Nauczyciele pytają: co dalej z "Ósemką"?

Piotr Żytnicki
01.07.2010 , aktualizacja: 30.06.2010 21:13
A A A Drukuj
Co dzieje się w sprawie naszej szkoły? - pyta 51 nauczycieli VIII LO w liście do prezydenta Ryszarda Grobelnego i abp. Stanisława Gądeckiego. Szkoła zajmuje budynek przy ul. Głogowskiej "na dziko", bez umowy z właścicielem.
Marzec 2009 r., demonstracja uczniów VIII LO
Fot. Łukasz Cynalewski / AG
Marzec 2009 r., demonstracja uczniów VIII LO
To wydarzenie bez precedensu. Przed tygodniem, podczas rady pedagogicznej podsumowującej ostatni rok szkolny, nauczyciele z VIII LO zredagowali list do prezydenta miasta i poznańskiego metropolity. Podpisało się pod nim 51 nauczycieli.

- To nie był list otwarty, więc nie chcemy go upubliczniać - zastrzega dyrektor "ósemki" Jadwiga Walkowiak. Ale streszcza nam jego treść: - Poprosiliśmy o informację, czy w sprawie statusu naszej szkoły zapadły jakieś ustalenia. Przypomnieliśmy, że przeszło rok temu prezydent i arcybiskup publicznie złożyli obietnicę pozytywnego rozwiązania tej sprawy do kwietnia 2010 r. Mamy już lipiec i nikt o niczym nas nie poinformował. Jesteśmy tym zaniepokojeni.

Anna Szpytko, rzeczniczka prezydenta Grobelnego: - Mogę potwierdzić, że taki list do nas dotarł. I pan prezydent odpisze, bo zawsze odpisuje. Ale co będzie w odpowiedzi, nie powiem.

Kanclerz kurii ks. Ireneusz Dosz: - List dotarł do kurii. I oczywiście odpowiemy, ale zainteresowanym, więc nic panu nie zdradzę.

Właścicielem budynku, w którym mieści się VIII LO, poznańska kuria stała się po wyroku sądu jesienią 2008 r. Wkrótce zażądała zapłaty czynszu według stawek rynkowych - 1,8 mln zł rocznie. Miasta nie było na to stać, więc szkole groziła wyprowadzka. W marcu ub.r. zorganizowali protest w obronie liceum. Wywiesili czarne flagi i zorganizowali marsz pod siedzibę kurii, w którym wzięło udział tysiąc osób. O sprawie było głośno w całym kraju. Niedługo potem prezydent Grobelny spotkał się z abp. Gądeckim. Po rozmowie ogłosił, że jest porozumienie: szkoła pozostanie w budynku przy ul. Głogowskiej, a miasto w zamian przekaże kurii inną nieruchomość. Strony dały sobie rok na wycenę działek i negocjacje. Do tego czasu miasto miało wynajmować od kurii budynek VIII LO. - Kwota czynszu będzie proporcjonalna do tej z ul. Kanclerskiej. Zostanie naliczona na takich samych zasadach. Umowę najmu podpiszemy jak najszybciej - zapowiedział wówczas prezydent Grobelny.

Miasto: trwają negocjacje. Kuria nie komentuje

Budynek przy ul. Kanclerskiej należy do miasta. Archidiecezja prowadzi w nim katolickie gimnazjum. Za najem płaci rocznie 12,5 tys. zł. Tak niskie stawki dla szkół, których nie prowadzi miasto, uchwalili radni, chcąc wspierać edukację.

Ale mimo publicznej deklaracji prezydenta Grobelnego, do dzisiaj umowy najmu nie podpisano. VIII LO w budynku archidiecezji jest więc dzisiaj dzikim lokatorem. I kuria, jeśli tylko zechce, może zażądać od miasta zapłaty według rynkowych taryf za korzystanie z budynku bez umowy. Ten dług to dzisiaj już ponad 3 mln zł. Kuria może z niego zrezygnować, ale nie musi.

- Negocjacje z kurią wciąż trwają, ale objęte są tajemnicą. Chcemy, by zakończyły się jak najszybciej - deklaruje Anna Szpytko z magistratu. I dodaje: - Proszę zapytać też drugą stronę, dlaczego tak długo to trwa.

Ze strony kurii oficjalnie nikt negocjacji nie komentuje. Ale jedna z osób znających kulisy rozmów przekonywała nas, że to miasto nie wykazuje żadnej inicjatywy. - Wszystkie propozycje, nawet zamiana budynku na inną nieruchomość, wychodziły od kurii. Oczywiste jest, że nikt nie zamieni mieszkania, które może wynajmować za przyzwoite pieniądze, na kurnik, z którego nie ma żadnego pożytku. Ale dopuszczamy zamianę nieruchomości, jak i wynajęcie budynku miastu. Urzędnicy znają nasze propozycje od dawna, ale nie podejmują żadnych decyzji. Był okres, gdy negocjacje odbywały się co tydzień. Teraz jest cisza od kilku tygodni. Czekamy więc na ruch miasta. A czy jesteśmy bliżej porozumienia niż przed rokiem? Naprawdę nie umiem odpowiedzieć - mówi nasz rozmówca.

Dyrektor liceum Jadwiga Walkowiak, choć to prezydent miasta jest jej pracodawcą, nie wie nic o przebiegu negocjacji: - Nikt mnie o niczym nie informuje. A grono pedagogiczne, co przecież oczywiste, jest zainteresowane przyszłością szkoły. Dlatego powstał list do prezydenta i arcybiskupa. Może od nich czegoś się dowiemy?

Wyrok za dwa tygodnie

W sądzie przedwczoraj zakończył się proces o odszkodowanie. Kuria żąda od prezydenta Poznania - jako reprezentanta skarbu państwa - ponad 32 mln zł za korzystanie w latach 1997-2007 z budynków VIII LO i sąsiedniej Szkoły Muzycznej. Kuria wyliczyła, że tyle zarobiłaby na wynajmowaniu obu budynków, gdyby znajdowały się w nich biura. Sąd ogłosi wyrok 13 lipca.

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

  • Nauczyciele pytają: co dalej z "Ósemką"? bo-gd 01.07.10, 18:47

    a gdyby tak, przestać płacić pseudo nauczycielom za lekcje religii, albokościół płaciłby za wynajęcie sal szkolnych na lekcje religii. Możliwościróżne są, trzeba tylko chcieć je zastosować »