Przefarbował włosy i wytatuował ciało. Po co?

Piotr Żytnicki
25.07.2010 , aktualizacja: 25.07.2010 20:40
A A A Drukuj
Przefarbował włosy, wytatuował ciało, podawał się za szwagra. Groźny bandyta z Poznania w ten sposób od siedmiu lat wymykał się policji.
35-letniego Dariusza M. zatrzymali właśnie kryminalni ze specjalnej grupy pościgowej wielkopolskiej policji. Kartoteka poszukiwanego jest ogromna: oszustwa, bójki i pobicia, rozboje, wymuszenia, a nawet uprowadzenie. 10 lat temu Dariusz M. razem ze swoim kompanem, który odsiedział już za to wyrok, porwał mężczyznę i wywiózł do lasu pod Gnieznem. Tam, nad jeziorem, skatował uprowadzonego metalowym prętem. Była to część porachunków - porwany miał zeznawać przeciwko M. w sądzie. Po tej sprawie Dariusz M. był nawet aresztowany. Ale potem wyszedł i odpowiadał z wolnej stopy.

Gdy dostał wyrok, zamiast zgłosić się do więzienia, zniknął. Choć właśnie urodziło mu się dziecko, wyprowadził się od żony. I zaczął zacierać po sobie ślady. Przefarbował na blond włosy i wytatuował całe ciało. Nawet policjanci z pościgowej specgrupy przez moment mieli wątpliwości, czy namierzyli właściwego człowieka. Bo w rubryce "znaki szczególne" o tatuażach nie było ani słowa.

Ukrywając się przed policją, Dariusz M. wiódł względnie normalne życie. Zaczął prowadzić - oczywiście zarejestrowaną na kogoś innego - firmę budowlaną, która wykonywała drobne remonty i kładła kostkę brukową. Nigdy nie nosił jednak własnego dowodu osobistego. Wyuczył się danych swojego szwagra, który wyjechał do Irlandii. Podałby je, gdyby na ulicy zatrzymał go patrol.

Bandyty przez siedem lat nie potrafili namierzyć policjanci z komisariatu na poznańskim Nowym Mieście. W tym czasie rozesłano za nim cztery listy gończe. Dariusz M. wpadł w Kiekrzu. Jego pracownicy kładli tam kostkę brukową przed jednym z domów. Ze względu na kryminalną przeszłość zatrzymali go antyterroryści. Do odsiedzenia ma kilka wyroków, w tym m.in. sześć lat za uprowadzenie.

Policjanci z grupy pościgowej, którzy poszukują ukrywających się przestępców, nie zdradzają, jak wpadli na trop Dariusza M. To już 33 złapany przez nich w tym roku. W poprzednim odnaleźli 41 przestępców - byli najlepsi w kraju.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów