Po wypadku na moście: biały rower dla Kasi
09.04.2010
, aktualizacja: 09.04.2010 21:44
Kilkuset cyklistów przejechało w piątek w milczeniu ulicami centrum Poznania. Specjalna Masa Krytyczna upamiętniła śmierć rowerzystki Kasi, zabitej na moście Dworcowym przez rozpędzone bmw
ZOBACZ TAKŻE
- Wielkie halo o ścieżki rowerowe (09-04-10, 21:56)
- Gdzie w Poznaniu powstaną nowe drogi rowerowe? (09-04-10, 09:00)
- Rowerzyści wpadli pod tramwaj. 25-latka nie żyje (05-05-10, 20:57)
Masa wyruszyła z pl. Wolności, który rowerzyści wypełnili po brzegi. Było ich pół tysiąca, a może i z sześciuset. Jechali powoli, bez tradycyjnych dzwonków, trąbek i okrzyków. Smutna kolumna ciągnęła się przez kilkaset metrów, niczym żałobny kondukt. W nim starsi, młodsi, małe dzieci, na rowerach miejskich, górskich, jednokołowych, tandemach i "ostrym kole".
Rowerzyści zatrzymali się na moście Dworcowym, gdzie kilka dni temu życie straciła Kasia. - Jechała zgodnie z przepisami. Kierowca bmw znacznie przekroczył dozwoloną prędkość - mówił po wypadku Józef Klimczewski, naczelnik poznańskiej drogówki. W tym miejscu Poznania nie ma żadnych ułatwień dla cyklistów, żadnej drogi rowerowej. Rowerzyści muszą jechać jezdnią, razem z samochodami.
By upamiętnić to tragiczne zdarzenie, poznańscy cykliści przypięli do barierek mostu pomalowany na biało rower z tabliczką z napisem: "Kasia, lat 27, zginęła pod kołami samochodu. Data śmierci - 1 kwietnia tego roku". - Zwracamy uwagę wszystkich tych, którzy zajmują się ruchem rowerowym w Poznaniu, na nasze bezpieczeństwo. Budujcie drogi rowerowe, które uratują nasze życie - apelowali organizatorzy Masy Krytycznej.
Katarzyna pochodziła spod Białegostoku, do Poznania przyjechała na studia. Zdolna, ambitna, skończyła filologię angielską na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza, teraz uczyła się w Szkole Tłumaczy i Języków Obcych UAM. Pracowała jako tłumaczka w banku BZ WBK, lubiła Poznań, chciała tu zakotwiczyć.
Miesiąc temu wynajęła kawalarkę, przedtem mieszkała ze współlokatorami. Teraz wreszcie sama. Urządzała się, po świętach przyjaciele mieli przyjść na parapetówkę, miała jeszcze dokupić stół.
Miesiąc temu kupiła nowy rower. Bardzo się z niego cieszyła. 24 marca napisała na swoim profilu na Facebooku: "W końcu! Rower na świeżym powietrzu, a nie na siłowni:) Love it!".
- Energetyczna, optymistyczna. Wszędzie jej było pełno. Pełna pasji, talentów. Śpiewała, pisała teksty - opowiadają przyjaciele.
W piątek miała jechać do domu na święta. W czwartek, 1 kwietnia ok. godz. 19.30 jechała rowerem przez most Dworcowy, wracała prawdopodobnie z pracy.
Opis jednego ze świadków wypadku: "Przejeżdżałem tamtędy autem jakieś pięć minut po wypadku, najpierw but, kilkanaście metrów dalej bmw wyglądające jak po czołówce z innym samochodem, a za nim rower pogięty, jakby był z papieru, i bezwładnie leżąca na jezdni dziewczyna z przekręconą głową".
Według świadków kierowca pędził, zmieniał pas ruchu, uderzył dziewczynę z tyłu. Zginęła na miejscu.
Kierowca jest poznaniakiem, ma 25 lat. Prokuratura przesłuchała świadków, czeka na opinie ekspertów. Nie postawiła jeszcze żadnych zarzutów.
