Francuski biegły w sprawie prof. Gapika?
17.08.2010
, aktualizacja: 16.08.2010 20:28
Poznańska prokuratura rozmawia z francuskim biegłym o wydaniu opinii w sprawie poznańskiego seksuologa prof. Lechosława Gapika.
O tym, że poznańska prokuratura ma problem ze znalezieniem biegłego w głośnej sprawie molestowania pacjentek przez prof. Gapika, pisaliśmy przed miesiącem. Opinii nie mogą bowiem wydać profesorowie, którzy komentowali tę sprawę w mediach. Taką opinię podczas procesu mogłaby bowiem podważyć obrona - profesorowie wyrażali swoje zdanie w mediach i mogliby zostać posądzeni o brak bezstronności.
Prokuratura szukała innych specjalistów, ale wszyscy, do których się zwracała, odmawiali wydania opinii. Dlatego śledczy postanowili znaleźć biegłego za granicą. Rozmawiają właśnie z seksuologiem z Francji. Ten jednak nie zdecydował jeszcze, czy podejmie się zadania.
Biegły miałby ustalić, czy zachowania prof. Gapika przekroczyły dozwolone granice terapii i były molestowaniem. Cztery miesiące temu dziennikarze TVN ujawnili nagranie z ukrytej kamery, na którym poznański seksuolog wprowadza pacjentkę w stan hipnozy, wsuwa rękę pod jej bluzkę i obmacuje piersi. W reportażu kilka pacjentek wspominało, że czuły się zniewolone hipnozą, a profesor upokarzająco je obmacywał. Ten przed kamerą tłumaczył, że stosował własną metodę terapii, którą nazwał "koktajlem Gapika".
Kobiety, które wystąpiły w reportażu, po kilku dniach złożyły w poznańskiej prokuraturze zeznania obciążające seksuologa. To pozwoliło rozpocząć śledztwo.
Prokuratura szukała innych specjalistów, ale wszyscy, do których się zwracała, odmawiali wydania opinii. Dlatego śledczy postanowili znaleźć biegłego za granicą. Rozmawiają właśnie z seksuologiem z Francji. Ten jednak nie zdecydował jeszcze, czy podejmie się zadania.
Biegły miałby ustalić, czy zachowania prof. Gapika przekroczyły dozwolone granice terapii i były molestowaniem. Cztery miesiące temu dziennikarze TVN ujawnili nagranie z ukrytej kamery, na którym poznański seksuolog wprowadza pacjentkę w stan hipnozy, wsuwa rękę pod jej bluzkę i obmacuje piersi. W reportażu kilka pacjentek wspominało, że czuły się zniewolone hipnozą, a profesor upokarzająco je obmacywał. Ten przed kamerą tłumaczył, że stosował własną metodę terapii, którą nazwał "koktajlem Gapika".
Kobiety, które wystąpiły w reportażu, po kilku dniach złożyły w poznańskiej prokuraturze zeznania obciążające seksuologa. To pozwoliło rozpocząć śledztwo.
- 10 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Francuski biegły w sprawie prof. Gapika?
kaspera
17.08.10, 10:05
Pytanie tylko na ile ta metoda była skuteczna. Jeśli te kobiety po terapii odzyskały sprawność seksualną i właściwy poziom libido to nie powinny Gapikowi robić takich wyrzutów z powodu »
-
Francuski biegły w sprawie prof. Gapika?
jorgus737
17.08.10, 13:18
lekarzu lecz się sam»
Najczęściej czytane24 htydzień




