Tramwaj wodny i totalne przejścia dla pieszych

Michał Wybieralski
30.07.2010 , aktualizacja: 30.07.2010 17:33
A A A Drukuj
Nowe pomysły w wakacyjnym konkursie "Gazety": szlaki turystyczne namalowane na chodnikach i wodny tramwaj
Kolejny pomysł dla Poznania pochodzi z amerykańskiego Bostonu. - Tam na chodnikach namalowane są linie turystyczne: czerwona, żółta i zielona - opisuje pan Jakub Rudyński. - Zwiedzający otrzymują mapy z trasami i opisanymi zabytkami po drodze. Wybierają jedną z tras, które różnią się długością i czasem zwiedzania. Na mapie mają skrócony opis każdego z obiektów. Myślę, że koszt takiego rozwiązania nie jest duży, a jest to ułatwienie dla turystów - dodaje. Panu Jakubowi marzy się też zamknięcie ul. Taczaka dla ruchu i stworzenie tam deptaka z restauracjami i pubami. - W pobliżu znajduje się Uniwersytet Ekonomiczny i przebywa tam wielu studentów, którzy po zajęciach znikają z centrum miasta - argumentuje. Anna Szyfter, wzorem Londynu, proponuje uruchomienie tramwaju wodnego. - W wielu miastach i miejscowościach wykorzystuje się rzeki jako naturalne, niezakorkowane szlaki komunikacyjne. Można by połączyć odległe krańce miasta, takie jak Starołęka, a z drugiej strony Czerwonak z centrum. Przeprawy promowe pomiędzy brzegami Warty uzupełniłyby niezbyt gęstą sieć mostów nad Wartą - podpowiada. Pani Anna ma również inny pomysł dla Poznania. - To "totalne" przejścia dla pieszych. Pasy biegną również w poprzek skrzyżowań, a światło zmienia się jednocześnie na czerwone dla kierowców na wszystkich wjazdach na skrzyżowanie, a na zielone na wszystkich przejściach. W ten sposób pieszy wybierający się na przeciwległy róg skrzyżowania może przejść na raz, zamiast dwukrotnie oczekiwać na światłach. Rozwiązanie znacznie podnosi bezpieczeństwo, gdyż likwiduje sytuacje, gdy piesi na pasach spotykają się z samochodami skręcającymi na zielonej strzałce - opisuje ten brytyjski pomysł.

Pan Tomasz Jurek, z urodzenia poznaniak, z wyboru mieszkaniec Wielkiej Brytanii proponuje: - Dzisiaj możemy doładowywać Komkartę jedynie biletem okresowym. Można wprowadzić usługę doładowywania na zasadzie pre-paid dla przejazdów jednorazowych. Po wejściu do autobusu/tramwaju czytnik by odejmował opłatę za pojedynczy przejazd. Takie możliwości daje londyńska karta Oyster.

Czekamy na zgłoszenia

Co tydzień będziemy nagradzać aparatami fotograficznymi najciekawsze pomysły. Czekamy na e-maile, najlepiej ze zdjęciami lub filmami. Piszcie: czytelnicy@poznan.agora.pl. Szukamy rozwiązań, które można przenieść do Poznania, by żyło się lepiej

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Tramwaj wodny i totalne przejścia dla pieszych pawel250111 30.07.10, 19:10

    Super pomysł. Szczególnie z kartą . W Londynie poruszanie się z nią po mieście i obiektach to bajka. Jedno uzupełnienie do tramwaju wodnego. Warta ma okresami niski poziom więc sugeruję »