O Poznaniu z rowerowego koszyka. Pytajcie, o co chcecie

Justyna Suchecka
15.07.2011 , aktualizacja: 15.07.2011 19:38
A A A Drukuj
- Jeżdżę wolno, każdy może mnie zatrzymać - mówi Kasia Szkudlarska, jedna z sześciu osób, które tworzą mobilny punkt informacji turystycznej, jeżdżąc po mieście rowerem.
Ludzka twarz
Fot. Katarzyna Kucko / Agencja G
Ludzka twarz "mobilnego punktu informacji turystycznej"
- Na razie zatrzymują mnie tylko Polacy, ale jestem przygotowana na pytania obcokrajowców. Mam materiały i mapy w trzech językach. Mówię po angielsku i niemiecku, trochę po francusku - opowiada Kasia Szkudlarska, po pierwszych godzinach rowerowego dyżuru na Starym Rynku.

Kasia i pięć innych osób od wczoraj aż do 15 września będzie jeździć po Poznaniu na specjalnie oznakowanym rowerze. Po co? Żeby udzielać turystom informacji o mieście. Rowerzyści mają koszulkę z logo Poznania Miasta-Gospodarza Euro 2012 - dzięki temu łatwo ich rozpoznać.

- Byłam wolontariuszką w czasie konferencji klimatycznej i wtedy też pomagałam turystom, więc mam w tym pewne doświadczenie - mówi Kasia. - Myślę jednak, że teraz w czasie wakacji będę potrzebna bardziej niż wtedy. Bo goście konferencji nie mieli za dużo czasu na zwiedzanie. A teraz turystów z pytaniami raczej nie zabraknie. Myślę, że to będzie fajna praca na wakacje. Na rowerze zadbam o kondycję i jeszcze poznam nowych ludzi.

Każdy z trzech rowerów informacyjnych wyposażony jest w sakwy zawierające mapy centrum Poznania i przewodniki turystyczne. Wszystkie materiały promocyjne przygotowane są w kilku językach, m.in. angielskim, niemieckim, hiszpańskim i francuskim, a każdy z rowerzystów posługuje się przynajmniej dwoma językami obcymi. Trasa przejazdu mobilnej informacji przebiega przez najpopularniejsze i najczęściej odwiedzane przez turystów miejsca, m.in. Stary Rynek, plac Wolności, Ostrów Tumski, Maltę i okolice Starego Browaru.

- Póki co, ludzie trochę boją się do nas podchodzić. Mają obawy, że materiały, które rozdajemy, są płatne. Dlatego, gdy turyści zbierali się, by zobaczyć koziołki, trochę sama ich zaczepiałam i rozdawałam ulotki i mapy - mówi Kasia. - O co mnie pytali? Najczęściej o to, które muzea są otwarte wcześnie rano. Ktoś pytał też, czy polecam Muzeum Powstania Wielkopolskiego. Ale najczęściej ludzi interesuje, gdzie można znaleźć tani hostel. Kilka osób żaliło się, że na ten weekend w Poznaniu najpewniej będą tłumy, bo bardzo trudno było znaleźć niedrogi nocleg w centrum. Podobno wszystko jest już pozajmowane, ale i tak starałam się jakoś pomóc - dodaje.

"Mobilny punkt informacji turystycznej" to program pilotażowy. Został przygotowany z myślą o promocji turystycznej Poznania przed i w czasie Euro 2012. W przyszłym roku z rowerowego koszyka będzie można otrzymać wszystkie informacje, które przydadzą się kibicom. - Myślę, że wtedy będziemy naprawdę potrzebni - mówi Kasia.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy