Sześciolatki wyjdą z przedszkoli, szkoły spuchną
26.04.2011
, aktualizacja: 26.04.2011 19:43
Już co trzeci sześciolatek z Poznania rozpocznie nowy rok szkolny w pierwszej klasie zamiast w przedszkolu. A za rok w szkołach będzie tłok. Przeciw zmianom protestuje też wciąż wielu rodziców
ZOBACZ TAKŻE
- MEN za rok nie pośle 6-latków do szkół? Hall obawia się kumulacji (15-09-11, 16:38)
- Benzyna droga? Czas na tramwaj i autobus! (27-04-11, 09:00)
- Protest związkowców przeciwko drożyźnie (26-04-11, 18:10)
- Seniorzy sami sobie nie popsuli siłowni (26-04-11, 18:07)
W tym roku rodzice sześciolatków po raz ostatni mogli wybierać między przedszkolem a podstawówką. W przyszłym maluchy pomaszerują już tylko do szkół. W Poznaniu nowy rok szkolny w pierwszych klasach rozpocznie 1786 sześciolatków, czyli co trzecie dziecko w tym wieku. To jeden z najlepszych wyników w kraju. Gorzej jest w małych gminach - np. w podpoznańskim Buku rodzice do szkół zapisali tylko kilkoro sześciolatków. - Ale od września przyszłego roku w klasach I-III lekcje będą odbywały się na zmiany, do godz. 15.30 lub nawet 16.15 - zapowiada Stanisław Filipiak, burmistrz Buku. Nic dziwnego - skoro za rok rodzice nie będą już mieli wyboru, to do pierwszych klas obowiązkowo powędrują dwa roczniki - tak sześcio-, jak i siedmiolatki. Dla maluchów w takich miejscowościach jak Buk oznacza to tłok w szkołach i naukę na zmiany. Ale i w Poznaniu będzie ciężko - od września będzie się tu uczyło niespełna 5 tys. pierwszaków, a za rok - aż 7-8 tys. I tu zapewne w części szkół lekcje dla najmłodszych uczniów będą się odbywały na zmiany.
- W dużych miastach takich jak Poznań, ta reforma jest wprowadzana, ale wójtowie i dyrektorzy szkół w mniejszych miejscowościach załamują ręce. Nie mają pieniędzy na przygotowanie szkół - komentuje Dorota Dziamska, autorka książek edukacyjnych dla dzieci. Jej zdaniem także sześciolatki znalazły się w potrzasku: w przedszkolach obniżono podstawę programową, w efekcie dzieci nie uczą się już czytać i pisać, a podstawówki nie są dostosowane do ich potrzeb.
Zmiana nie podoba się też wciąż wielu rodzicom, którzy niechętnie zapisują swoje sześcioletnie pociechy do szkół. - Sześciolatki powinny uczyć się w przedszkolu dobrego wychowania i moralności, a nie siedzieć w szkolnych ławkach. To najlepszy czas na ich ukształtowanie. Moja pięcioletnia córka więcej na tym zyska, niż gdyby miała od przyszłego roku chodzić do szkoły - mówi Paulina Molska z Poznania, która rozpoczęła zbiórkę podpisów pod obywatelskim projektem ustawy, która ma zdjąć obowiązek nauki w szkołach z sześciolatków. - Według Ministerstwa Edukacji Narodowej aż 91 proc. rodziców sześciolatków w kraju wybrało przedszkola. Mamy więc do czynienia z ogólnopolskim buntem rodziców przeciwko obniżeniu wieku rozpoczęcia obowiązku szkolnego - dodaje Molska.
Na początku kwietnia marszałek Sejmu wydał tzw. postanowienie o przyjęciu inicjatywy ustawodawczej w tej sprawie. Od tego momentu rodzice mają trzy miesiące na zebranie 100 tys. podpisów pod obywatelskim projektem ustawy. Inaczej nie zajmie się nim parlament. Molska zebrała na razie ponad sto podpisów, głównie wśród znajomych. - Każdy może u siebie wydrukować listę ze strony www.rzecznikprawrodzicow.pl i zbierać podpisy wśród znajomych, lub przyjść do mnie i się podpisać - mówi Molska i podaje adres: sala 125 w World Trade Center przy Bukowskiej. Podpisy zbierają również rodzice w największych miastach Wielkopolski, m.in. w Gnieźnie, Ostrowie Wielkopolskim i Kaliszu.
Zdaniem Elżbiety Misiornej z Wydziału Studiów Edukacyjnych UAM to, w jakim wieku dzieci powinny rozpoczynać naukę w szkole, jest kwestią indywidualnego rozwoju dziecka. - Niektóre sześciolatki w aspekcie emocjonalno-społecznym są już gotowe do nauki, a inne nie - mówi Misiorna.
Natomiast Joanna Staniewicz, dyrektorka SP nr 58 na Ławicy przekonuje: - Nie zabieramy dzieciom roku dzieciństwa, ale dajemy im rok rozwoju. Sześciolatki idą z nauką jak burza. Mają satysfakcję, że potrafią więcej od rówieśników w przedszkolu. Śmiało rywalizują z siedmiolatkami. Zerówka nie wykorzystuje ich potencjału.
Jak to robią w Europie?
Najwcześniej naukę rozpoczynają dzieci w Wielkiej Brytanii - do szkół w Irlandii Północnej idą już czteroletnie dzieci, a pięciolatki w pozostałych częściach kraju. Pięciolatki uczą się również np. w Holandii, a sześciolatki m.in. we Francji, Hiszpanii, Włoszech i Niemczech. Natomiast w krajach skandynawskich naukę w szkołach zaczynają dzieci siedmioletnie.
- W dużych miastach takich jak Poznań, ta reforma jest wprowadzana, ale wójtowie i dyrektorzy szkół w mniejszych miejscowościach załamują ręce. Nie mają pieniędzy na przygotowanie szkół - komentuje Dorota Dziamska, autorka książek edukacyjnych dla dzieci. Jej zdaniem także sześciolatki znalazły się w potrzasku: w przedszkolach obniżono podstawę programową, w efekcie dzieci nie uczą się już czytać i pisać, a podstawówki nie są dostosowane do ich potrzeb.
Zmiana nie podoba się też wciąż wielu rodzicom, którzy niechętnie zapisują swoje sześcioletnie pociechy do szkół. - Sześciolatki powinny uczyć się w przedszkolu dobrego wychowania i moralności, a nie siedzieć w szkolnych ławkach. To najlepszy czas na ich ukształtowanie. Moja pięcioletnia córka więcej na tym zyska, niż gdyby miała od przyszłego roku chodzić do szkoły - mówi Paulina Molska z Poznania, która rozpoczęła zbiórkę podpisów pod obywatelskim projektem ustawy, która ma zdjąć obowiązek nauki w szkołach z sześciolatków. - Według Ministerstwa Edukacji Narodowej aż 91 proc. rodziców sześciolatków w kraju wybrało przedszkola. Mamy więc do czynienia z ogólnopolskim buntem rodziców przeciwko obniżeniu wieku rozpoczęcia obowiązku szkolnego - dodaje Molska.
Na początku kwietnia marszałek Sejmu wydał tzw. postanowienie o przyjęciu inicjatywy ustawodawczej w tej sprawie. Od tego momentu rodzice mają trzy miesiące na zebranie 100 tys. podpisów pod obywatelskim projektem ustawy. Inaczej nie zajmie się nim parlament. Molska zebrała na razie ponad sto podpisów, głównie wśród znajomych. - Każdy może u siebie wydrukować listę ze strony www.rzecznikprawrodzicow.pl i zbierać podpisy wśród znajomych, lub przyjść do mnie i się podpisać - mówi Molska i podaje adres: sala 125 w World Trade Center przy Bukowskiej. Podpisy zbierają również rodzice w największych miastach Wielkopolski, m.in. w Gnieźnie, Ostrowie Wielkopolskim i Kaliszu.
Zdaniem Elżbiety Misiornej z Wydziału Studiów Edukacyjnych UAM to, w jakim wieku dzieci powinny rozpoczynać naukę w szkole, jest kwestią indywidualnego rozwoju dziecka. - Niektóre sześciolatki w aspekcie emocjonalno-społecznym są już gotowe do nauki, a inne nie - mówi Misiorna.
Natomiast Joanna Staniewicz, dyrektorka SP nr 58 na Ławicy przekonuje: - Nie zabieramy dzieciom roku dzieciństwa, ale dajemy im rok rozwoju. Sześciolatki idą z nauką jak burza. Mają satysfakcję, że potrafią więcej od rówieśników w przedszkolu. Śmiało rywalizują z siedmiolatkami. Zerówka nie wykorzystuje ich potencjału.
Jak to robią w Europie?
Najwcześniej naukę rozpoczynają dzieci w Wielkiej Brytanii - do szkół w Irlandii Północnej idą już czteroletnie dzieci, a pięciolatki w pozostałych częściach kraju. Pięciolatki uczą się również np. w Holandii, a sześciolatki m.in. we Francji, Hiszpanii, Włoszech i Niemczech. Natomiast w krajach skandynawskich naukę w szkołach zaczynają dzieci siedmioletnie.
- 3 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Sześciolatki wyjdą z przedszkoli, szkoły spuchną
czerwonylech
27.04.11, 08:41
A szkoły są likwidowan... i rozdawane. Plebs moze posyłac dzieci do przykoscielnej szkółki, takze kuratoria maja dostac w łeb. Panstwo odbija samorzadom, samorządy wola piłke kopaną. Strusia»
-
Czy Poznań ma politykę oświatową?
plendz
27.04.11, 09:40
Pytam bez podtekstów (na razie). Po prostu prez. Hinc jakoś się nie garnie aby poinformować nas o tym jakie są założenia oświatowe Miasta, jakie analizy się prowadzi, jakie strategie »
-
Sześciolatki wyjdą z przedszkoli, szkoły spuchną
blic
27.04.11, 10:37
Niektóre sześciolatki w aspekcie emocjonalno-społecznym są już gotowe do nauki, a inne nieTak samo jak pięciolatki, siedmiolatki itd.Kiedyś trzeba zacząć i dobrze przygotować program.Na »
Najczęściej czytane24 htydzień




