Sieciówka za 121 zł za 2 lata? Tak chce Grobelny
13.01.2012
, aktualizacja: 13.01.2012 21:46
Ryszard Grobelny przedstawił radnym ostateczną propozycję podwyżek cen biletów, które mają wchodzić w życie do 2014 r. Prezydent chce, byśmy od 1 maja płacili za sieciówkę aż o 24 zł więcej!
ZOBACZ TAKŻE
- Przyjdź na plac i oddaj swoją choinkę (14-01-12, 17:00)
- Chodził po szpitalach i urzędach. Kradł 16 razy (14-01-12, 15:00)
- Macie dość utrudnień na Jana Pawła II? Jeszcze poczekacie (14-01-12, 08:30)
- Nowe czartery z Ławicy. Cypr, Malaga, Costa Brava... (13-01-12, 10:07)
- Zmiany na Krzywoustego i inne utrudnienia w ruchu (13-01-12, 07:15)
- Na Euro będziemy mieć czynne dwa dworce? (10-01-12, 07:00)
- Chcą pieniędzy na przedłużenie trasy tramwajowej (09-01-12, 19:51)
Od kilku tygodni trwa zamieszanie z cenami biletów komunikacji miejskiej. Prezydent Grobelny zapowiadał podwyżki już od kilku miesięcy i przygotował ich projekt. Ale okazało się, że aby dopiąć budżet brakuje nadal 18 mln. Dlatego podwyżki będą musiały być wyższe niż początkowo zakładano. Grobelny przygotował zatem kolejny projekt, ale go wycofał z porządku obrad sesji rady miasta na początku stycznia. W piątek radni poznali trzecia wersję prezydenckiego planu.
Co dziś proponuje Grobelny? Chce, by podwyżki weszły w życie 1 maja. Bilet na kwadrans zdrożałby o 60 gr (do 2,60 zł), półgodziny o 40 gr (do 3,40), a miesięczna imienna sieciówka o 24 zł (do 105 zł). Następna podwyżka miałaby wejść w życie 1 stycznia 2013 r. Bilet na 15 min kosztowałby 2,80 zł, na 30 min - 3,60 zł, a sieciówka 113 zł. Dokładnie rok później, 1 stycznia 2014 r., weszłaby w życie kolejna podwyżka, a najpopularniejsze bilety kosztowały kolejno 3 zł, 3,80 zł oraz 121 zł.
Czy tak wysokie podwyżki mają szansę wejść w życie? Raczej nie poprą ich radni SLD i PiS. Wszystko zależy więc od największego w radzie miasta klubu PO. Platforma i radni związani z Ryszardem Grobelnym mają bowiem większość w radzie. - Ostra propozycja - komentuje plany Grobelnego radny PO Łukasz Mikuła. - Cieszę się, że prezydent zaproponował późniejszy termin wprowadzenia podwyżek, bo pierwotnie mówił o 1 marca. Jednak moim zdaniem powinny one wejść w życie najwcześniej od 1 czerwca. Nie wierzę, by już na początku maja były skończone wszystkie inwestycje na Euro. Miasto nadal będzie rozkopane, co spowalnia komunikację. Nie podoba mi się to, że bilety długookresowe nadal nie są atrakcyjne. Zakup biletu rocznego pozwala na oszczędności rzędu kosztu miesięcznej sieciówki. To zbyt mało - uważa. Mikuła podkreśla, że poparcie PO dla podwyżek w dużej mierze zależy od tego, czy komunikacja miejska będzie jeździć szybciej. W jej przyśpieszeniu mają pomóc propozycje stowarzyszeń My-Poznaniacy oraz Inwestycje dla Poznania, które zakładają m.in. tworzenie kolejnych buspasów, czy przeprogramowanie sygnalizacji świetnych na skrzyżowaniach. - We wtorek idziemy z przedstawicielami tych organizacji na spotkanie z odpowiedzialnym za komunikację wiceprezydentem Mirosławem Kruszyńskim - zapowiada Mikuła.
Propozycja Grobelnego nie podoba się dr Michałowi Beimowi, ekspertowi od komunikacji z UAM: - Straszne ceny! Sieciówki nie mogą tak drożeć. Proponuję, by bilet na kwadrans obowiązywał przez 10 minut, ale utrzymał obecną cenę. Bilet na półgodziny powinien stać się podstawowym i pozwalać na dłuższą jazdę. Pozostałe kilkadziesiąt rodzajów biletów można zlikwidować, by uprościć chaotyczny system taryfowy - mówi Beim.