W sobotę Katarzyna zostanie pochowana w swojej rodzinnej miejscowości.
Rowerzyści zatrzymali się na moście Dworcowym, gdzie kilka dni temu życie straciła Kasia. - Jechała zgodnie z przepisami. Kierowca bmw znacznie przekroczył dozwoloną prędkość - mówił po wypadku Józef Klimczewski, naczelnik poznańskiej drogówki. W tym miejscu Poznania nie ma żadnych ułatwień dla cyklistów, żadnej drogi rowerowej. Rowerzyści muszą jechać jezdnią, razem z samochodami.
By upamiętnić to tragiczne zdarzenie, poznańscy cykliści przypięli do barierek mostu pomalowany na biało rower z tabliczką z napisem: "Kasia, lat 27, zginęła pod kołami samochodu. Data śmierci - 1 kwietnia tego roku". - Zwracamy uwagę wszystkich tych, którzy zajmują się ruchem rowerowym w Poznaniu, na nasze bezpieczeństwo. Budujcie drogi rowerowe, które uratują nasze życie - apelowali organizatorzy Masy Krytycznej.
Katarzyna pochodziła spod Białegostoku, do Poznania przyjechała na studia. Zdolna, ambitna, skończyła filologię angielską na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza, teraz uczyła się w Szkole Tłumaczy i Języków Obcych UAM. Pracowała jako tłumaczka w banku BZ WBK, lubiła Poznań, chciała tu zakotwiczyć.
Miesiąc temu wynajęła kawalarkę, przedtem mieszkała ze współlokatorami. Teraz wreszcie sama. Urządzała się, po świętach przyjaciele mieli przyjść na parapetówkę, miała jeszcze dokupić stół.
Miesiąc temu kupiła nowy rower. Bardzo się z niego cieszyła. 24 marca napisała na swoim profilu na Facebooku: "W końcu! Rower na świeżym powietrzu, a nie na siłowni:) Love it!".
- Energetyczna, optymistyczna. Wszędzie jej było pełno. Pełna pasji, talentów. Śpiewała, pisała teksty - opowiadają przyjaciele.
W piątek miała jechać do domu na święta. W czwartek, 1 kwietnia ok. godz. 19.30 jechała rowerem przez most Dworcowy, wracała prawdopodobnie z pracy.
Opis jednego ze świadków wypadku: "Przejeżdżałem tamtędy autem jakieś pięć minut po wypadku, najpierw but, kilkanaście metrów dalej bmw wyglądające jak po czołówce z innym samochodem, a za nim rower pogięty, jakby był z papieru, i bezwładnie leżąca na jezdni dziewczyna z przekręconą głową".
Według świadków kierowca pędził, zmieniał pas ruchu, uderzył dziewczynę z tyłu. Zginęła na miejscu.
Kierowca jest poznaniakiem, ma 25 lat. Prokuratura przesłuchała świadków, czeka na opinie ekspertów. Nie postawiła jeszcze żadnych zarzutów.
W sobotę Katarzyna zostanie pochowana w swojej rodzinnej miejscowości.
- 14 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
20 głosów
-
Po wypadku na moście: biały rower dla Kasi
jaskowiak_0
09.04.10, 22:28
To my odpowiadamy za to, by zapobiec kolejnym takim wypadkom. Jeżeli policja się nie zmieni, to trzeba zmienić policję. Podobnie z włodarzami Poznania. Albo oni się zmienią, albo się ich »
-
15.04.2010 g.13 UM w Poznaniu
wszechpastor
10.04.10, 09:58
15 kwietnia, godzina 13-ta przed Urzędem Miasta w Poznaniu pikietaprzeciwko anty-rowerowej polityce miasta. »
-
Po wypadku na moście: biały rower dla Kasi
sous_sol
10.04.10, 21:26
Zauważcie na jednym ze zdjęć dziecko w foteliku rowerowym jest bez kasku! Todla mnie szokujące - sama mam dwójkę dzieciaków i szczerze się dziwię takimbezmyślnym rodzicom...»
Najczęściej czytane24 htydzień








więcej zdjęć