Kibice zapłacą za naprawę rzeźb na Starym Rynku

Piotr Żytnicki
09.06.2010 , aktualizacja: 08.06.2010 21:59
A A A Drukuj
Fontanna Prozerpina odzyska ramię, a rycerz z pręgierza - dłoń z mieczem. Naprawę rzeźb ze Starego Rynku mają sfinansować kibice poznańskiego Lecha.

Fot. Archiwum / Agencja Gazeta
GALERIA ZDJĘĆ
Przed miesiącem kilkadziesiąt tysięcy kibiców fetowało na Starym Rynku zdobycie przez Lecha Poznań mistrzostwa Polski. Nad tłumem nikt nie panował. Kibice wchodzili na fontanny i dachy kamienic. Odpalali race i petardy, demolowali ogródki piwne. To wtedy uszkodzona została fontanna Prozerpiny i rycerz z pręgierza. Ona straciła ramię, on dłoń z mieczem.

- Potraktowaliśmy tę sprawę honorowo. Mimo że nie byliśmy organizatorami fety na Starym Rynku, poczuwamy się do odpowiedzialności jako przedstawiciele kibiców. Dlatego postanowiliśmy zebrać pieniądze na naprawę - wyjaśnia Jarosław Pucek ze stowarzyszenia kibiców Wiara Lecha. To właśnie Wiara Lecha, m.in. na swoim forum internetowym i stronie na Facebooku, wzywała kibiców do zbiórki pieniędzy. Apel nie pozostał bez odzewu. Zebrać udało się ok. 25 tys. zł.

Ile będzie kosztować naprawa? Anna Szpytko, rzeczniczka magistratu, informuje, że naprawa Prozerpiny ma kosztować ok. 20 tys. zł. - Pierwotnie koszty miały być wyższe, ale kibice znaleźli pracownię, która jest w stanie naprawić rzeźbę taniej. To oznacza, że z budżetu miasta nie pójdzie na to ani złotówka - mówi Szpytko.

Umowa z Wiarą Lecha ma być podpisana w najbliższych dniach.

Podziel się

  • 20 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów