Kto oceni metody prof. Lechosława Gapika?

Piotr Żytnicki
11.07.2010 , aktualizacja: 12.07.2010 09:21
A A A Drukuj
Poznańska prokuratura ma problem ze znalezieniem biegłego w głośnej sprawie molestowania pacjentek przez prof. Lechosława Gapika. Opinii nie mogą wydać profesorowie, którzy komentowali tę sprawę w mediach.
Prof. Gapik oskarżony o molestowanie pacjentek. Pierwsza o sprawie poinformowała telewizja TVN
Zdjęcie dzięki uprzejmości TVN
Prof. Gapik oskarżony o molestowanie pacjentek. Pierwsza o sprawie poinformowała telewizja TVN
- Nie możemy zwrócić się do takich autorytetów jak prof. Zbigniew Lew Starowicz czy prof. Maria Baisert, bo pytani przez dziennikarzy swoje zdanie w tej sprawie przedstawiali już w mediach. Ich opinia, przeprowadzona na zlecenie prokuratury, mogłaby zostać podważona w trakcie procesu - wyjaśnia Arkadiusz Dzikowski, szef prokuratury na Nowym Mieście.

Przypomnijmy: trzy miesiące temu dziennikarze TVN ujawnili nagranie z ukrytej kamery, na którym znany poznański seksuolog Lechosław Gapik wprowadza pacjentkę w stan hipnozy, wsuwa rękę pod jej bluzkę i obmacuje piersi. W programie "Uwaga" TVN kilka pacjentek wspominało, że czuły się zniewolone hipnozą, a profesor upokarzająco je obmacywał. Ten przed kamerą tłumaczył, że stosował własną metodę terapii, którą nazwał "koktajlem Gapika".

Kobiety, które wystąpiły w reportażu, po kilku dniach złożyły w poznańskiej prokuraturze zeznania obciążające seksuologa. To pozwoliło rozpocząć śledztwo. Zgłaszać zaczęły się też ofiary profesora sprzed lat. Prokuratura nie zdobyła jednak najważniejszego dowodu, czyli taśmy z nagraniami z ukrytej kamery. Telewizja TVN odpowiedziała, że zostały skasowane.

W tej sytuacji opinia biegłego seksuologa, który oceniłby, czy prof. Gapik przekroczył dozwolone granice i molestował pacjentki, staje się kluczowa dla dalszych losów śledztwa. Znalezienie seksuologa, który podjąłby się sporządzenia takiej opinii, nie jest jednak łatwe. - Czekamy na odpowiedź z dwóch instytucji. Jeśli one nie podejmą się tej opinii, zastanowimy się nad dalszymi krokami. Teoretycznie jest możliwe zaangażowanie biegłego z zagranicy - mówi prokurator Dzikowski. Zagraniczny biegły to jednak dodatkowe koszty i znaczne opóźnienie śledztwa.

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos