Dorośli też chcą się bawić jak inni w Europie
21.07.2010
, aktualizacja: 22.07.2010 10:26
Place zabaw dla dorosłych i dodatkowe funkcje w biletomatach - to nowe pomysły w konkursie "Przywieź pomysł dla Poznania". Najlepsze propozycje co tydzień do końca wakacji będziemy nagradzać aparatami fotograficznymi.
ZOBACZ TAKŻE
- Pomysły dla Poznania podpatrzone w Rewalu i Australii (03-08-10, 20:12)
- Torowisko z fontanną? A może publiczne pompki? (28-07-10, 09:00)
- A może by tak elektryczne grille nad Wartą? (26-07-10, 19:16)
- Nie widzą Starego Rynku. Ale będą mogli go dotknąć (26-07-10, 09:00)
- Aparat fotograficzny za holenderskie śmietniki (22-07-10, 20:00)
- Pierwszy aparat za pomysł dla Poznania (16-07-10, 18:32)
- Wakacyjny pomysł dla Poznania: publiczne rowery! (16-07-10, 09:00)
- Leżaki i przewijaki - pomysły z wakacji ulepszą Poznań (14-07-10, 17:39)
Pomysł dla Poznania pani Katarzyna Korzeń przywiozła z tegorocznych wakacji w Walencji: - Spacerując wzdłuż starego koryta rzeki Turii, natknęliśmy się kilkakrotnie na... place zabaw dla dorosłych - pisze. - Podobne znajdowały się nie tylko w parkach, ale np. na terenie toru Formuły 1 czy nad morzem w miejscowościach wschodniej Hiszpanii. Place zabaw wyglądały jak zewnętrzne siłownie, gdzie pod gołym niebem można było nie tylko trenować, ale i bawić się. Moim zdaniem to rewelacyjny pomysł, wprawdzie w naszym klimacie sezonowy, ale i tak warto promować aktywne spędzanie czasu w połączeniu z rozwijaniem społecznej integracji - argumentuje. Pani Katarzyna podpowiada, jak przeszczepić to rozwiązanie do Poznania: - Koszt ustawienia takiego placu np. w okolicach Malty można by rekompensować reklamami.
Katarzyna Korzeń proponuje też rozwiązania praktyczne: - Warszawskie biletomaty są o wiele łatwiej dostępne, mają znacznie więcej funkcji: można w nich płacić nie tylko gotówką, ale i kartami oraz dokonywać zakupu biletów komunikacji miejskiej, jak również doładowywać kartę miejską i telefon komórkowy - opisuje. - Funkcjonalność poznańskich biletomatów jest nieproporcjonalna do ich rozmiarów. Ponadto w pogodne dni na wyświetlaczach nic nie widać.
Przysyłajcie kolejne zgłoszenia
Nasze jury do końca wakacji co tydzień będzie nagradzać aparatem fotograficznym najciekawsze pomysły dla Poznania. Czekamy na e-maile, najlepiej ze zdjęciami lub filmem. Piszcie na adres: czytelnicy@poznan.agora.pl. Szukamy rozwiązań, które można przenieść do Poznania, by żyło nam się lepiej i przyjemniej. Po zakończeniu konkursu "Przywieź pomysł dla Poznania" przekażemy zgłoszenia czytelników prezydentowi Ryszardowi Grobelnemu oraz radnym i spytamy, czy można je wdrożyć w naszym mieście.
Katarzyna Korzeń proponuje też rozwiązania praktyczne: - Warszawskie biletomaty są o wiele łatwiej dostępne, mają znacznie więcej funkcji: można w nich płacić nie tylko gotówką, ale i kartami oraz dokonywać zakupu biletów komunikacji miejskiej, jak również doładowywać kartę miejską i telefon komórkowy - opisuje. - Funkcjonalność poznańskich biletomatów jest nieproporcjonalna do ich rozmiarów. Ponadto w pogodne dni na wyświetlaczach nic nie widać.
Przysyłajcie kolejne zgłoszenia
Nasze jury do końca wakacji co tydzień będzie nagradzać aparatem fotograficznym najciekawsze pomysły dla Poznania. Czekamy na e-maile, najlepiej ze zdjęciami lub filmem. Piszcie na adres: czytelnicy@poznan.agora.pl. Szukamy rozwiązań, które można przenieść do Poznania, by żyło nam się lepiej i przyjemniej. Po zakończeniu konkursu "Przywieź pomysł dla Poznania" przekażemy zgłoszenia czytelników prezydentowi Ryszardowi Grobelnemu oraz radnym i spytamy, czy można je wdrożyć w naszym mieście.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Szach Iranu na Ratajach. Co tam robił w ...
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Napad w centrum: Biznesmen stracił 700 tys. zł
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata 70-te
- Szkoły katolickie? Miasto mówi "nie"
- Bardzo tanio do Berlina. Nawet za złotówkę




więcej zdjęć
