Owczarzak Halina
01.03.2010
, aktualizacja: 01.03.2010 11:31
Z ogromnym bólem żegnamy Świętej Pamięci Halinę Owczarzak, wielką Damę Polskiej Motoryzacji, której poświęciła całe swoje zawodowe życie.
Rozpoczęła pracę w Przedsiębiorstwie Państwowym Motozbyt, a potem Polmozbyt w Antoninku w 1967 r.
Dzięki swojej pracowitości i talentom organizacyjnym szybko awansowała na stanowiska kierownicze w Dziale Finansowym, a od roku 1971 w Dziale Sprzedaży Samochodów zostając kierownikiem tego Działu w 1982 r. W tym czasie podjęła studia na Wydziale Prawa i Administracji UAM, uzyskując w 1984 r. tytuł magistra administracji.
Swoje pełne możliwości zawodowe mogła wykazać w powstałym po restrukturyzacji Polmozbytu Przedsiębiorstwie Motoryzacyjnym "Pol-Car", w którym objęła odpowiedzialną funkcję Dyrektora Sprzedaży i Obsługi Samochodów oraz członka Zarządu.
To w dużej mierze dzięki jej pracy, zaangażowaniu i nieprawdopodobnej energii Przedsiębiorstwo "Pol-Car" stało się dealerem nr 1 na polskim rynku motoryzacyjnym. Znalazło to swój wyraz w szeregu wyróżnień, którymi nas honorowano: Autodealer roku 1997, 1998, 1999 i Superdealer 2000 roku, Nagroda Gospodarcza Województwa Wielkopolskiego 2004, I miejsce listy Top Efekt 2009.
Wielokrotne wyróżnienia i nagrody otrzymywaliśmy z Fiata Auto Poland za najlepsze wyniki sprzedaży samochodów Fiat, Alfa Romeo i Lancia. Można śmiało stwierdzić, że nie byłoby tak dynamicznie rozwijającego się "Pol-Caru" bez dyrektor Haliny Owczarzak.
Była osobą bardzo wymagającą, w pierwszym rzędzie od siebie, współpracowników i podwładnych, ale równocześnie szefem bardzo wyrozumiałym. Zawsze gotowa do wykonania najtrudniejszej pracy, z pełnym poświęceniem i wielką wiarą w sukces. Miała ogromny dar zjednywania sobie ludzi, nawiązywania kontaktów, budowania zaufania. Wielu mówiło "to człowiek instytucja". Była bardzo czuła na czyjś niedostatek czy chorobę, starała się wszystkim pomagać jak tylko mogła.
Wiedząc jak bezwzględna jest choroba, która ją zaatakowała byliśmy pełni podziwu dla jej odporności, pogody ducha i do ostatnich dni zaangażowania w sprawy firmy. Jeszcze teraz wydaje się, że to jakiś zły sen i że Halinka znów się pojawi w salonie i kilka znajomych osób przekona, że czas najwyższy zmienić samochód na nowy model Fiata czy Alfy Romeo.
W tej tak trudnej dla nas chwili, nie można w kilku zdaniach opisać wszystkich zasług i osiągnięć Świętej Pamięci Halinki, naszej drogiej koleżanki i współpracowniczki. Każdy z nas ma w swojej pamięci i głęboko w sercu wspaniałe wspomnienia i wiele powodów, dla których chciałby Halince wyrazić głęboką wdzięczność. Te zalety dają dopiero właściwy obraz życzliwości wielkich dokonań tej tak bliskiej nam osoby i ogrom straty jaką ponosimy.
W moim sercu, jak wielki skarb, zachowuję wspaniałe 40 lat naszej owocnej wspólnej pracy i szczerej przyjaźni.
Dziękujemy Halinko za wszelką dobroć i wsparcie, ogromny wkład pracy, za każdą spędzoną wspólnie chwilę. Dziękujemy, że pozostawiasz nam wychowanego przez siebie następcę, który kontynuuje Twoje dzieło i cały zespół oddanych pracowników. Wierzymy, że z góry czuwasz nad naszymi dalszymi działaniami.
Jesteśmy wzruszeni tak licznym udziałem w uroczystości pogrzebowej duchowieństwa, Dyrekcji Fiat Auto Poland, przedstawicieli sieci dealerów i wielkiego grona przyjaciół, oddających w ten sposób ostatni pokłon naszej drogiej Halince. Bardzo za to dziękujemy, jak również za wszelkie oznaki współczucia i wsparcia.
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień



