Żeby pamiętać o Katyniu, dzieci sadzą dęby

16.04.2010 , aktualizacja: 16.04.2010 18:36
A A A Drukuj
- Od dawna chcieliśmy przybliżyć dzieciom tragedię w Katyniu, ale kółka naukowe nie do końca się sprawdzały. Stąd pomysł włączenia się do akcji sadzenia katyńskich dębów - mówi Anetta Dropińska-Pawlicka, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 7 na poznańskim Raszynie.
Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 7 w Poznaniu sadzą Katyński Dąb
Fot. Tomasz Kaminski / Agencja G
Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 7 w Poznaniu sadzą Katyński Dąb
To tu uczniowie posadzili w piątek drzewo ku czci Józefa Motyla. - Był porucznikiem Wojska Polskiego, a także krewnym jednej z nauczycielek. Zginął w Katyniu i jest dla nas symbolem tej tragedii.

Okazało się, że dzieci zainteresowane są historią Polski. - To początek naszych poszukiwań naukowych i odkrywania historii. Dąb to pomysł, by w prosty i symboliczny sposób przekazywać wiedzę najmłodszym - przekonuje dyrektor Dropińska-Pawlicka. We wczorajszej uroczystości, oprócz dzieci i ich rodziców, wzięły udział rodziny ofiar z Katynia i Charkowa. - Byli przyjaciele naszej szkoły: proboszcz z parafii Świętej Rodziny oraz rada osiedla Raszyn. Wniesiono sztandar i odegrano hymn państwowy. A jakie pomysły mają dzieci? - Emocje wyrażają za pomocą prac plastycznych. Przygotowaliśmy symbole dębu przypięte do ubrań. Powstała też gablotka upamiętniająca ofiary tragicznych wydarzeń.

Akcję Katyńskie Dęby Pamięci organizuje w całej Polsce stowarzyszenie Parafiada. W sobotniej katastrofie pod Smoleńskiem zginął m.in. związany z Parafiadą ks. Józef Jońca. Honorowym patronem przedsięwzięcia był Prezydent RP Lech Kaczyński.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów