Dopalacze nie zabiły 32-latka: To choroba serca
04.10.2010
, aktualizacja: 04.10.2010 11:59
W niedzielę policja poinformowała, że 32-letni mieszkaniec Kępna zmarł po zażyciu dopalaczy. Dzisiaj dementuje tę informację
ZOBACZ TAKŻE
- Wielkopolska: amfetamina w sklepie z dopalaczami (04-10-10, 14:44)
- Tarnowo Podgórne: auto potrąciło dzieci na pasach (04-10-10, 10:09)
- Blok na Grunwaldzie drżał od dopingu na stadionie (03-10-10, 21:10)
- Zamknęli 130 wielkopolskich sklepów z dopalaczami (03-10-10, 20:29)
- Rodzinna tragedia pod Koninem (03-10-10, 14:17)
RAPORTY
W niedzielę policja informowała, że prawdopodobną przyczyną śmierci było zażycie dopalaczy. - Wiemy już, że mężczyzna nie zażył dopalacza. Zmarł w wyniku przewlekłej choroby serca - mówi Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.
W sobotę policja i sanepid ruszyły na wojnę z dopalaczami. W Wielkopolsce przez weekend skontrolowano 130 sklepów, z czego 30 w Poznaniu. Wszystkie zamknięto, a w jednym znaleziono też narkotyki.
W sobotę policja i sanepid ruszyły na wojnę z dopalaczami. W Wielkopolsce przez weekend skontrolowano 130 sklepów, z czego 30 w Poznaniu. Wszystkie zamknięto, a w jednym znaleziono też narkotyki.
- 7 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
17 głosów
-
Dopalacze nie zabiły 32-latka: To choroba serca
vomitorium1
04.10.10, 15:55
to brzydko się zachował(wyłamał się z kampanii)»
-
Dopalacze nie zabiły 32-latka: To choroba serca
bed-e45
04.10.10, 15:56
Szefowie narkomanii przestali dawać w łapę i Rząd Najjaśniejszego Pana Tuska natychmiast zlikwidował im konkurencję. Przypadek przedstawiony w artykule to typowy przykład »
Najczęściej czytane24 htydzień


