Po fecie: chodzi o organizację, nie o zakazy
Maciej Kucharski
17.05.2010
, aktualizacja: 17.05.2010 16:05
Pan z wielka radością odpalał petardę na zabytkowym (!!!) Ratuszu, co - na marginesie - jest złamaniem prawa. Przypominam Panu, ze każda impreza masowa powinna mieć odpowiednie zabezpieczenie!! - list otwarty naszego czytelnika do prezydenta Ryszarda Grobelnego
Fot. Tomasz Kaminski / Agencja Gazeta
Tak kibice Lecha Poznań świętowali w sobotę na Starym Rynku zdobycie przez klub tytułu mistrza Polski
Szanowny Panie Prezydencie, zastanawiam się, czy pofatygował się Pan w niedzielny poranek na Stary Rynek? Powiem krotko! Płakać się chce! Lista zniszczeń jest Panu zapewne znana: -złamana ręka w fontannie Prozerpiny, -wygięta barierka fontanny, -wysmarowane , brudne krużganki Ratusza, -zniknął miecz z pręgierza... -urwana ręka rzeźby na pręgierzu.. Pan z wielka radością odpalał petardę na zabytkowym (!!!) Ratuszu, co - na marginesie - jest złamaniem prawa. Przypominam Panu, ze każda impreza masowa powinna mieć odpowiednie zabezpieczenie!! -Gdzie były na przykład barierki ochronne przy Ratuszu? One powinny się tam znaleźć już w sobotę rano... -czy przypadkiem służby podlegle Panu nie maja obowiązku ich umieszczenia? -Dlaczego każdy mógł wejść na zabytkowy Ratusz i wspinać się na fontanny? -dlaczego miasto nie ustawiło odpowiedniej ilości przenośnych toalet? Kilkanaście tysięcy ludzi załatwiało swoje potrzeby wokół Rynku! Nie chodzi o zakazy, tylko o dobra organizacje. A tego w "porządnym" Poznaniu jak zwykle zabrakło. Podczas Marszów Równości w listopadzie na ulicach miasta jest więcej policji niż uczestników tej imprezy! Garstka ludzi przechodzi w gigantycznym kordonie ochronnym. W sobotę 15 maja w Poznaniu wszystko zostało puszczone na "żywioł". Sam Pan w mediach przyznawał, ze "Policja zaogniłaby tylko sytuację". W tym wypadku utożsamia się Pan z pseudokibicami, którzy policje uważają za wrogów, a nie "stróży prawa". Podczas sobotniej imprezy masowej zostało złamane kilkanaście razy prawo (np. picie alkoholu w miejscach publicznych, zniszczenie mienia, sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia uczestników imprezy) czym powinna się zając prokuratura z urzędu. Liczę jednak na to, że Pan jako Prezydent Miasta ma tego świadomość.
Jak oceniacie organizację fety? Czy miasto i policja zawiodły? Piszcie: czytelnicy@poznan.agora.pl
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
71
głosów
-
Re: byłem na pielgrzymce do Częstochowy
alfalfa
17.05.10, 16:55
nie wyobrażacie sobie jak daleko w las trzeba było iść za potrzebą. Zgadnijcie dlaczego? Podobnie usłyszałem o okolicach "kolejki" do Pałacu W Warszawie, okolica ol..a w "szczytnym celu". »
-
Po fecie: chodzi o organizację, nie o zakazy
lukasss.w
17.05.10, 19:02
Kibice mistrza Hiszpanii byli jednak bardziej krewcy, niż poznaniacy. Fani "Blaugrany" tradycyjnie fetowali w centrum miasta przy fontannie na Las Ramblas. Feta zakończyła się regularnymi »
-
Po fecie: chodzi o organizację, nie o zakazy
arielka2
18.05.10, 08:34
To był świetny pomysł, młodzi ludzie mieli możliwość wykrzyczeć swoją radość,nie było burd jestem jak najbardziej za... sama jestem matką i już mamdorastającego wnuka i myślę,że jak takie »