Pożar w centrum: spłonął dawny sąd [WIDEO, ZDJĘCIA]
02.09.2010
, aktualizacja: 03.09.2010 00:03
- Strażacy opanowali pożar budynku, który wybuchł w czwartek wieczorem w Poznaniu - poinformował Sławomir Brandt z wielkopolskiej straży pożarnej. Płonął barak położony pomiędzy hotelem Ikar i zespołem szkół muzycznych na Solnej.
ZOBACZ TAKŻE
- Kolejka po życie w Poznaniu. Nie wszyscy doczekają? (03-09-10, 12:28)
- UEFA: Koncepcja stadionu nieprzemyślana (03-09-10, 08:00)
- Zapraszamy na sobotni spacer po zamku! (02-09-10, 20:22)
- Zachodnia obwodnica w całości na Euro? (02-09-10, 20:16)
- SLD ujawnia kandydatów na prezydentów (02-09-10, 20:17)
Łunę widać było z daleka. Płonął opuszczony od dawna, trzykondygnacyjny drewniany barak - dawna siedziba sądu, znajdujący się w okolicy hotelu Ikar i boisk zespołu liceów muzycznych.
W momencie powstania ognia w środku budynku prawdopodobnie nikogo nie było - pewności jednak nie ma. Na miejscu pracowało 16 jednostek straży pożarnej i ok. 50 strażaków. Strażacy polewali barak wodą z dwóch wysięgników. Zwilżali również rosnące w pobliżu drzewa, żeby się nie zapaliły. Tuz przed godz. 21 zawaliły się ściany najwyższego, drugiego piętra. W powietrzu fruwały tysiące iskier. Z powodu zadymienia i groźby przeniesienia się ognia ruszyła ewakuacja pobliskich budynków, należących do wojska.
Budynek spłonął niemal całkowicie i uległ zawaleniu. Dogaszanie potrwa prawdopodobnie jeszcze kilka godzin. - Pożar był intensywny, łunę było widać z wielu miejsc Poznania. Ogień objął wszystkie kondygnacje budynku. Działania polegały na gaszeniu pożaru, ale także na obronie przylegających obiektów - powiedział Sławomir Brandt ze straży pożarnej. Akcję utrudniały tłumy gapiów, które gromadziły się by obserwować pracę strażaków. Teren zabezpieczyła policja.
W momencie powstania ognia w środku budynku prawdopodobnie nikogo nie było - pewności jednak nie ma. Na miejscu pracowało 16 jednostek straży pożarnej i ok. 50 strażaków. Strażacy polewali barak wodą z dwóch wysięgników. Zwilżali również rosnące w pobliżu drzewa, żeby się nie zapaliły. Tuz przed godz. 21 zawaliły się ściany najwyższego, drugiego piętra. W powietrzu fruwały tysiące iskier. Z powodu zadymienia i groźby przeniesienia się ognia ruszyła ewakuacja pobliskich budynków, należących do wojska.
Budynek spłonął niemal całkowicie i uległ zawaleniu. Dogaszanie potrwa prawdopodobnie jeszcze kilka godzin. - Pożar był intensywny, łunę było widać z wielu miejsc Poznania. Ogień objął wszystkie kondygnacje budynku. Działania polegały na gaszeniu pożaru, ale także na obronie przylegających obiektów - powiedział Sławomir Brandt ze straży pożarnej. Akcję utrudniały tłumy gapiów, które gromadziły się by obserwować pracę strażaków. Teren zabezpieczyła policja.
- 12 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
12 głosów
-
Pożar w centrum Poznania, spłonął dawny sąd [WI...
i9i
02.09.10, 22:23
Stał barak, będzie stać coś innego ...»
-
Pożar areny cyrkowej w pobliżu Poznańskiej.
mallerco
02.09.10, 23:53
Pożar trybun Energetyka, a teraz to. Czyż to nie dziwne ? Ależ skąd. Wsjo w pariadkie.»
-
Pożar w centrum: spłonął dawny sąd [WIDEO, ZDJĘ...
czerwonylech
03.09.10, 10:40
Przedziwne te "przypadkowe" pozary,czyli najpierw podpałka,potem teren ktos dostaje... a prokuratorzy milczą. W Poznaniu to już zła tradycja. Winnych nie ma,ale winny ukaze się,gdy ruszy »
Najczęściej czytane24 htydzień






więcej zdjęć
