Komisja Europejska upomina Polskę za Gopło
02.07.2010
, aktualizacja: 01.07.2010 19:27
Budowa odkrywki, która według ekologów zagraża Gopłu, może naruszać unijne prawo - twierdzi Komisja Europejska. Właśnie wysłała Polsce upomnienie w tej sprawie.
ZOBACZ TAKŻE
- Rakotwórcze promienie na studenckim plenerze (02-07-10, 08:00)
- Trzy lata więzienia za miłość do Moneta (01-07-10, 20:28)
- Są pieniądze dla Wielkopolan poszkodowanych przez powódź (01-07-10, 19:12)
O losy Gopła obawiają się okoliczni mieszkańcy i ekolodzy. Uważają, że nowa odkrywka węgla brunatnego Tomisławice zagrozi chronionym gatunkom żyjącym nad jeziorem i spowoduje jego wysychanie. Tym bardziej że podobnie dzieje się z jeziorami Pojezierza Gnieźnieńskiego położonymi kilka kilometrów od kopalni.
Mimo protestów na początku maja Kopalnia Węgła Brunatnego Konin rozpoczęła prace na nowej odkrywce. - Na razie zdejmowany jest nadkład, wydobycie węgla rozpoczniemy w pierwszym kwartale przyszłego roku - informuje Ewa Galantkiewicz, rzecznik KWB Konin.
Przeciwnicy inwestycji w ub. roku zaskarżyli zgodę na budowę odkrywki w Komisji Europejskiej. W styczniu skarga została uzupełniona o badania dwóch niezależnych zespołów naukowców, które wykazały, że odkrywka źle wpłynie na nadgoplańskie obszary Natura 2000. W obronie Gopła stanęła także holenderska eurodeputowana Judith Merkies, która złożyła interpelację w Komisji Europejskiej.
Przez kilka miesięcy Komisja Europejska kilkakrotnie domagała się dodatkowych wyjaśnień od Ministerstwa Środowiska, a pod koniec czerwca wysłała resortowi upomnienie. Zwraca w nim uwagę, że budowa nowej odkrywki może naruszać unijną dyrektywę siedliskową. Chodzi o ten sam przepis, którego naruszenie było przedmiotem skargi skierowanej do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości przeciwko Polsce przez Komisję Europejską w sprawie obwodnicy Augustowa przez dolinę Rospudy.
Jeżeli okaże się, że w przypadku Tomisławic doszło do złamania unijnych przepisów, Polska dostanie ostrzeżenie. Gdyby nasze władze nie zgodziły się z nim, Komisja Europejska może skierować skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Wówczas rozpocząłby się proces przeciwko naszemu krajowi. Mógłby się on skończyć cofnięciem koncesji na odkrywkę, a także nałożeniem na Polskę kar finansowych. Cała procedura może jednak przeciągnąć się nawet do kilku lat.
Co na to wszystko Ministerstwo Środowiska? - Mamy dwa miesiące na opracowanie odpowiedzi dla Komisji Europejskiej i przedstawienie swojego stanowiska wraz z kontrargumentacją - mówi Magda Sikorska, rzecznik resortu.
Upomnieniem Komisji Europejskiej nie przejmuje się KWB Konin. - Nie jesteśmy stroną w tej korespondencji, więc nie chcemy zajmować stanowiska. Z badań które przeprowadziliśmy wynika jednak, że dyrektywa siedliskowa ani żadne inne nie zostały tu naruszone - twierdzi rzecznik kopalni.
- Od dawna podkreślamy, że budowa odkrywki może łamać nie tylko polskie, ale także unijne prawo. W maju Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził rażące naruszenie prawa w decyzji środowiskowej. Upomnienie Komisji Europejskiej jest kolejnym sygnałem, że budowa odkrywki powinna zostać natychmiast wstrzymana - mówi Iwo Łoś, koordynator kampanii Greenpeace Klimat i Energia.
Mimo protestów na początku maja Kopalnia Węgła Brunatnego Konin rozpoczęła prace na nowej odkrywce. - Na razie zdejmowany jest nadkład, wydobycie węgla rozpoczniemy w pierwszym kwartale przyszłego roku - informuje Ewa Galantkiewicz, rzecznik KWB Konin.
Przeciwnicy inwestycji w ub. roku zaskarżyli zgodę na budowę odkrywki w Komisji Europejskiej. W styczniu skarga została uzupełniona o badania dwóch niezależnych zespołów naukowców, które wykazały, że odkrywka źle wpłynie na nadgoplańskie obszary Natura 2000. W obronie Gopła stanęła także holenderska eurodeputowana Judith Merkies, która złożyła interpelację w Komisji Europejskiej.
Przez kilka miesięcy Komisja Europejska kilkakrotnie domagała się dodatkowych wyjaśnień od Ministerstwa Środowiska, a pod koniec czerwca wysłała resortowi upomnienie. Zwraca w nim uwagę, że budowa nowej odkrywki może naruszać unijną dyrektywę siedliskową. Chodzi o ten sam przepis, którego naruszenie było przedmiotem skargi skierowanej do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości przeciwko Polsce przez Komisję Europejską w sprawie obwodnicy Augustowa przez dolinę Rospudy.
Jeżeli okaże się, że w przypadku Tomisławic doszło do złamania unijnych przepisów, Polska dostanie ostrzeżenie. Gdyby nasze władze nie zgodziły się z nim, Komisja Europejska może skierować skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Wówczas rozpocząłby się proces przeciwko naszemu krajowi. Mógłby się on skończyć cofnięciem koncesji na odkrywkę, a także nałożeniem na Polskę kar finansowych. Cała procedura może jednak przeciągnąć się nawet do kilku lat.
Co na to wszystko Ministerstwo Środowiska? - Mamy dwa miesiące na opracowanie odpowiedzi dla Komisji Europejskiej i przedstawienie swojego stanowiska wraz z kontrargumentacją - mówi Magda Sikorska, rzecznik resortu.
Upomnieniem Komisji Europejskiej nie przejmuje się KWB Konin. - Nie jesteśmy stroną w tej korespondencji, więc nie chcemy zajmować stanowiska. Z badań które przeprowadziliśmy wynika jednak, że dyrektywa siedliskowa ani żadne inne nie zostały tu naruszone - twierdzi rzecznik kopalni.
- Od dawna podkreślamy, że budowa odkrywki może łamać nie tylko polskie, ale także unijne prawo. W maju Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził rażące naruszenie prawa w decyzji środowiskowej. Upomnienie Komisji Europejskiej jest kolejnym sygnałem, że budowa odkrywki powinna zostać natychmiast wstrzymana - mówi Iwo Łoś, koordynator kampanii Greenpeace Klimat i Energia.
- 8 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Komisja Europejska upomina Polskę za Gopło
rockville
02.07.10, 11:07
Zachcialo sie wejscia do Sovietu Europejskiego, a a teraz Bruxela da klapsa..»
-
Komisja Europejska upomina Polskę za Gopło
cymes82
03.07.10, 02:59
Popieram KE. Najlepiej całą Polskę ogłosić rezerwatem.Dziwne jest nastawienie świata do natury. Niedawno jacyś naukowcy z USAbiadolili , jak to źli Południowi Amerykanie wycinali "zielone »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Szach Iranu na Ratajach. Co tam robił w ...
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Napad w centrum: Biznesmen stracił 700 tys. zł
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata 70-te
- Szkoły katolickie? Miasto mówi "nie"
- Bardzo tanio do Berlina. Nawet za złotówkę





