Trawa na stadionie rośnie, czyli gnije

Michał Wybieralski
01.09.2010 , aktualizacja: 01.09.2010 20:00
A A A Drukuj
" A nam już trawa rośnie" - brzmi slogan reklamujący w całej Polsce otwarcie stadionu przy ul. Bułgarskiej.
Stadion Lecha w Poznaniu
Fot. Andrzej Monczak / AG
Stadion Lecha w Poznaniu
Tyle że poznańska trawa gnije. Jest źle naświetlona i wietrzona. Do reklamy wybraliśmy więc najsłabszy element stadionu. Może w promocji powinniśmy postawić na poznańską solidność? W kontekście stadionu to by nie przeszło. Jako dowód niech posłuży przykład magazynu Wiary Lecha, który jest zalewany po każdym większym deszczu. A gdyby tak pochwalić się biznesowym podejściem do inwestycji, godnym miasta know-how? Też się nie uda, wystarczy wspomnieć ciągle rosnące koszty budowy i wykończenia oraz brak profesjonalnego operatora stadionu.

Miejscy spece od promocji mieli ciężki orzech do zgryzienia.

Zobacz jak wygląda dzień otwarty na stadionie!



Podziel się

  • 4 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów