Król - Leszczyńska Edyta (1968-2007)

Koleżanki i Koledzy z TVP Poznań
10.08.2009 , aktualizacja: 10.08.2009 13:19
A A A Drukuj
Edyta mawiała, że "dziennikarz łączy w sobie trzy elementy: moralność i wytrzymałość świętego, przenikliwość i dociekliwość super agenta, a do tego wszystkiego jeszcze wytrzymałość czołgu na wszelkiego rodzaju ciosy, tak ze strony tych, którym służy - bo dziennikarstwo to służba, do której trzeba być predestynowanym - i ze strony kolegów, bo jest to jednak okrutny i ciężki zawód".

Edyta Król - Leszczyńska z poznańską telewizją związana była od 1994 roku. Wcześniej pracowała w Radiu RMI, gdzie przygotowywała autorskie audycje "Filmowy wieżowiec" oraz "Co w filmie zagrało". Była jedną z najpopularniejszych prezenterek i dziennikarek w TVP Poznań. Zajmowała się przede wszystkim kulturą. Była autorką takich programów jak: "Poznański Informator Kulturalny", "Zoom", "Wielkopolskie klany". Przygotowywała reportaże i wywiady. Prowadziła koncerty i imprezy organizowane przez poznańską telewizję. Współpracowała przy produkcjach programów "Afisz", "Sztuka sztuki", "Co dobrego w Poznaniu", "Indeks", "Teleskop", "Mała czarna z " i "Letnie klimaty".

W pracy była uparta w dążeniu do celu, konsekwentna w tym, co robiła. Bardzo lubiła swoją pracę i zawsze starannie się do niej przygotowywała. Była rzetelna i uczciwa w realizacji powierzonych jej zadań. Pełna pasji. Kochała teatr i aktorów. Bardzo ich ceniła. Mawiała, że kocha zapach teatru. Chętnie pomagała innym. Nigdy nie odmawiała nikomu udzielenia pomocy. Była przyjacielem dla swoich współpracowników.

Ciekawa świata, otwarta na ludzi. Wszystko ją interesowało i wszystko chciała poznać. Gdy przygotowywała się do realizacji programu, starała się każdemu ze swoich gości poświęcić chociaż chwilkę. Była ciepła i troskliwa. Zawsze uśmiechnięta. Serdeczna.

Chętnie angażowała się w akcje charytatywne. Wspierała działalność fundacji "Mam marzenie". Materiał zatytułowany "Pianino" poświęcony choremu na zanik mięśni chłopcu przyniósł jej nagrodę IKS-a oraz wyróżnienie na Przeglądzie i Konkursie Dziennikarskim Oddziałów Terenowych TVP PiK. Do ostatnich dni myślała o tym, jak pomóc chorym dzieciom.

Nigdy nie skarżyła się na swój los. Z godnością odchodziła. Do ostatnich dni była piękną kobietą, która z pokorą przyjmowała to, że jest chora. Miała wiele planów. Tak wiele chciała jeszcze robić. Chciała żyć. Przegrała walkę z rakiem. Odeszła za wcześnie

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos