Licealista z pałą repetuje? "Solidarność" mówi: nie!

Mariusz Kutka
30.07.2010 , aktualizacja: 29.07.2010 20:26
A A A Drukuj
MEN chce, by licealiści z oceną niedostateczną przechodzili do następnej klasy, a na historii uczyli się tylko o czasach współczesnych - począwszy od końca I wojny. Nie godzi się na to nauczycielska Solidarność
Klasa szkolna
Fot. Aleksander Prugar / AG
Klasa szkolna
Związkowcy zarzucają resortowi, że wprowadza zmiany bez konsultacji z nimi. Nie wykluczają strajku, jeśli ich protest nie odniesie skutku.

Mariusz Kutka: Dlaczego nie podoba się wam to, że licealista z jedynką na świadectwie nie musiałby powtarzać klasy?

Izabela Lorenz, przewodnicząca oświatowej "Solidarności" w Wielkopolsce: - Ponieważ taka zmiana może utwierdzać młodzież w przekonaniu, że nie musi być systematyczna, może mieć luki w wiedzy, a droga na skróty jest dopuszczalna. To jest niepedagogiczne i szkodliwe.

Ale już teraz takie prawo obowiązuje w podstawówkach i gimnazjach.

- Naszym zdaniem to się nie sprawdziło, bo generuje duże problemy w szkołach. A przecież szkoła powinna uczyć uczciwej i solidnej pracy.

Nie podoba się wam również to, że nauka historii w szkołach ponadgimnazjalnych zacznie się od końca I wojny światowej.

- Wiedzy nie wolno szufladkować, treści realizowane na danym etapie edukacyjnym powinny ze sobą korelować. Aby zrozumieć sytuację Polski powojennej, trzeba ją odnieść do kwestii zaborów, powstań, tworzenia się partii politycznych. Trudno analizować np. "Pana Tadeusza" bez kontekstu historycznego.

Ale przecież MEN tłumaczy, że jest ciągłość nauczania: nauka historii w gimnazjum kończy się właśnie na I wojnie.

- Uczeń zawsze może powiedzieć, że w gimnazjum nie realizował czegoś i ma prawo zapomnieć pewne treści. Kiedyś mówiło się, że powtórka jest królową nauk.

Resort chciałby również wprowadzić zajęcia szkolne w czasie wakacji, jeśli rodzice uczniów sobie tego zażyczą.

- Pomysł organizacji zajęć w czasie ferii i wakacji świadczy o braku świadomości i znajomości podstawowych realiów funkcjonowania szkół. To czas remontów i sprzątania. Proponuje się dzieciom wakacje w oparach farb przy stukocie młotków. Istnieje wiele fundacji i instytucji, które przedstawiają ciekawą, bezpieczną i niedrogą ofertę zajęć i wyjazdów w tym okresie. Wydaje się, że gdyby MEN dofinansował te instytucje - nie obciążając kosztami samorządów i szkół - to zadowoleni byliby rodzice, dzieci, nauczyciele i pracownicy administracji i obsługi.

A może nauczycielom po prostu nie chce się pracować?

- Nauczyciele wybierają ten zawód dlatego, że chcą i lubią pracować z dziećmi i młodzieżą, dlatego ten zarzut jest niesprawiedliwy. Aby dobrze pracować, każdy człowiek potrzebuje urlopu. Uczeń i nauczyciel w czasie wakacji powinni mieć czas, aby odpocząć od szkoły i nabrać sił i chęci do pracy. A zresztą zdarzało się przecież, że w szkołach, jeżeli zaistniała taka potrzeba, organizowano dla uczniów zajęcia. Nie ma więc konieczności, aby "narzucać" takie rozwiązania.

Co jeśli ministerstwo nie uwzględni waszych postulatów?

- Będziemy dalej protestować. Próbujemy nauczyć ministerstwo zasad prowadzenia dialogu. To nie jest tak, że pracownicy ministerstwa zamieszczają w internecie jakieś informacje i uważają, że to jest forma dialogu i konsultacji społecznych. Dialog to wymiana racji i argumentów. Powinien odbywać się w określonych warunkach i przy zachowaniu norm prawnych i kulturalnych. Obie strony muszą dążyć do osiągnięcia kompromisu. Zza stołu ministerstwa niektóre rzeczy wyglądają inaczej niż w szkole.

Będzie strajk?

- Wszystko jest możliwe, ale traktujemy go jako ostateczność.

Podziel się

  • 16 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

  • Licealista z pałą repetuje? "Solidarność" mówi:... micnow 30.07.10, 10:40

    Ale ta cała solidarność to jest skansen leniwych nauczycieli i innychnierobów, żal»

  • Beton evilvir 30.07.10, 12:25

    "Powtorka krolowa nauk"? A potem jest tak, ze dzieciaki nie maja pojecia jakie nieistniejace juz panstwo w naszych okolicach mialo czerwona flage. Ciagle i ciagle kaza ludziom przerabiac te »

  • Licealista z pałą repetuje? "Solidarność" mówi:... funkenschlag 30.07.10, 15:25

    Najgłupszym pomysłem było wprowadzenie gimnazjów. Cały program nauczania szlag trafił, bo mimo że przez 4 lata liceum brakowało czasu na przerobienie program, to teraz trzeba go zrobić w 3. »