Okręg pilski
2007-10-01
, aktualizacja: 01.10.2007 00:00
RAPORTY
1. Stanisław Stec (SLD)
Najbardziej aktywny poseł z Wielkopolski. Były wiceminister finansów, bardzo często udzielający się na forum sejmowym. Złożył aż 175 interpelacji i wygłosił 168 wypowiedzi. Od lat konsekwentnie zajmuje się finansami i zasiada w stosownej komisji. Do tego był jeszcze członkiem Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Zgłosił poprawkę, w której chciał przeznaczyć 10 mln złotych na modernizację dworca w Poznaniu. Niestety, Senat poprawkę odrzucił i ostatecznie pieniędzy na dworzec nie będzie. Stec pytał także premiera m.in., dlaczego kanał TVP Sport ma tak mały zasięg i trzeba za niego płacić.
2. Stanisław Kalemba (PSL)
Poseł doświadczony. W Sejmie zajmuje się sprawami polskich rolników, zasiadając w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Składał zapytania w sprawie cen zbóż, trzody chlewnej czy kwot mlecznych. Dodatkowo był też członkiem Komisji ds. Europejskich. Jeden z dwóch liderów w swoim okręgu, jeśli chodzi o ilość wypowiedzi. Poseł Kalemba jest fanem Wincentego Witosa - wątki z życiorysu dawnego lidera Ruchu Ludowego przewijały się w dwóch oświadczeniach parlamentarzysty. Były one dodatkowo związane z historią, konkretnie z rokiem 1920. Poseł pytał także o budowę III ramy Poznania.
3. Renata Beger (Samoobrona)
,,Gwiazda". Wszyscy wielkopolscy parlamentarzyści mogą jej pozazdrościć rozpoznawalności, choć problemów z wymiarem sprawiedliwości już chyba nie. Stała się znana, gdy nagrała swoją rozmowę z posłami Adamem Lipińskim i Wojciechem Mojzesowiczem, którzy próbowali ją zwerbować do PiS. Pokazał to program "Teraz My" i tak powstały słynne taśmy prawdy. Za ten występ Beger dostała naganę od Komisji Etyki Poselskiej - znalazła się za to we wszystkich mediach. Dostała też pochwałę od przewodniczącego Andrzeja Leppera. Od wczoraj znowu o niej głośno - tym razem to ona dała się nagrać. Kiedy posłanka nie występuje w telewizji, zajmuje się działalnością w komisjach: Finansów Publicznych, Gospodarki oraz Samorządu Regionalnego i Polityki Regionalnej.
4. Adam Szejnfeld (PO)
Spec PO od gospodarki. Gdyby Platforma Obywatelska wygrała wybory parlamentarne, to Szejnfeld byłby ministrem gospodarki. Tak przynajmniej wynikałoby z podziału posad w tzw. gabinecie cieni stworzonym przez PO. Póki co, poseł musiał się jednak zadowolić stanowiskiem wiceprzewodniczącego Komisji Gospodarki oraz Komisji Skarbu Państwa. Miał szanse wypowiadać się w imieniu swojego klubu w odniesieniu do rządowych projektów, co nie pozostaje bez wpływu na jego statystyki. Od czasu do czasu pilski parlamentarzysta zajmuje się także innymi dziedzinami. Interpelował na przykład w sprawie organizacji w Polsce finału konkursu Miss World 2006.
5. Krzysztof Czarnecki (PiS)
Poseł nadzwyczajny. Nadzwyczajny może nie ze względu na doskonałe wyniki w statystykach, ale dlatego, że zasiadał w 20 (!) podkomisjach nadzwyczajnych, a trzem z nich przewodniczył. Dodatkowo Czarnecki był członkiem Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a także Komisji Rozwoju Przedsiębiorczości. Interpelował m.in. w sprawie wzrostu spożycia produktów mlecznych przez młodzież szkolną. Chciał także, by zwiększyć pieniądze na służbę weterynaryjną, a także na przebadanie i uwolnienie od chorób trzody chlewnej na terenie województwa wielkopolskiego. Złożył zapytanie w sprawie budowy obwodnic Piły, Ujścia, Obornik i Poznania.
6. Stanisław Chmielewski (PO)
Poseł ze Złotowa. W swoim jedynym oświadczeniu żalił się, że po wstąpieniu do Unii Europejskiej wielu młodych ludzi z jego rodzinnej miejscowości - Złotowa - załatwiło sobie niemiecki paszport i wyjechało za granicę. Chmielewski chce zatrzymać ten proceder, dlatego intensywnie walczy o interesy swojego miasta w Sejmie. Zgłosił interpelację w sprawie przyznania gminie Złotów subwencji oświatowej. Martwił się także o przydatność do spożycia ryb pływających w Bałtyku. Poseł pamiętał również o 69. rocznicy ogłoszenia w Berlinie "Prawd Polaków spod znaku Rodła". Jako radca prawny był członkiem sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka i Komisji Ustawodawczej.
7. Jakub Rutnicki (PO)
Człowiek od Euro. Zasiadał w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi i - co naturalne - ta tematyka przewijała się w jego działalności. Prawda jest jednak taka, że prawdziwym konikiem Rutnickiego jest sport. Zgłaszał interpelacje w sprawie nowelizacji ustawy o kulturze fizycznej, ale szansę na rozkręcenie się dało mu dopiero przyznanie Polsce organizacji Euro 2012. Jako poseł PO zachęcił innych parlamentarzystów z Wielkopolski, by ci poparli starania Poznania jako jednego z miast, gdzie będzie można rozgrywać spotkania mistrzostw Starego Kontynentu. Dzięki mistrzostwom Europy parę razy więcej pojawiał się także na mównicy.
Najbardziej aktywny poseł z Wielkopolski. Były wiceminister finansów, bardzo często udzielający się na forum sejmowym. Złożył aż 175 interpelacji i wygłosił 168 wypowiedzi. Od lat konsekwentnie zajmuje się finansami i zasiada w stosownej komisji. Do tego był jeszcze członkiem Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Zgłosił poprawkę, w której chciał przeznaczyć 10 mln złotych na modernizację dworca w Poznaniu. Niestety, Senat poprawkę odrzucił i ostatecznie pieniędzy na dworzec nie będzie. Stec pytał także premiera m.in., dlaczego kanał TVP Sport ma tak mały zasięg i trzeba za niego płacić.
2. Stanisław Kalemba (PSL)
Poseł doświadczony. W Sejmie zajmuje się sprawami polskich rolników, zasiadając w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Składał zapytania w sprawie cen zbóż, trzody chlewnej czy kwot mlecznych. Dodatkowo był też członkiem Komisji ds. Europejskich. Jeden z dwóch liderów w swoim okręgu, jeśli chodzi o ilość wypowiedzi. Poseł Kalemba jest fanem Wincentego Witosa - wątki z życiorysu dawnego lidera Ruchu Ludowego przewijały się w dwóch oświadczeniach parlamentarzysty. Były one dodatkowo związane z historią, konkretnie z rokiem 1920. Poseł pytał także o budowę III ramy Poznania.
3. Renata Beger (Samoobrona)
,,Gwiazda". Wszyscy wielkopolscy parlamentarzyści mogą jej pozazdrościć rozpoznawalności, choć problemów z wymiarem sprawiedliwości już chyba nie. Stała się znana, gdy nagrała swoją rozmowę z posłami Adamem Lipińskim i Wojciechem Mojzesowiczem, którzy próbowali ją zwerbować do PiS. Pokazał to program "Teraz My" i tak powstały słynne taśmy prawdy. Za ten występ Beger dostała naganę od Komisji Etyki Poselskiej - znalazła się za to we wszystkich mediach. Dostała też pochwałę od przewodniczącego Andrzeja Leppera. Od wczoraj znowu o niej głośno - tym razem to ona dała się nagrać. Kiedy posłanka nie występuje w telewizji, zajmuje się działalnością w komisjach: Finansów Publicznych, Gospodarki oraz Samorządu Regionalnego i Polityki Regionalnej.
4. Adam Szejnfeld (PO)
Spec PO od gospodarki. Gdyby Platforma Obywatelska wygrała wybory parlamentarne, to Szejnfeld byłby ministrem gospodarki. Tak przynajmniej wynikałoby z podziału posad w tzw. gabinecie cieni stworzonym przez PO. Póki co, poseł musiał się jednak zadowolić stanowiskiem wiceprzewodniczącego Komisji Gospodarki oraz Komisji Skarbu Państwa. Miał szanse wypowiadać się w imieniu swojego klubu w odniesieniu do rządowych projektów, co nie pozostaje bez wpływu na jego statystyki. Od czasu do czasu pilski parlamentarzysta zajmuje się także innymi dziedzinami. Interpelował na przykład w sprawie organizacji w Polsce finału konkursu Miss World 2006.