Prezydent chce, by radni zajęli się podwyżkami jak najwcześniej. Możliwe, że głosowanie nad nimi odbędzie się podczas sesji budżetowej pod koniec stycznia. Przypomnijmy, że od poniedziałku komunikacja miejsca jeździ rzadziej, np. w godzinach szczytu tramwaje kursują nie co 10 min, a co 12 min.
Co dziś proponuje Grobelny? Chce, by podwyżki weszły w życie 1 maja. Bilet na kwadrans zdrożałby o 60 gr (do 2,60 zł), półgodziny o 40 gr (do 3,40), a miesięczna imienna sieciówka o 24 zł (do 105 zł). Następna podwyżka miałaby wejść w życie 1 stycznia 2013 r. Bilet na 15 min kosztowałby 2,80 zł, na 30 min - 3,60 zł, a sieciówka 113 zł. Dokładnie rok później, 1 stycznia 2014 r., weszłaby w życie kolejna podwyżka, a najpopularniejsze bilety kosztowały kolejno 3 zł, 3,80 zł oraz 121 zł.
Czy tak wysokie podwyżki mają szansę wejść w życie? Raczej nie poprą ich radni SLD i PiS. Wszystko zależy więc od największego w radzie miasta klubu PO. Platforma i radni związani z Ryszardem Grobelnym mają bowiem większość w radzie. - Ostra propozycja - komentuje plany Grobelnego radny PO Łukasz Mikuła. - Cieszę się, że prezydent zaproponował późniejszy termin wprowadzenia podwyżek, bo pierwotnie mówił o 1 marca. Jednak moim zdaniem powinny one wejść w życie najwcześniej od 1 czerwca. Nie wierzę, by już na początku maja były skończone wszystkie inwestycje na Euro. Miasto nadal będzie rozkopane, co spowalnia komunikację. Nie podoba mi się to, że bilety długookresowe nadal nie są atrakcyjne. Zakup biletu rocznego pozwala na oszczędności rzędu kosztu miesięcznej sieciówki. To zbyt mało - uważa. Mikuła podkreśla, że poparcie PO dla podwyżek w dużej mierze zależy od tego, czy komunikacja miejska będzie jeździć szybciej. W jej przyśpieszeniu mają pomóc propozycje stowarzyszeń My-Poznaniacy oraz Inwestycje dla Poznania, które zakładają m.in. tworzenie kolejnych buspasów, czy przeprogramowanie sygnalizacji świetnych na skrzyżowaniach. - We wtorek idziemy z przedstawicielami tych organizacji na spotkanie z odpowiedzialnym za komunikację wiceprezydentem Mirosławem Kruszyńskim - zapowiada Mikuła.
Propozycja Grobelnego nie podoba się dr Michałowi Beimowi, ekspertowi od komunikacji z UAM: - Straszne ceny! Sieciówki nie mogą tak drożeć. Proponuję, by bilet na kwadrans obowiązywał przez 10 minut, ale utrzymał obecną cenę. Bilet na półgodziny powinien stać się podstawowym i pozwalać na dłuższą jazdę. Pozostałe kilkadziesiąt rodzajów biletów można zlikwidować, by uprościć chaotyczny system taryfowy - mówi Beim.
Prezydent chce, by radni zajęli się podwyżkami jak najwcześniej. Możliwe, że głosowanie nad nimi odbędzie się podczas sesji budżetowej pod koniec stycznia. Przypomnijmy, że od poniedziałku komunikacja miejsca jeździ rzadziej, np. w godzinach szczytu tramwaje kursują nie co 10 min, a co 12 min.
- 79 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
16 głosów
-
Sieciówka za 121 zł za 2 lata? Tak chce Grobelny
taja11
13.01.12, 22:11
No comment»
-
Sieciówka za 121 zł za 2 lata? Tak chce Grobelny
bimota
14.01.12, 00:36
30 gr za dzien ? Tanio...»
-
Sieciówka za 121 zł za 2 lata? Tak chce Grobelny
prezesik007
14.01.12, 21:09
niech wymienią kolejny raz płotek wokół stadionu za parenaście milionów - na to kasa jest z rękawa i bez zbędnego pierdnięcia.kibole to bezrobotni - jak zarobią na ten stadion?»
Najczęściej czytane24 htydzień




