Pijani za kierownicą - rekordy z ostatnich dni
05.10.2010
, aktualizacja: 05.10.2010 13:20
Ponad 2,5 promila alkoholu miała w organizmie kobieta, która kierując oplem potrąciła pieszą i uciekła. 2 promile miał 39-latek, który rozbił się na drzewie. 3,6 promila rowerzysta próbujący jechać ulicą w Grodzisku Wlkp.
To przypadki zanotowane przez wielkopolskich policjantów w ostatnich dniach. W poniedziałek w miejscowości
Przedecz (powiat kolski) opel uderzył w 56-letnią kobietę, kierowca uciekł. Ranną przewieziono szpitala. Świadkowie widzieli, że za kierownicą opla siedziała kobieta, zapamiętali częściowo numer rejestracyjny. Policjanci po niespełna dwóch godzinach zatrzymali 48-latkę, mieszkankę Chodcza, miała w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Na jej samochodzie znaleziono ślady potwierdzające udział w wypadku. Jak się okazało, kobieta w czerwcu tego roku straciła już prawo jazdy za kierowanie samochodem po pijanemu.
2 promile miał we krwi 39-latek, który w sobotę późnym wieczorem wsiadł za kierownicę forda, wypadł z drogi i rozbił się na drzewie w powiecie nowotomyskim. Miał szczęście, przeżył. Okazało się, że i on nie miał prawa jazdy, odebrano mu je wcześniej za jazdę po alkoholu.
Rekordzistę zatrzymali w poniedziałek policjanci w Grodzisku Wlkp. 40-latek usiłował jechać ulicą rowerem. - Nie mógł jednak utrzymać prawidłowego toru jazdy - relacjonują policjanci. Miał w organizmie 3,6 promila.
Przedecz (powiat kolski) opel uderzył w 56-letnią kobietę, kierowca uciekł. Ranną przewieziono szpitala. Świadkowie widzieli, że za kierownicą opla siedziała kobieta, zapamiętali częściowo numer rejestracyjny. Policjanci po niespełna dwóch godzinach zatrzymali 48-latkę, mieszkankę Chodcza, miała w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Na jej samochodzie znaleziono ślady potwierdzające udział w wypadku. Jak się okazało, kobieta w czerwcu tego roku straciła już prawo jazdy za kierowanie samochodem po pijanemu.
2 promile miał we krwi 39-latek, który w sobotę późnym wieczorem wsiadł za kierownicę forda, wypadł z drogi i rozbił się na drzewie w powiecie nowotomyskim. Miał szczęście, przeżył. Okazało się, że i on nie miał prawa jazdy, odebrano mu je wcześniej za jazdę po alkoholu.
Rekordzistę zatrzymali w poniedziałek policjanci w Grodzisku Wlkp. 40-latek usiłował jechać ulicą rowerem. - Nie mógł jednak utrzymać prawidłowego toru jazdy - relacjonują policjanci. Miał w organizmie 3,6 promila.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Pijani za kierownicą - rekordy z ostatnich dni
rockville
05.10.10, 23:04
Wymienieni w artykule kierowcy sa klasycznym przykladem, dlaczego podczas jazdy po pijanemu nalezy zachowac szczegolna ostroznosc. Kierowcy, ktorzy po wypiciu decyduja sie na lamanie »
Najczęściej czytane24 htydzień




