Chomicz Ryszard (1961-1997)

Rodzina i przyjaciele
27.08.2007 , aktualizacja: 27.08.2007 13:28
A A A Drukuj
Wydaje się, że to było wczoraj. Chciałeś, aby w Poznaniu była wielka koszykówka. Byłeś w trakcie jej budowania. Niestety wypadek samochodowy związany z realizacją tego zadania zakończył te marzenia. Miałeś wówczas 36 lat i wiele zrealizowanych pomysłów za sobą (program "Śpiewać każdy może" w Nurcie, książka o Mirku Okońskim, bal piłkarza Gazety Poznańskiej itd.).Dzisiaj byłbyś 46-letnim facetem. Można zadać sobie pytanie: ile nowych pomysłów miałbyś w tym okresie?

Nie powiemy, że byłeś bardzo dobrym dziennikarzem, bo byłby to frazes. Nie ulega natomiast wątpliwości, iż nawet ci, którzy nie do końca Cię lubili zawsze doceniali Twój warsztat i kunszt dziennikarski, wiedzę, czy też umiejętności prowadzenia merytorycznych sporów i polemik.

Ale najistotniejsze były Twoje uczucia do najbliższych i sympatia do otoczenia. Twoja żona i córeczki, bratowa, brat i chrześniaczka zawsze mieli pełną świadomość, że ich kochasz. Wszyscy przyjaciele i koledzy wiedzieli, że mogą na Ciebie liczyć. Można śmiało powiedzieć, że jesteś zaprzeczeniem powiedzenia ..."nie ma ludzi niezastąpionych"...

Minęło 10 lat. Nic się nie zmieniło. Nadal płaczemy, że Cię już nie ma.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos