Wsiąść do tramwaju na przystanku-bramce
08.06.2010
, aktualizacja: 09.06.2010 12:33
Przystanki tramwajowe w kształcie bramek proponuje postawić w pobliżu poznańskiego stadionu nasz Czytelnik Włodzimierz Lapis. - Świetny pomysł! - mówi pełnomocnik prezydenta Poznania ds. Euro 2012 Michał Prymas.
ZOBACZ TAKŻE
- Legia zarobi na transferze Lewandowskiego (17-06-10, 19:46)
- Stadion Lecha wygląda jak chlebek ciabatta! (13-06-10, 16:54)
- Budowa stadionu potrwa o miesiąc dłużej (04-06-10, 17:44)
- Wysłannik UEFA w Poznaniu: jestem pod wrażeniem (13-05-10, 14:53)
- Przed Euro 2012: symulacja upadku samolotu na MTP (04-05-10, 19:41)
- Dworzec autobusowy: Gdzie wysiądziemy na Euro? (05-03-10, 07:00)
GALERIA ZDJĘĆ
- Zobacz najnowsze zdjęcia z budowy stadionu Lecha (10-06-10, 12:00)
- Gdybyśmy postawili sobie taki przystanek przy ul. Bułgarskiej, zostałaby świetna pamiątka po Euro 2012 - uważa pan Włodzimierz, dzięki któremu jest już w Poznaniu jeden charakterystyczny punkt. To on bowiem był pomysłodawcą akcji znalezienia i oznaczenia geograficznego środka miasta. Dziś u zbiegu ulic św. Marcin i Gwarnej stoi słup - bo tam właśnie jest ów środek.
Przystanku w kształcie bramki w Poznaniu jeszcze nie ma. - Ale mógłby być! I powinien nawet! Przecież piłka nożna to najpopularniejszy sport w Polsce, będziemy gospodarzem wielkiej imprezy. Miło byłoby, gdyby futbolowe jklimaty jakoś wpisać w pejzaż miasta - uważa Włodzimierz Lapis i podaje przykład brazylijskiego Sao Paulo. Tam mistrzostwa świata które odbędą się w tym kraju w 2014 r. już promują przystanki-bramki - takie jak na zdjęciu. - Dla Brazylijczyków liczy się futbol, Bóg i opery mydlane. Może u nas futbol nie jest na pierwszym miejscu, ale też nie na ostatnim - uważa pan Włodzimierz.
Dziś w pobliżu stadionu są dwa przystanki: tramwajowy na linii prowadzącej w kiedynku Junikowa i autobusowy, którym wielu kibiców z meczów Lecha odjeżdża w kierunku Piątkowa. Nasz Czytelnik proponuje, by podobnie jak w Sao Paulo zamienić je w bramki. - Pewnie trzeba by wprowadzić jakieś zmiany, na przykład siatkę wtopić w jakieś pleksi - snuje plany. - Bramka bramką, ale na głowę nie może lecieć - śmieje się. - No i trzeba by pilnować tego, by nikt tam nie grał w piłkę i nie strzelał goli. Liczy się bezpieczeństwo - dodaje.
- Nie znam na razie tego pomysłu, ale na pierwszy rzut oka mi się podoba. Miasto będzie zmieniało przestrzeń wokół stadionu, więc taki przystanek w kształcie bramki wyglądałby nieźle - mówi pełnomocnik prezydenta Poznania ds. Euro 2012 Michał Prymas. Nieco ostrożniej do pomysłu podchodzi dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Zbigniew Rusak. - Trzeba by tę sprawę rozważyć dokładnie, skonsultować, ale inicjatywa mi się podoba - mówi.
- Ze środkiem Poznania się udało. Więc może uda się też z bramką-przystankiem - ma nadzieję Włodzimierz Lapis.
Przystanku w kształcie bramki w Poznaniu jeszcze nie ma. - Ale mógłby być! I powinien nawet! Przecież piłka nożna to najpopularniejszy sport w Polsce, będziemy gospodarzem wielkiej imprezy. Miło byłoby, gdyby futbolowe jklimaty jakoś wpisać w pejzaż miasta - uważa Włodzimierz Lapis i podaje przykład brazylijskiego Sao Paulo. Tam mistrzostwa świata które odbędą się w tym kraju w 2014 r. już promują przystanki-bramki - takie jak na zdjęciu. - Dla Brazylijczyków liczy się futbol, Bóg i opery mydlane. Może u nas futbol nie jest na pierwszym miejscu, ale też nie na ostatnim - uważa pan Włodzimierz.
Dziś w pobliżu stadionu są dwa przystanki: tramwajowy na linii prowadzącej w kiedynku Junikowa i autobusowy, którym wielu kibiców z meczów Lecha odjeżdża w kierunku Piątkowa. Nasz Czytelnik proponuje, by podobnie jak w Sao Paulo zamienić je w bramki. - Pewnie trzeba by wprowadzić jakieś zmiany, na przykład siatkę wtopić w jakieś pleksi - snuje plany. - Bramka bramką, ale na głowę nie może lecieć - śmieje się. - No i trzeba by pilnować tego, by nikt tam nie grał w piłkę i nie strzelał goli. Liczy się bezpieczeństwo - dodaje.
- Nie znam na razie tego pomysłu, ale na pierwszy rzut oka mi się podoba. Miasto będzie zmieniało przestrzeń wokół stadionu, więc taki przystanek w kształcie bramki wyglądałby nieźle - mówi pełnomocnik prezydenta Poznania ds. Euro 2012 Michał Prymas. Nieco ostrożniej do pomysłu podchodzi dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Zbigniew Rusak. - Trzeba by tę sprawę rozważyć dokładnie, skonsultować, ale inicjatywa mi się podoba - mówi.
- Ze środkiem Poznania się udało. Więc może uda się też z bramką-przystankiem - ma nadzieję Włodzimierz Lapis.
- 14 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
20 głosów
-
Wsiąść do tramwaju na przystanku-bramce
garfee
08.06.10, 23:32
Ależ piłka nożna już się wpisała w klimat naszego miasta - proszę się przejśćpo Starym Rynku. Fetor moczu do dziś ubarwia klimat miasta, a zniszczonezabytki podkreślają nasze otwarcie na »
-
Wsiąść do tramwaju na przystanku-bramce
quaxo
09.06.10, 15:18
Świetny pomysł. :)»
-
Wsiąść do tramwaju na przystanku-bramce
azotan
09.06.10, 22:34
Alternatywny projekt: www.bored.com/billboards/images/shelter_goal_coke.jpg »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Szach Iranu na Ratajach. Co tam robił w ...
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Napad w centrum: Biznesmen stracił 700 tys. zł
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata 70-te
- Minęło 100 dni Term Maltańskich: ...
- Jak Maria Strzałko Poznań konserwowała ...





