Zaskoczenie w związku z decyzją Watykanu w sprawie Paetza

not. cyt., boj
17.06.2010 , aktualizacja: 16.06.2010 19:24
A A A Drukuj
Część katolików jest przekonana, że arcybiskup Paetz ma wiele na sumieniu. Decyzja Watykanu nie zmieni ich opinii - mówi prof. Krzysztof Podemski o cofnięciu dekretu zakazującego arcybiskupowi Juliuszowi Paetzowi posługi biskupiej.
Abp Juliusz Paetz
Fot. Tomasz Kamiński / AG
Abp Juliusz Paetz
GALERIA ZDJĘĆ
Prof. Krzysztof Podemski, socjolog z UAM:

W sprawie arcybiskupa Juliusza Paetza od samego początku wierni w Poznaniu są podzieleni. Pewna grupa nigdy nie uwierzy, że hierarcha kościelny mógł się dopuścić jakichkolwiek złych czynów. Inna część katolików jest przekonana, że arcybiskup ma wiele na sumieniu. Myślą tak, bo mają zaufanie do takich autorytetów, jak choćby Wanda Półtawska czy środowisko krakowskiego "Znaku". Decyzja Watykanu nie zmieni ich opinii, bo widzą, że Watykan nie potrafi w godny i sprawiedliwy sposób rozwiązać problemu seksualnego molestowania przez księży katolickich także w innych krajach.

Jeśli zakaz sprawowania posługi biskupiej rzeczywiście zostanie cofnięty, to oznaczać będzie, że arcybiskup senior wróci do swoich ulubionych celebracji. A przecież już od kilku lat zamiast schować się w mysiej dziurze, chętnie pokazuje się publicznie. Przypomnę tylko, jak w 2006 r. na lotnisku w Balicach ściskał się serdecznie z Benedyktem XVI. Problem molestowania seksualnego nie dotyczy tylko Kościoła w Polsce. Z tym że w innych krajach ofiary walczą o swoje. W Poznaniu wszyscy siedzieli cicho. I z tej perspektywy taka decyzja Watykanu na pewno nie dziwi.

Prof. Tomasz Polak, dawniej ks. Tomasz Węcławski (autor listu do Watykanu w sprawie abpa Paetza):

Nie znam sprawy, dowiedziałem się o niej właśnie teraz. Trudno mi to komentować, bo zupełnie nie wiem, jakie są okoliczności sprawy. Jeżeli to oficjalny dokument Watykanu, to na pewno będzie miał oficjalne uzasadnienie.

O. Paweł Kozacki, przeor zakonu dominikanów w Krakowie, wcześniej związany z Poznaniem:

Na razie przyjmuje tę informację do wiadomości. Trochę jestem zdziwiony, ale nic więcej nie powiem.

Rozmowa z ks. Adamem Bonieckim

Ksiądz Adam Boniecki, redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”: Nic o tym nie słyszałem, nie wiem, jakie jest tło tej decyzji. Ona będzie mieć zapewne jakieś wyjaśnienie, bo sprawa była bardzo głośna.

Piotr Bojarski: A co ksiądz o tym sądzi?

- Jeszcze nic. Myślę, że wymierzenie sankcji kościelnej biskupowi jest czymś trudnym, a cofnięcie takiej sankcji wydaje mi się czymś jeszcze trudniejszym.

O czym więc ta decyzja może świadczyć?

- Trzeba by zobaczyć uzasadnienie. Nie chcę spekulować, bo wszystko jest możliwe.

Abp Paetz w ostatnich latach zabiegał o cofnięcie dekretu. Czy decyzja Watykanu jest efektem tych zabiegów?

- Abp Paetz zabiegał o to niewątpliwie, ale ze Stolicą Apostolską to nie jest takie proste, że jak ktoś zabiega, to wybiega. Takie rzeczy Watykan robi bardzo ostrożnie.

Pamięta ksiądz podobną sytuację w innej części świata?

- Tak, pamiętam. Sprawa była gorsza, dotyczyła arcybiskupa Milingo [Emanuel Milingo, były arcybiskup Lusaki w Zambii - red.], który ożenił się w sekcie Moona, potem wrócił skruszony do papieża. Papież rozgrzeszył go, ale arcybiskup potem ponownie się ożenił.

Czy informacja, jaka miałaby być odczytana w poznańskich kościołach, nie będzie dezinformująca dla wiernych? Przeciętny katolik może nie wiedzieć, co o tym sądzić.

- Jest w Ewangelii napisane, że "większa jest radość z jednego grzesznika czyniącego pokutę niż z 99 sprawiedliwych". Jest takie prawo w Ewangelii, że ktoś, kto był odsunięty, może wrócić. Wspólnota chrześcijańska powinna się z tego radować. Ale nie znamy komunikatu Watykanu, a bez jego znajomości nie możemy go komentować.



Podziel się

  • 9 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

  • Zaskoczenie w związku z decyzją Watykanu w spra... lexgm 17.06.10, 12:13

    A ja przypomnę, że podczas pogrzebu Marii i Jarosława Kaczyńskich w Kościele Mariackim w Krakowie, abp zasiadał w ławach w honorowym, pierwszym rzędzie. Nikt zatem nie powinien się dziwić »

  • Grzechy Kościoła vian 17.06.10, 14:01

    Kolejny dowód po Rydzyku zepsucia hierarchii kościelnej. Hermetyczna sitwakierująca się nie dobrem własnym a nie wiernych. Towarzystwo wzajemnejadoracji. Srebrniki, duma, polityka, prestiż, »

  • Zaskoczenie w związku z decyzją Watykanu w spra... r1111111 17.06.10, 23:13

    Zmienił swoje postępowanie. Chrześcijanin to zrozumie."Eucharystia potrafi serca przemieniać. Jeżeli ktoś publicznie mówi, że niewierzy w zmianę postępowania człowieka, nie jest »