Zamiast minaretu - lekcje w poznańskich szkołach

Michał Wybieralski
30.06.2010 , aktualizacja: 30.06.2010 21:17
A A A Drukuj
Poznańscy licealiści mają się uczyć, jak żyć w społeczeństwie z ludźmi kultur. To odpowiedź wiceprezydenta Sławomira Hinca na pomysł przerobienia śródmiejskiego komina na minaret.
Joanna Rajkowska
Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta
Joanna Rajkowska
Bomba wybuchła wiosną zeszłego roku, kiedy artystka Joanna Rajkowska ogłosiła, że chce przerobić komin na rogu Garbar i Estkowskiego na minaret. - To pretekst do rozmowy o islamie - mówi artystka. Projekt przypomina też o dawnej wielokulturowości Poznania, zarysowuje linię widokową pomiędzy Katedrą, planowanym minaretem i dawną synagogą przy ul. Stawnej. Pomysł wzbudził kontrowersje.

Minął rok i projekt nadal nie został zrealizowany, władze Poznania nie wydały na to pozwolenia. Mają inny pomysł. - Jak ktoś chce epatować symbolami, nie tłumacząc, co one znaczą, to pojawia się konflikt - mówi wiceprezydent Sławomir Hinc. I proponuje program edukacyjny dla liceów. - Sztuką nie jest tworzenie barykad, ale szukanie wspólnych korzeni i elementów. Ten program ma być fundamentem do zrozumienia takich symboli jak minaret.

Przygotowaniem programu zajmuje się prof. Wojciech Burszta, kierownik Katedry Antropologii Kultury w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. - Miasta to naturalna przestrzeń spotkania z przedstawicielami innych kultur - mówi prof. Burszta. - Chcemy pomóc zrozumieć odmienność obcych, przyzwyczaić do nich, uczyć tolerancji. Punktem wyjścia będzie minaret Rajkowskiej - dodaje. Pilotażowa wersja programu wystartuje w styczniu i potrwa do czerwca. Odbędzie się w kilku klasach pięciu poznańskich ogólniaków. Wśród nich mają się znaleźć elitarne oraz mniej renomowane szkoły. - To będą warsztaty, szkolenia dla nauczycieli. Ale też gry miejskie, gdzie podczas zabawy będziemy uczyć o historii i wielokulturowości miasta - wyjaśnia dr Izabela Czerniejewska, współtwórczyni programu. Wtóruje jej Rajkowska: - Zaprosimy do współpracy świetnych artystów i kuratorów sztuki.

Lekcje we wszystkich liceach rozpoczną się we wrześniu 2011 r. i potrwają przez cały rok szkolny. Hinc: - Wpierw przekażemy wiedzę, a dopiero potem zaczniemy rozmawiać o tym, czy jest przyzwolenie społeczne na realizację projektu artystki.

Komin zacznie przypominać minaret już w listopadzie. Pojawią się na nim węże z diodami LED świecącymi w mlecznym kolorze, które zarysują kształt muzułmańskiej wieży. Podczas inauguracji instalacji jednorazowo zabrzmi muezin. - To odbicie sytuacji, w której znajduje się projekt - uważa Rajkowska. - Poznaniacy nie widzą na Garbarach już tylko komina, ale minaretu wciąż nie ma. Świecące diody sprawią, że minaret będzie na granicy widoczności.

Podziel się

  • 15 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

  • Zamiast minaretu - lekcje w poznańskich szkołach miroo 30.06.10, 22:19

    Najlepiej by było, gdyby z szeroko pojętej "kultury" zniknęła wszelka religia,bo z kulturą religia nie ma nic wspólnego - jedynie z brakiem kultury lubkulturą ciemnoty...W ogóle najlepiej »