Komentarz: wracamy nad Wartę

Michał Wybieralski
30.05.2011 , aktualizacja: 29.05.2011 21:34
A A A Drukuj
Poznań leży nad rzeką. Niby to oczywiste, ale warte przypomnienia.
KontenerART - mobilne centrum kultury na Chwaliszewie w 2010 r.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta
KontenerART - mobilne centrum kultury na Chwaliszewie w 2010 r.
Na co dzień przecież nie spacerujemy po nadbrzeżnych bulwarach, nie pijemy małej czarnej w kawiarniach z widokiem na wodę, nie jemy w restauracjach na barkach, nie pływamy łódkami, które potem cumują w jednej z marin. Tak robią mieszkańcy innych, również polskich miast. Ale nie poznaniacy, więc o rzece można łatwo zapomnieć. Od lat jesteśmy do niej odwróceni plecami. Ale to się kończy. W sobotę zaczęliśmy wracać nad Wartę. Tuż obok mostu Rocha, za murami Starej Gazowni wyrósł pierwszy przyczółek powrotu, mobilne centrum kultury KontenerART. To kilka przemysłowych kontenerów zamienionych w artystyczne pracownie, bar i muzyczną scenę. Dookoła jest wysypana plaża z krzesełkami i leżakami. I taras na jednym z kontenerów, z pięknym widokiem na Wartę, wieże Katedry i panoramę Poznania. Prostymi środkami, bez wielkich inwestycji Ewa i Zbigniew Łowżył, organizatorzy KontenerART, stworzyli nowe miejsce na mapie Poznania. Kolorową przestrzeń publiczną, otwartą na wszystkich zainteresowanych. Mimo chłodnej nocy, juwenaliowych koncertów i elektryzującego starcia Barcelony z Manchesterem United w finale Ligi Mistrzów, na otwarcie KontenerART przyszły tłumy. Prawdziwe: dobre kilkaset osób przewinęło się przez to miejsce w ciągu nocy. Bawili się nastolatkowie, studenci, ale też o kilkadziesiąt lat starsi poznaniacy. Był koncert, muzyka, tańce na plaży, długie rozmowy. I ogólny zachwyt tym miejscem, który unosił się w powietrzu. Widać, że jak bardzo brakowało w Poznaniu atrakcyjnej przestrzeni nad Wartą. KontenerART do końca września będzie zachęcał do przyjścia nad rzekę, wylegiwania się na plaży, wzięcia udziału w warsztatach muzycznych, z projektowania czy grafiki. Jego działalność może sprawić, że część mieszkańców na stałe zwróci się w stronę rzeki. Oby razem z nimi zrobili to radni i urzędnicy i pomyśleli, jak zagospodarować jej brzegi, jak udostępnić je poznaniakom. Przykład KontenerART pokazuje, że wcale nie musi być to bardzo kosztowna inwestycja. A że się uda, po sobotniej nocy nie mam wątpliwości.

Podziel się

  • 17 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

  • Komentarz: wracamy nad Wartę kolo125 30.05.11, 12:28

    jakieś kontenery, budy, pawiloniki z pleksi itp, to zwykły ersatz typowy dla Poznania, nie ma się czym tu chwalić, nad taką Wartę nie chcę wracać, Poznaniowi potrzebne są porządne, solidne »

  • Komentarz: wracamy nad Wartę ppzaw 30.05.11, 13:20

    A od kiedy to wały przeciwpowodziowe nie są chronionei można po nich chodzić?»

  • Komentarz: wracamy nad Wartę dziodu 01.06.11, 12:21

    Warszawa też leży nad rzeką... wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9702726,Nowe_ogrodki_piwne_nad_Wisla__Wroci_horror_sprzed.html»