Pawilon na start Nowej Gazowni

Michał Wybieralski
15.06.2011 , aktualizacja: 15.06.2011 21:41
A A A Drukuj
Koncert i wystawa zainauguruje w czwartek otwarcie Pawilonu Nowej Gazowni. - To nowa przestrzeń dla kultury, tam mogą się odbywać koncerty, spektakle, wernisaże - wylicza przewodniczący rady miasta Grzegorz Ganowicz

Fot. Lukasz Ogrodowczyk / Agencj
Centrum kultury Nowa Gazownia wystartuje w czwartek wieczorem. Na razie symbolicznie, bo pod postacią tymczasowego pawilonu (rotundy), który stanął przy ul. Ewangelickiej na Chwaliszewie. Ma on zapowiadać nowoczesną instytucję kultury Nowa Gazownia, która za kilka lat ma powstać na terenie dzisiejszej Starej Gazowni. O takie zagospodarowanie tego kompleksu walczyła "Gazeta".

Podczas otwarcia zagra grupa Napszykłat i Adam Repucha, swoje prace zaprezentują artyści Hubert Czerepok, Christine Laquet, Agata Michowska, Konrad Smoleński, Vincent Moon and Efterklang oraz Ania i Adam Witkowscy. Impreza zacznie się o godz. 20, wstęp wolny.

Rozmowa z Grzegorzem Ganowiczem

Michał Wybieralski: - Po co nam Pawilon Nowej Gazowni?

Grzegorz Ganowicz, przewodniczący rady miasta i jeden z inicjatorów centrum kultury w budynkach Starej Gazowni: - W wyniku konkursu na zagospodarowanie Gazowni powstała koncepcja nowoczesnego centrum kultury. Jego budowa to przedsięwzięcie na lata. Dlatego powstał pomysł, by zbudować tymczasowy pawilon, który ma być punktem informacyjnym o postępie prac nad tym projektem. Będzie to też nowa przestrzeń dla kultury, gdzie przetestujemy system zarządzania, który ma obowiązywać w Nowej Gazowni. W Poznaniu nie mamy instytucji kultury zarządzanej w taki sposób.

Na czym to nowe zarządzanie ma polegać?

- Nie będziemy dzielić pawilonu pomiędzy zainteresowane czy bezdomne instytucje kultury. To ma być miejsce, gdzie artyści i instytucje konkurują na programy i gdzie będą realizowane najlepsze przedsięwzięcia. To mogą być koncerty, spektakle teatralne czy baletowe, wernisaże, dyskusje, projekcie filmów. Konstrukcja pawilonu pozwala na każdą z tych działalności.

Pawilonem będzie zarządzać operator, ale zgłoszone projekty artystyczne ma oceniać rada programowa złożona z ludzi kultury z Poznania, ale też może i spoza miasta. Ona będzie dbać o wysoką jakość wydarzeń, które mają się tam odbywać. W ten sam sposób ma w przyszłości działać centrum kultury Nowa Gazownia.

Ale na razie Pawilon nie ma ani operatora, ani rady programowej.

- Budowa trwała kilka miesięcy, ale rzeczywiście operator ani rada nie zostali wyłonieni. Dlatego zaproponowałem, by do końca roku operatorem była Estrada Poznańska, miejska instytucja kultury. Ona może zarządzać Pawilonem, a radę programową powinniśmy powołać na jesieni. Do końca roku trzeba też rozstrzygnąć konkurs na operatora - może nim być np. jakaś organizacja pozarządowa lub nadal Estrada. Przy okazji kina Muza Estrada pokazała, że może się zająć administracją i pozostawić kinu niezależność programową.

Ze znalezieniem operatora może być problem, bo wiceprezydent Sławomir Hinc stwierdził, że będzie musiał on wyłożyć nawet 200 tys. zł na roczne koszty utrzymania pawilonu.

- Na początku te koszty utrzymania powinniśmy pokrywać z budżetu miasta. A operator ma się skupić na współpracy z radą programową i stworzeniu najlepszej oferty kulturalnej w pawilonie i poszukiwaniu źródeł jej sfinansowania. Pawilon, podobnie jak Gazownia, ma być przestrzenią dla kultury, której nie będziemy w całości finansować z budżetu miasta.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • Pawilon na start Nowej Gazowni laaazy_boy 16.06.11, 07:09

    W głowach się tym ludziom poprzewracało. Wybudowali okrąglak wyglądający jak powiększona, osiedlowa buda sklepowa, a teraz nawet nie ma pomysłu jak toto wykorzystać. Głupota.»