Na pluszowym krzyżu. Ósemki w oparach absurdu

- pisze Michał Danielewski, "Gazeta Wyborcza"
31.07.2010 , aktualizacja: 29.07.2010 21:19
A A A Drukuj
Ewa Wójciak cierpi na pluszowym krzyżu w obronie Janusza Palikota, prześladowana przez jego partyjnego kolegę Sławomira Hinca. Zabawne? Bardzo. Trzeba jednak uważać, by w szumie informacyjnym dotyczącym tego dziwacznego konfliktu nie umknęły nam rzeczy ważne
Ewa Wójciak, dyrektor Teatru Ósmego Dnia
Fot. Tomasz Kamiński / Agencja G
Ewa Wójciak, dyrektor Teatru Ósmego Dnia
Kiedy wiceprezydent miasta wzywa na dywanik dyrektor dużej i ważnej instytucji kultury i niedwuznacznie grozi jej odebraniem bądź uszczupleniem publicznych dotacji, mamy do czynienia z rzeczą poważną. Jeśli ta niezbyt zawoalowana groźba pojawia się z powodów politycznych, to sytuacja staje się skandaliczna i media powinny bić na alarm.

Tyle że w przypadku Ewy Wójciak, Teatru Ósmego Dnia, Janusza Palikota i Sławomira Hinca nietrudno odnieść wrażenie, że cała afera jest niezwykle groteskowa.

Cierpienia artystów

Scenariusz tej farsy jest następujący. Legendarni nonkonformistyczni artyści bronią skandalizującego posła mieszczańskiej konserwatywno-liberalnej partii i życzą mu "wytrwałości w zmaganiach z Dulską", czyli symbolem właśnie m.in. mieszczaństwa i konserwatyzmu. To samo w sobie jest już bardzo zabawne i pokazuje, do jakiego pomieszania pojęć dochodzi w polskiej debacie publicznej. Jednak to nie wszystko. Bo partyjny kolega owego polityka ostro atakuje heroicznie broniących go artystów! I tak oto z tego wszystkiego Ewa Wójciak cierpi na pluszowym krzyżu w obronie posła Platformy Obywatelskiej, prześladowana przez innego członka Platformy Obywatelskiej. Jednego wielbi, drugiemu zarzuca praktyki rodem z PRL-u.

Wygląda na to, że doczekaliśmy się w Poznaniu debaty politycznej działającej na zasadzie autarkii: dorobiliśmy się kuriozalnej samowystarczalności politycznej PO, która sama siebie broni, atakuje i prześladuje zarazem. Cóż, gdyby "Gazeta" była wydawana w formie audiobooka, w tym miejscu powinien pojawić się śmiech, jak po kiepskim dowcipie w jednym z kiczowatych polskich sitcomów.

Dziwaczna obrona

List zespołu Teatru Ósmego Dnia w obronie Janusza Palikota odebrałem bardzo sceptycznie. Bo niezmiernie mnie dziwi, że środowisko, które mniej lub bardziej przyznaje się do lewicowości, kładzie na szalę swój autorytet, biorąc stronę prawicowego polityka działającego nieco w stylu Sylvio Berlusconiego.

Bo tak jak premier Włoch, Palikot w groźny sposób odwołuje się do populistycznego "zdrowego rozsądku", zgrywa prześladowanego herosa, który jako jedyny ma odwagę powiedzieć "nam wszystkim" "jak naprawdę jest" bez oglądania się na poprawność polityczną. I tak jak Berlusconi, Palikot medialną błazenadą przykrywa swoje ciągoty do aksamitnego autorytaryzmu (ostatnio w wywiadzie dla portalu Onet.pl stwierdził np., że ludźmi, którzy w artykule "Gazety" krytycznie wypowiadali się o rządzie, powinna zająć się prokuratura).

Zdumiewa mnie także fakt, że Ewa Wójciak z kolegami postanowili de facto wziąć udział w walkach frakcyjnych partii snującej wizję skrajnej liberalizacji zarządzania kulturą w Polsce.

Wydaje mi się również, że w mieście, w którym spektakularnie ignoruje się choćby świetny projekt spektaklu o robotnikach z Cegielskiego autorstwa Pawła Demirskiego i Bartka Frąckowiaka, istnieje wiele ważniejszych tematów zaangażowanych politycznie wypowiedzi, niż bronienie chamowatego posła jednej z prawicowych partii.

Tak nie można, panie Hinc

Jednak mimo tego wszystkiego uważam, że nad zachowaniem prezydenta Hinca nie można przejść do porządku dziennego. Jego rozmowa z Ewą Wójciak to bardzo niebezpieczny precedens i Hinc powinien się z niego jasno i wyraźnie wytłumaczyć. Bo zawsze zaczyna się od miękkich nacisków, mrugnięć oczkiem, sugestii, mówienia "wicie rozumicie", a kończy najczęściej na próbach cenzury. A na to, mam nadzieję, poznańska opinia publiczna nigdy się nie zgodzi. Nawet jeśli jej część, w tym ja, również chciałaby zapytać zespół Teatru Ósmego Dnia tak jak Sławomir Hinc: co wam strzeliło do głowy z tym Palikotem?

Podziel się

  • 19 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów