Tester wody rusza w trasę. Będzie pił kranówkę

Agnieszka Drzewiecka
25.04.2010 , aktualizacja: 26.04.2010 10:02
A A A Drukuj
Krzysztof Stankiewicz - doktor nauk chemicznych z Poznania - został pierwszym w Polsce testerem wody kranowej. Odwiedzi mieszkańców 10 dużych miast, napije się wody z ich kranu i oceni, czy jest dobra

Fot. Tomasz Kaminski / Agencja G
Dr Krzysztof Stankiewicz rusza w trasę w najbliższy wtorek. Najpierw zbada wodę w Białymstoku. W Poznaniu będzie 18 i 19 maja. Odwiedzi po kilka rodzin w 10 dużych miastach Polski. Najpierw oceni smak i zapach wody, a potem pobierze próbki do badań laboratoryjnych.

Ten projekt jest pomysłem producenta filtrów do wody Brita. Firma chce stworzyć mapę jakości wody w Polsce i przekonać ludzi do tego, że woda z kranu jest bezpieczna. - Porównamy wyniki w różnych miastach. To będzie wyróżnienie dla tych miast, w których woda jest najlepsza, i wskazówka dla tych, które powinny poprawić jakość wody - mówi Sylwia Sasal z Ciszewski Public Relations SA, obsługującej firmę Brita.

Na stanowisko testera wody kranowej zgłosiło się 3 tys. chętnych, wśród nich chemicy, biolodzy i farmaceuci. Najpierw były rozmowy kwalifikacyjne, potem sprawdzanie wiedzy na temat substancji chemicznych, a na końcu test sprawdzający wrażliwość zmysłów, do którego doszło tylko trzech kandydatów. Dostali do spróbowania sześć próbek: była woda z kranu, źródlana, chlorowana, mineralna i destylowana. Po smaku i zapachu mieli określić skład i rodzaj płynu. Krzysztof Stankiewicz poradził sobie najlepiej.

Ulubiona woda dr. Stankiewicza? Ta bez zapachu i bez smaku, czyli przefiltrowana z kranu. Najgorsza? Kranówka w restauracji w USA. - Miała apteczny zapach - mówi.

Gdy Stankiewicz przyjechał z Krotoszyna do Poznania na studia, nie był w stanie wypić herbaty. Poznańska woda miała tak wyraźny, drażniący go zapach, że parzył tylko kawę, której intensywny aromat zabijał zapach wody. - Zawsze miałem bardziej wrażliwy zmysł węchu niż inni. Zdarza się, że czuję jakiś silny zapach, którego inni nie czują wcale - opowiada.

Studiował chemię środowiska na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Doktorat pisał o substancjach wykorzystywanych m.in. do oczyszczania wody.

Woda interesuje go też po pracy. Podczas realizowania swojej pasji Stankiewicz jest od stóp do głów otoczony wodą - bo nurkuje. - Składamy się w 80 proc. z wody, a inne organizmy nawet w 95 proc. Można powiedzieć, że jesteśmy tym, co pijemy. Jakość wody ma ogromny wpływ na nasze życie, i chyba dlatego woda mnie tak interesuje - tłumaczy.

Po studiach pracował w dużej firmie jako technolog odpowiedzialny za proces produkcji mieszanek gumowych. Potem, w innej firmie, poszukiwał nowych substancji do poprawy jakości cementu. - Ale zawsze wolałem prowadzić projekty badawcze samodzielnie, i teraz właśnie będę takim niezależnym ekspertem. Mam nadzieję, że uda się nam przekonać jak najwięcej osób, że woda z kranu, wbrew stereotypom, wcale nie szkodzi zdrowiu - mówi.

Aby zaprosić testera wody kranowej do swojego domu, trzeba wypełnić formularz na stronie www.tester.brita.pl. - Spośród zgłoszeń wybierzemy po kilka rodzin w każdym mieście - mówi Sylwia Sasal. - Przede wszystkim zależy nam na tym, żeby osoby te były z różnych dzielnic. To da nam pełny obraz jakości wody w całym mieście.

Podziel się

  • 16 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów