Po fecie: chodzi o organizację, nie o zakazy
17.05.2010
, aktualizacja: 17.05.2010 16:05
Pan z wielka radością odpalał petardę na zabytkowym (!!!) Ratuszu, co - na marginesie - jest złamaniem prawa. Przypominam Panu, ze każda impreza masowa powinna mieć odpowiednie zabezpieczenie!! - list otwarty naszego czytelnika do prezydenta Ryszarda Grobelnego
ZOBACZ TAKŻE
- Centrum nie dla kibiców? Radni o sobotniej fecie (19-05-10, 19:11)
- Listy. Demonstranci dewastują, kibice demolują. (18-05-10, 13:21)
- Wiara Lecha chce pokryć straty po fecie (17-05-10, 06:56)
- Lech ukochany nasz - feta mistrza [WIDEO] (15-05-10, 17:03)
Szanowny Panie Prezydencie, zastanawiam się, czy pofatygował się Pan w niedzielny poranek na Stary Rynek? Powiem krotko! Płakać się chce! Lista zniszczeń jest Panu zapewne znana: -złamana ręka w fontannie Prozerpiny, -wygięta barierka fontanny, -wysmarowane , brudne krużganki Ratusza, -zniknął miecz z pręgierza... -urwana ręka rzeźby na pręgierzu.. Pan z wielka radością odpalał petardę na zabytkowym (!!!) Ratuszu, co - na marginesie - jest złamaniem prawa. Przypominam Panu, ze każda impreza masowa powinna mieć odpowiednie zabezpieczenie!! -Gdzie były na przykład barierki ochronne przy Ratuszu? One powinny się tam znaleźć już w sobotę rano... -czy przypadkiem służby podlegle Panu nie maja obowiązku ich umieszczenia? -Dlaczego każdy mógł wejść na zabytkowy Ratusz i wspinać się na fontanny? -dlaczego miasto nie ustawiło odpowiedniej ilości przenośnych toalet? Kilkanaście tysięcy ludzi załatwiało swoje potrzeby wokół Rynku! Nie chodzi o zakazy, tylko o dobra organizacje. A tego w "porządnym" Poznaniu jak zwykle zabrakło. Podczas Marszów Równości w listopadzie na ulicach miasta jest więcej policji niż uczestników tej imprezy! Garstka ludzi przechodzi w gigantycznym kordonie ochronnym. W sobotę 15 maja w Poznaniu wszystko zostało puszczone na "żywioł". Sam Pan w mediach przyznawał, ze "Policja zaogniłaby tylko sytuację". W tym wypadku utożsamia się Pan z pseudokibicami, którzy policje uważają za wrogów, a nie "stróży prawa". Podczas sobotniej imprezy masowej zostało złamane kilkanaście razy prawo (np. picie alkoholu w miejscach publicznych, zniszczenie mienia, sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia uczestników imprezy) czym powinna się zając prokuratura z urzędu. Liczę jednak na to, że Pan jako Prezydent Miasta ma tego świadomość.
Jak oceniacie organizację fety? Czy miasto i policja zawiodły? Piszcie: czytelnicy@poznan.agora.pl
- 61 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
71 głosów
-
Re: Po fecie: chodzi o organizację, nie o zakazy
mikolaj.plank
17.05.10, 15:53
gazeto!? Czy naprawdę wydrukujesz każdą bzdurę, byle tylko przyłożyć Lechowi? I ta bezkompromisowa odwaga Macieja K. »
-
brawo Maciej
jermaczek
17.05.10, 16:06
Dokładnie tak. Rozumiem, sport, emocje, wygrana, wszystko pięknie, ale czy to usprawiedliwia szaleństwo hordy pijanych wandali na Starym Rynku? Tak się oburzano niewielkim graffiti zrobionym»
-
Po fecie: chodzi o organizację, nie o zakazy
lukasss.w
17.05.10, 19:02
Kibice mistrza Hiszpanii byli jednak bardziej krewcy, niż poznaniacy. Fani "Blaugrany" tradycyjnie fetowali w centrum miasta przy fontannie na Las Ramblas. Feta zakończyła się regularnymi »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Szach Iranu na Ratajach. Co tam robił w ...
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata ...
- Napad w centrum: Biznesmen stracił 700 tys. zł
- Poznań na zdjęciach dawniej i dziś. Lata 70-te
- Szkoły katolickie? Miasto mówi "nie"
- Bardzo tanio do Berlina. Nawet za złotówkę




