Pyry tygodnia od redakcji Gazety
31.07.2010
, aktualizacja: 30.07.2010 17:38
W tym tygodniu przyznajemy:
ZOBACZ TAKŻE
- Wielkopolski tydzień: krzyż desperacji (31-07-10, 12:00)
- Najpopularniejszy klubowicz: Zenek - dziadek z Mięsnej (31-07-10, 08:00)
- Poznań jest gorszy od Wrocławia. Przez polityków (01-07-11, 00:00)
- Nowy dworzec kolejowy jednak bez PKS? (30-07-10, 21:00)
- Gimnazjaliści historii będą uczyć się z gier komputerowych! (30-07-10, 20:00)
- Na pluszowym krzyżu. Ósemki w oparach absurdu (31-07-10, 10:00)
- Po kontroli NIK: Awantura o badania kliniczne (29-07-10, 20:27)
Trzy czarne
Rafałowi Łopce i Józefowi Rapiorowi z poznańskiego magistratu za lenistwo. Mieszkańcy narzekają, że aby segregować śmieci, muszą maszerować z plastikami i makulaturą nawet pół kilometra! Mało tego, z ulic wciąż znikają kontenery na odpady selektywne. Co na to miasto? Zamiast zająć się sprawą Łopki, tłumaczy, że to mieszkańcy mają wziąć sprawy w swoje ręce. A magistrat się tym nie zajmie, bo "centrum jest za duże". Urzędnicy nie potrafią też wytłumaczyć, dlaczego z ulic znikają kontenery do selektywnej zbiórki i odbijają piłeczkę, zrzucając winę na zarządców. Jak to się ma do hasła "Poznań. Miasto know-how"?
Dwie białe
Radnej Barbarze Nowaczyk-Gajdzińskiej za upór w dobrej sprawie. Dzięki zaangażowaniu radnej już jesienią w dwóch poznańskich parkach staną siłownie dla seniorów. Na specjalnie przygotowanych placach starsi poznaniacy będą mogli zadbać o kondycję i wspólnie spędzać czas. To ważne, bo jak mówi rzeczniczka Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie Lidia Leońska: "Człowiek starszy chce wyjść z domu, ale nie chce być śmieszny, dlatego musimy mu pomagać". Radna Nowaczyk-Gajdzińska już pomogła. A poznańscy seniorzy optymistycznie podchodzą do pomysłu i zapowiadają - będziemy ćwiczyć!
Jedna biała
Kamilowi Drygasowi, świeżo upieczonemu maturzyście i... debiutantowi w batalii o Ligę Mistrzów w barwach Lecha Poznań - za to, że nie pęka. Młody lechita, który cztery lata stawiał piłkarskie kroki w naszym turnieju dziecięcym o Puchar Gazety Wyborczej, tydzień temu nie miał na koncie jeszcze żadnego meczu w barwach klubu. Był szczęśliwy, że w ogóle z nim trenuje. Pojechał do Pragi na mecz eliminacji Ligi Mistrzów. Tam dowiedział się, że wychodzi w podstawowym składzie, co było wielką niespodzianką. Drygas nie wystraszył się odpowiedzialności, zagrał udany mecz i mógł nawet zdobyć bramkę. Dostaje od nas za to pyry. Nie ugotowane na miękkie puree, ale twarde jak on.
Rafałowi Łopce i Józefowi Rapiorowi z poznańskiego magistratu za lenistwo. Mieszkańcy narzekają, że aby segregować śmieci, muszą maszerować z plastikami i makulaturą nawet pół kilometra! Mało tego, z ulic wciąż znikają kontenery na odpady selektywne. Co na to miasto? Zamiast zająć się sprawą Łopki, tłumaczy, że to mieszkańcy mają wziąć sprawy w swoje ręce. A magistrat się tym nie zajmie, bo "centrum jest za duże". Urzędnicy nie potrafią też wytłumaczyć, dlaczego z ulic znikają kontenery do selektywnej zbiórki i odbijają piłeczkę, zrzucając winę na zarządców. Jak to się ma do hasła "Poznań. Miasto know-how"?
Dwie białe
Radnej Barbarze Nowaczyk-Gajdzińskiej za upór w dobrej sprawie. Dzięki zaangażowaniu radnej już jesienią w dwóch poznańskich parkach staną siłownie dla seniorów. Na specjalnie przygotowanych placach starsi poznaniacy będą mogli zadbać o kondycję i wspólnie spędzać czas. To ważne, bo jak mówi rzeczniczka Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie Lidia Leońska: "Człowiek starszy chce wyjść z domu, ale nie chce być śmieszny, dlatego musimy mu pomagać". Radna Nowaczyk-Gajdzińska już pomogła. A poznańscy seniorzy optymistycznie podchodzą do pomysłu i zapowiadają - będziemy ćwiczyć!
Jedna biała
Kamilowi Drygasowi, świeżo upieczonemu maturzyście i... debiutantowi w batalii o Ligę Mistrzów w barwach Lecha Poznań - za to, że nie pęka. Młody lechita, który cztery lata stawiał piłkarskie kroki w naszym turnieju dziecięcym o Puchar Gazety Wyborczej, tydzień temu nie miał na koncie jeszcze żadnego meczu w barwach klubu. Był szczęśliwy, że w ogóle z nim trenuje. Pojechał do Pragi na mecz eliminacji Ligi Mistrzów. Tam dowiedział się, że wychodzi w podstawowym składzie, co było wielką niespodzianką. Drygas nie wystraszył się odpowiedzialności, zagrał udany mecz i mógł nawet zdobyć bramkę. Dostaje od nas za to pyry. Nie ugotowane na miękkie puree, ale twarde jak on.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień




