Czesław Kędziora (1924 - 2007)
27.08.2007
, aktualizacja: 27.08.2007 13:30
Te słowa brzmią w mojej głowie każdego dnia i choć nie ma już wśród nas autora tej cennej myśli, to nigdy nie zdawałam sobie sprawy z jej ważności, ale im jestem starsza, tym bardziej ją rozumiem.
Był człowiekiem szanowanym w całej społeczności rawickiej. Zaczął pracę jako młody człowiek (miał 18 lat) i był pracownikiem fotografa Richtera - członka Szarych Szeregów. Cieszył się gdy za dobrą pracę otrzymał zegarek, a potem pierwszy aparat. Został "zarażony" pasją fotograficzną. Całe jego życie było odzwierciedleniem rzeczywistości za pomocą "lustrzanki", "Praktyki" i wielu innych małych prostych aparatów. Potrafił stworzyć "dzieła sztuki" w swojej skromnej pracowni. Często jego palce były spuchnięte i powykrzywiane od odczynników.
Ludzie zawsze mówili do Niego:
- Panie Czesiu, niech Pan mnie upiększy!
I tak Pan Czesław Kędziora wczesnym rankiem retuszował, aby oddać w ręce klienta zdjęcia z piękniejszymi twarzami niż były w rzeczywistości. To był człowiek, który nigdy nie mówił źle o innych i ostatni "grosz" potrafił oddać dla ubogich. Pamiętam gdy byłam mała, że wykonał wiele zdjęć nie biorąc za to pieniędzy, bo przyszła rodzina, której brakowało na chleb i mleko. Za całe jego poświęcenie i trud włożony w moje wychowanie jestem bardzo wdzięczna. A zrozumiałam to dopiero, gdy już nie mogłam z Nim porozmawiać (w szpitalu). Ale mówi się, że wartość człowieka poznaje się po tym, co zostawił po sobie, odchodząc. Odszedł tak chicho jak żył. Była niedziela, 22.04.07 r. O godz. 21:00 zadzwonił telefon z informacją, że Pan Czesiu odszedł. Pomyślałam - Tatusiu Mój Najdroższy, tak niedawno cieszyłeś się, że widziałeś swojego Maciusia - wnuka i już gdy trudno Ci było zebrać myśli, stwierdziłeś - Maciusiu masz taką samą czapkę z daszkiem jak ja. Potem były już dni milczenia i naszego porozumiewania się za pomocą, naszych niebieskich oczu. Z każdym dniem bardziej mi Ciebie brakuje, ale wierzę, że "pstrykasz Te swoje zdjęcia, cuda tym, którzy cieszą się łaską Pana Boga" i wtedy uspokajam się zapalając znicz na Twoim grobie, kochany Tatusiu.
Był człowiekiem szanowanym w całej społeczności rawickiej. Zaczął pracę jako młody człowiek (miał 18 lat) i był pracownikiem fotografa Richtera - członka Szarych Szeregów. Cieszył się gdy za dobrą pracę otrzymał zegarek, a potem pierwszy aparat. Został "zarażony" pasją fotograficzną. Całe jego życie było odzwierciedleniem rzeczywistości za pomocą "lustrzanki", "Praktyki" i wielu innych małych prostych aparatów. Potrafił stworzyć "dzieła sztuki" w swojej skromnej pracowni. Często jego palce były spuchnięte i powykrzywiane od odczynników.
Ludzie zawsze mówili do Niego:
- Panie Czesiu, niech Pan mnie upiększy!
I tak Pan Czesław Kędziora wczesnym rankiem retuszował, aby oddać w ręce klienta zdjęcia z piękniejszymi twarzami niż były w rzeczywistości. To był człowiek, który nigdy nie mówił źle o innych i ostatni "grosz" potrafił oddać dla ubogich. Pamiętam gdy byłam mała, że wykonał wiele zdjęć nie biorąc za to pieniędzy, bo przyszła rodzina, której brakowało na chleb i mleko. Za całe jego poświęcenie i trud włożony w moje wychowanie jestem bardzo wdzięczna. A zrozumiałam to dopiero, gdy już nie mogłam z Nim porozmawiać (w szpitalu). Ale mówi się, że wartość człowieka poznaje się po tym, co zostawił po sobie, odchodząc. Odszedł tak chicho jak żył. Była niedziela, 22.04.07 r. O godz. 21:00 zadzwonił telefon z informacją, że Pan Czesiu odszedł. Pomyślałam - Tatusiu Mój Najdroższy, tak niedawno cieszyłeś się, że widziałeś swojego Maciusia - wnuka i już gdy trudno Ci było zebrać myśli, stwierdziłeś - Maciusiu masz taką samą czapkę z daszkiem jak ja. Potem były już dni milczenia i naszego porozumiewania się za pomocą, naszych niebieskich oczu. Z każdym dniem bardziej mi Ciebie brakuje, ale wierzę, że "pstrykasz Te swoje zdjęcia, cuda tym, którzy cieszą się łaską Pana Boga" i wtedy uspokajam się zapalając znicz na Twoim grobie, kochany Tatusiu.
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień


