Parafia może dostać 98 mln zł odszkodowania za Maltę

Piotr Żytnicki
30.06.2011 , aktualizacja: 12.12.2010 14:13
A A A Drukuj
Prawie 98 mln zł odszkodowania za odebrane w PRL tereny na Malcie może dostać w środę parafia św. Jana Jerozolimskiego za Murami. Na tyle ich wartość oszacował sądowy biegły
Tereny, za które parafia domagała się odszkodowania
Tereny, za które parafia domagała się odszkodowania
Parafia św. Jana Jerozolimskiego za Murami domaga się zwrotu kilkudziesięciu działek na Malcie i os. Warszawskim - w sumie ponad 15 ha. Parafia była ich właścicielem, ale w latach 50. i 60. została wywłaszczona. Po upadku PRL sprawą zajęła się komisja majątkowa. W 2000 r. miasto zawarło z parafią ugodę i zwróciło jej park Świętojański (znajdował się tam dawniej cmentarz parafialny). Pięć lat później komisja majątkowa poinformowała, że w sprawie pozostałych działek nie uzgodniła orzeczenia i postępowanie zamknęła. Parafia poszła do sądu.

Proces toczył się od pięciu lat. "Gazeta" uzyskała dostęp do akt sprawy. To pięć opasłych tomów, w każdym kilkaset stron.

Parafia wie, że nie ma szans na zwrot działek, bo dzisiaj na kościelnej ziemi znajduje się m.in. część kompleksu sportowo-rekreacyjnego Malta, fragment sztucznego jeziora, wąskotorowa kolej Maltanka i bloki mieszkalne na os. Warszawskim. Dlatego w pozwie proponuje wymianę nieruchomości lub wypłatę odszkodowania. Tadeusz Kieliszewski, radca prawny reprezentujący parafię: - Miasto proponowało trzy nieruchomości, ale nie miały uregulowanego statusu prawnego. Z kolei ANR przedstawił listę nieruchomości na peryferiach Poznania, które nie mogły satysfakcjonować parafii.

Sąd - widząc, że strony nie dojdą do porozumienia - powołał biegłego, by ten wyliczył wartość odebranych parafii działek. Opinia jest szokująca - wynika z niej, że parafia powinna otrzymać 97,8 mln zł!



Okazuje się, że najwięcej, bo aż 60 mln zł, warte są działki przy ul. Warszawskiej i Krańcowej. Są tam bloki mieszkalne i droga. Prawie 19 mln zł parafia mogłaby uzyskać ze sprzedaży terenów przy ul. Jana Pawła II i Warszawskiej (część kompleksu sportowego i jeziora, kolej Maltanka, tereny zielone). Pół miliona mniej są warte działki wzdłuż ul. Wileńskiej przy końcu jeziora Malta. Biegną tam tory Maltanki, ale dominują tereny zielone, jest parking, stoi kilka baraków.

A przecież jeszcze w pozwie z 2005 r. parafia domagała się niecałych 5 mln zł odszkodowania. - Nie mieliśmy wyceny nieruchomości - twierdzi Kieliszewski. - Gdyby miasto dzierżawiło te ziemie od parafii, prawdopodobnie zapłaciłoby już pięć razy więcej. Przyjmuje się bowiem, że przy dzierżawie według stawek rynkowych spłata wartości nieruchomości następuje po 10 latach. A te nieruchomości odebrano 50 lat temu. Parafia domaga się jedynie tego, co do niej należało - przekonuje Kieliszewski.

Miasto, ANR i resort finansów domagają się odrzucenia pozwu. Argumentują to ugodą, którą w 2000 r. podpisał z miastem zmarły niedawno proboszcz Kazimierz Królak. Przejmując park Świętojański, zrzekł się dalszych roszczeń wobec miasta. - Ta ugoda pozostaje wiążąca - twierdzi Lidia Tajnert, radca prawny poznańskiego magistratu.

Kieliszewski uzasadnia jednak: - Proboszcz Królak nie miał prawa zrzec się roszczeń parafii bez zgody Watykanu. Nie chodzi tu bowiem o mienie proboszcza, ale Kościoła, a jego wartość jest znaczna.

Obowiązek uzyskania takiej zgody nakłada na proboszcza prawo kanoniczne. Czy poznański sąd weźmie to pod uwagę? Zdaniem Kieliszewskiego - nie ma innego wyjścia. - Od podpisania konkordatu polskie sądy muszą respektować prawo kanoniczne - tłumaczy.

Mec. Tajnert twierdzi, że nawet jeśli sąd przyzna to wielkie odszkodowanie, budżet miasta jest bezpieczny. - Pieniądze będzie musiało wypłacić Ministerstwo Finansów. Dlatego też jest stroną w tej sprawie - tłumaczy.

- Nie wiemy jeszcze, na co przeznaczymy odszkodowanie. Przy takiej sumie nie tylko głos parafii, ale i archidiecezji będzie miał znaczenie - mówi dyplomatycznie proboszcz Paweł Deskur. Ale od razu dodaje: - Potrzeb wszelakich jest wiele. Prowadzimy działalność charytatywną, potrzebne są remonty zabytkowego kościoła i domu parafialnego.

Poznański sąd w środę ma ogłosić wyrok. Ale sędzia uprzedziła już strony, że ze względu na złożoność sprawy może stać się to nawet w styczniu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 26 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    71 głosów

  • Parafia może dostać 98 mln zł za Maltę jarekaczynski 12.12.10, 12:07

    kasa jest potrzebna na odszkodowania za pedofilie wśród księży, pan Deskur tez obiecał rozwiązać kwestie osiedla Maltańskiego.... to może wreszcie coś pro publico bono kościół poznański »

  • Parafia może dostać 98 mln zł odszkodowania za ... fred_die 12.12.10, 12:55

    W tej parafii żyją Polacy czy zdrajcy? Tereny były własnością Polaków czy zakamuflowanych agentów Watykanu. Malta służy Polakom czy ufoludkom? Takie mam pytania.»

  • Parafia może dostać 98 mln zł odszkodowania za ... bogda38 12.12.10, 15:29

    kościelny patrioto! Biegnij wpłacić kurii 200,-zł już teraz bo tyle od każdego poznaniaka /nie wy-kluczając niemowlaków i 100-latków/ , zgarną faceci w sukienkach, z kasy miasta czyli od nas»