5. Krzysztof Czarnecki (PiS)
Poseł nadzwyczajny. Nadzwyczajny może nie ze względu na doskonałe wyniki w statystykach, ale dlatego, że zasiadał w 20 (!) podkomisjach nadzwyczajnych, a trzem z nich przewodniczył. Dodatkowo Czarnecki był członkiem Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a także Komisji Rozwoju Przedsiębiorczości. Interpelował m.in. w sprawie wzrostu spożycia produktów mlecznych przez młodzież szkolną. Chciał także, by zwiększyć pieniądze na służbę weterynaryjną, a także na przebadanie i uwolnienie od chorób trzody chlewnej na terenie województwa wielkopolskiego. Złożył zapytanie w sprawie budowy obwodnic Piły, Ujścia, Obornik i Poznania.
6. Stanisław Chmielewski (PO)
Poseł ze Złotowa. W swoim jedynym oświadczeniu żalił się, że po wstąpieniu do Unii Europejskiej wielu młodych ludzi z jego rodzinnej miejscowości - Złotowa - załatwiło sobie niemiecki paszport i wyjechało za granicę. Chmielewski chce zatrzymać ten proceder, dlatego intensywnie walczy o interesy swojego miasta w Sejmie. Zgłosił interpelację w sprawie przyznania gminie Złotów subwencji oświatowej. Martwił się także o przydatność do spożycia ryb pływających w Bałtyku. Poseł pamiętał również o 69. rocznicy ogłoszenia w Berlinie "Prawd Polaków spod znaku Rodła". Jako radca prawny był członkiem sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka i Komisji Ustawodawczej.
7. Jakub Rutnicki (PO)
Człowiek od Euro. Zasiadał w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi i - co naturalne - ta tematyka przewijała się w jego działalności. Prawda jest jednak taka, że prawdziwym konikiem Rutnickiego jest sport. Zgłaszał interpelacje w sprawie nowelizacji ustawy o kulturze fizycznej, ale szansę na rozkręcenie się dało mu dopiero przyznanie Polsce organizacji Euro 2012. Jako poseł PO zachęcił innych parlamentarzystów z Wielkopolski, by ci poparli starania Poznania jako jednego z miast, gdzie będzie można rozgrywać spotkania mistrzostw Starego Kontynentu. Dzięki mistrzostwom Europy parę razy więcej pojawiał się także na mównicy.
8. Stanisław Piosik (SLD)
Poseł z Wolsztyna, który nie wyróżnił się niczym szczególnym. Zasiadał w Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Zdrowia. Składał zapytania w sprawach, które wyborcy zgłaszali mu na dyżurach. Dodatkowo pytał ministra budownictwa i transportu, dlaczego Poznań został pominięty w planie budowy szybkiej linii kolejowej. Skierował też pismo do ministra zdrowia, w którym dociekał, dlaczego wielkopolski NFZ dostał mniej pieniędzy, niż wynikałoby to z wyliczeń posła. Interpelował w sprawie złamania politycznie neutralnego statusu służby cywilnej.
9. Maks Kraczkowski (PiS)
Do sejmowych rekordzistów w bierności mu jeszcze daleko, ale od przewodniczącego Komisji Gospodarki można chyba wymagać więcej. Na usprawiedliwienie posła można jednak powiedzieć, że pracował jeszcze w dwóch innych komisjach (Ustawodawczej i nadzwyczajnej do rozpatrywania projektów ustaw o zmianach w Konstytucji), a dodatkowo prowadził obrady dwóch podkomisji. Po pytaniach widać, że martwił się o bezpieczeństwo energetyczne Polski i ewentualne podwyżki cen rosyjskiego gazu. W interpelacjach zwracał uwagę na nieprawidłowości przy prywatyzacji PZU. Poseł Kraczkowski musi jednak popracować nad własną gospodarnością. Do działalności swojego biura poselskiego musiał dołożyć 15 tys. zł.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Szach Iranu na Ratajach. Co tam robił w ...
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Napad w centrum: Biznesmen stracił 700 tys. zł
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata 70-te
- Szkoły katolickie? Miasto mówi "nie"
- Bardzo tanio do Berlina. Nawet za złotówkę


