W starciu z pociągiem nikt nie ma szans
28.07.2010
, aktualizacja: 28.07.2010 16:07
Kolejarze i straż miejska pouczają kierowców, jak bezpiecznie zachowywać się na przejazdach. Wczoraj byli na ul. Krańcowej.
ZOBACZ TAKŻE
- Na weekend pociągiem Intercity? Od piątku drożej (29-07-10, 17:40)
- Recykling w centrum? Tylko dla wytrwałych (28-07-10, 18:00)
- Sanepid kontroluje kolonie: brud w toaletach (28-07-10, 16:06)
- Pod Gostyniem zginął rowerzysta (28-07-10, 14:28)
Od rana na przejeździe kolejowym stali pracownicy PKP. Gdy zamykały się szlabany - podchodzili do samochodów i wręczali kierowcom ulotki, a także inne gadżety związane z bezpieczeństwem na przejazdach.
- A za to trzeba płacić? - niepokoiła się kobieta za kierownicą renault. - Nie! - odpowiadali kolejarze ubrani w żółte kurtki. - To za darmo, w ramach naszej akcji pod hasłem "Zatrzymaj się i żyj".
Statystyki są brutalne: na przejazdach w całej Polsce w zeszłym roku zginęło 51 osób, a 68 zostało rannych. W rejonie podlegającym poznańskiej kolei było 38 takich wypadków.
- Zdecydowaną większość powodują kierowcy - mówi Łukasz Więcek z Zakładu Linii Kolejowych w Poznaniu.
Kolejarze podkreślają, że w starciu z pociągiem nikt nie ma szans. Ani samochód, ani tym bardziej pieszy. - Jedyne, co my możemy zrobić, to pociągnąć hamulec i czekać, aż pociąg się zatrzyma - mówił wczoraj Bogdan Nowicki, wicedyrektor poznańskiego ZLK. Tyle tylko, że droga hamowania rozpędzonego pociągu to co najmniej kilkaset metrów.
Akcja "Bezpieczny przejazd" odbywa się już po raz szósty. Kolejarze pojawiają się na przejazdach i pouczają kierowców nie tylko w Poznaniu, ale również w innych wielkopolskich miejscowościach - m.in. w Gnieźnie, Szamotułach i Rokietnicy. Akcję kierują nie tylko do kierowców, ale też do dzieci - dlatego planują odwiedzać szkoły i przedszkola, by uczyć, jak prawidłowo zachowywać się na przejazdach. A wśród rozdawanych gadżetów są m.in. breloczki i puzzle.
- A za to trzeba płacić? - niepokoiła się kobieta za kierownicą renault. - Nie! - odpowiadali kolejarze ubrani w żółte kurtki. - To za darmo, w ramach naszej akcji pod hasłem "Zatrzymaj się i żyj".
Statystyki są brutalne: na przejazdach w całej Polsce w zeszłym roku zginęło 51 osób, a 68 zostało rannych. W rejonie podlegającym poznańskiej kolei było 38 takich wypadków.
- Zdecydowaną większość powodują kierowcy - mówi Łukasz Więcek z Zakładu Linii Kolejowych w Poznaniu.
Kolejarze podkreślają, że w starciu z pociągiem nikt nie ma szans. Ani samochód, ani tym bardziej pieszy. - Jedyne, co my możemy zrobić, to pociągnąć hamulec i czekać, aż pociąg się zatrzyma - mówił wczoraj Bogdan Nowicki, wicedyrektor poznańskiego ZLK. Tyle tylko, że droga hamowania rozpędzonego pociągu to co najmniej kilkaset metrów.
Akcja "Bezpieczny przejazd" odbywa się już po raz szósty. Kolejarze pojawiają się na przejazdach i pouczają kierowców nie tylko w Poznaniu, ale również w innych wielkopolskich miejscowościach - m.in. w Gnieźnie, Szamotułach i Rokietnicy. Akcję kierują nie tylko do kierowców, ale też do dzieci - dlatego planują odwiedzać szkoły i przedszkola, by uczyć, jak prawidłowo zachowywać się na przejazdach. A wśród rozdawanych gadżetów są m.in. breloczki i puzzle.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień




