Pół miasta jest rozkopane, do tego spadł śnieg i jeszcze bardziej pogorszyła się sytuacja na drogach. No i mamy co mamy.

Mariusz Wiśniewski, radny PO: - Po jednym dniu trudno stwierdzić, czy jakość odśnieżania dróg jest gorsza niż w ubiegłych latach. Zwłaszcza że śniegu nie było znowu tak dużo. Moglibyśmy to odczuć, gdyby popadało przez tydzień. Drogowcy i tak mają w tym roku szczęście. Zima była wyjątkowo łagodna. Gdyby śnieg padał w grudniu i w styczniu, prawdopodobnie musielibyśmy ZDM-owi dokładać sporo pieniędzy z budżetu miasta.

Wygląda na to, że w najbliższym czasie drogowcy powrotu opadów śniegu nie muszą się obawiać. Ale ten poleży na ulicach jeszcze przez kilka dni. Temperatura do końca tego tygodnia będzie wynosić minus 7-8 stopni w ciągu dnia. W nocy mróz - nawet minus 18 stopni. Temperatura podniesie się za to na początku przyszłego tygodnia i będzie do minus 2-4 stopni w dzień.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 12 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy