To syn zabił ojca - ustaliła prokuratura w Koninie

21.07.2010 , aktualizacja: 21.07.2010 17:50
A A A Drukuj
Po dziewięciu miesiącach konińska prokuratura ustaliła okoliczności zbrodni na os. Wilków.
Policja
fot. Dominik Sadowski / AG
Policja
Był koniec października, gdy kierowca zauważył leżące na ulicy ciało. Mężczyzna wykrwawiał się. Po chwili z domu wyszedł młody chłopak. On także krwawił. Rannymi byli 55-letni ojciec i 26-letni syn. Obaj mieli na ciele rany kłute zadane nożem. Ojciec zmarł w szpitalu. W domu nie było śladów włamania ani plądrowania. Znaleziono za to nóż. "Gazeta" już wtedy pisała o przypuszczeniach prokuratury, że to syn zaatakował ojca, a ten wybiegł z domu, szukając pomocy. Jednak dopiero teraz chłopakowi postawiono zarzut zabójstwa. Przyznał się do winy. - Zgromadziliśmy szereg dowodów, od odcisków palców do portretu psychologicznego sprawcy - mówi prokurator Krystyna Kasprzak. Nie chce zdradzić jednak motywu zbrodni ani jej przebiegu. Nie wiadomo więc, czy to ojciec broniąc się, zranił syna, czy też może syn, po ataku na ojca, sam dźgnął się nożem.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów