Biedni mają mieszkać w szałasach?
28.06.2011
, aktualizacja: 28.06.2011 20:10
Przy rondzie Rataje stanęły wczoraj szałasy z folii ogrodzone drutem kolczastym. Ta społeczna akcja była protestem przeciwko budowaniu w Poznaniu kontenerów socjalnych
- Osiedle kontenerów socjalnych dla kłopotliwych lokatorów miejskich kamienic to rozwiązanie zbyt rozrzutne i hojne, jak dla osób i tak wykluczonych. Pozbycie się ich z miasta powinno być tańsze, prostsze i szybsze - ironizują organizatorzy akcji Maciej Pastwa i Filip Springer. - Chcemy zasugerować władzom Poznania takie rozwiązanie. Zbudowaliśmy prowizoryczny, ale pilnie strzeżony obóz, w którym będzie można zamknąć mieszkańców niepasujących do wizji miasta, forsowanej przez władze - dodają.
Podczas akcji socjolog z UAM prof. Krzysztof Podemski, Katarzyna Czarnota z Federacji Anarchistycznej i Andrzej Ratajczak z Fundacji Barka tłumaczyli, czemu kontenery są złym rozwiązaniem. Prof. Podemski: - Przypomina mi się książka Zygmunta Baumana o ludziach-śmiechach niepotrzebnych konsumpcjonistycznemu społeczeństwu, bo nie stać ich na zakupy w jego świątyniach. Kontenery to zamiatanie problemu pod dywan. On po latach może wrócić z jeszcze większą siłą, jak miało to miejsce we Francji z emigrantami z Afryki. Władze, zsyłając do kontenerów, będą dalej wykluczać trudnych lokatorów. To działanie nieetyczne, które nie rozwiąże problemu. Tych ludzi trzeba objąć programem pomocy socjalnej, niektórych może leczyć i wprowadzić do społeczeństwa.
Władze ignorują te argumenty. Choć obiecały analizę społeczną ustawienia kontenerów i program pomocy socjalnej dla ich lokatorów, to nie dostarczyły tych dokumentów radnym. W poniedziałek Jarosław Pucek, szef Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych, spotka się z wiceprezydentem Mirosławem Kruszyńskim. Wtedy mogą zapaść decyzje dotyczące budowy kontenerów przy ul. Średzkiej.
Podczas akcji socjolog z UAM prof. Krzysztof Podemski, Katarzyna Czarnota z Federacji Anarchistycznej i Andrzej Ratajczak z Fundacji Barka tłumaczyli, czemu kontenery są złym rozwiązaniem. Prof. Podemski: - Przypomina mi się książka Zygmunta Baumana o ludziach-śmiechach niepotrzebnych konsumpcjonistycznemu społeczeństwu, bo nie stać ich na zakupy w jego świątyniach. Kontenery to zamiatanie problemu pod dywan. On po latach może wrócić z jeszcze większą siłą, jak miało to miejsce we Francji z emigrantami z Afryki. Władze, zsyłając do kontenerów, będą dalej wykluczać trudnych lokatorów. To działanie nieetyczne, które nie rozwiąże problemu. Tych ludzi trzeba objąć programem pomocy socjalnej, niektórych może leczyć i wprowadzić do społeczeństwa.
Władze ignorują te argumenty. Choć obiecały analizę społeczną ustawienia kontenerów i program pomocy socjalnej dla ich lokatorów, to nie dostarczyły tych dokumentów radnym. W poniedziałek Jarosław Pucek, szef Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych, spotka się z wiceprezydentem Mirosławem Kruszyńskim. Wtedy mogą zapaść decyzje dotyczące budowy kontenerów przy ul. Średzkiej.
- 12 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Biedni mają mieszkać w szałasach?
xaliemorph
28.06.11, 20:21
Eee pierdoły. Owszem zgadzam się z przeciwnikami eksmisji rodzin którym noga się powinęła do kontenerów socjalnych gdyż spadną oni jeszcze niżej a dzieci wyrosną tylko na złodziejaszków etc.»
-
Biedni mają mieszkać w szałasach?
talsen
29.06.11, 00:46
Jak ktoś nie umie mieszkać w normalnym domu, bo nie pracuje, ma skłonności do alkoholu, robi ze swojego mieszkania chlew i notorycznie narusza spokój współlokatorów, to musi mieszkać w »
-
Niestety argumentacja o możliwości objęcia program
rak1963
29.06.11, 08:42
socjalnym jest całkowicie nietrafna. Jedyny program socjalny jaki tych panów interesuje to pieniądze z ośrodka pomocy które można wydać na alkohol. Niestety nie mam podstaw prawnych by tych»
Najczęściej czytane24 htydzień




